WAŻNE: Nowe zasady dotyczące cookie
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów na naszej stronie Polityka dotycząca plików "cookies".

Użytkownicy online

27 gości online
Czekamy na wasze sugestie sugestie@glos24.pl, listy redakcja@glos24.pl i zapraszamy do reklamy reklama@glos24.pl


Gdzie wyrzucać przeterminowane leki

Głos BeskidzkiInformacjaPrzyroda • Piątek, 27 lutego 2009, godz. 13:22
Wydział Środowiska Starostwa Powiatowego w Suchej Beskidzkiej trzy lata temu zainicjował zbiórkę odpadów niebezpiecznych (przeterminowanych lekarstw oraz zużytych baterii).
Akcja prowadzona jest nadal w ramach edukacji ekologicznej.

Przez ten czas zebrano około tony lekarstw z przekroczoną datą przydatności.

Z roku na rok jest coraz więcej odpadów. Często jednak nie zdajemy sobie sprawy z powagi problemu. Konieczna dla naszego bezpieczeństwa jest więc selekcja i rozsądna zbiórka śmieci. Dzięki niej możemy ograniczyć ilość odpadów, trafiających na wysypiska i umożliwić odzyskiwanie surowców wtórnych.

Selektywna zbiórka powinna obejmować również odpady niebezpieczne, toksyczne i szkodliwe nie tylko dla środowiska, ale i dla naszego życia.

Do odpadów szkodliwych należą między innymi przeterminowane lekarstwa. Ze względu na skład chemiczny niektóre leki niewłaściwie stosowane lub używane po terminie ważności stanowią zagrożenie dla naszego zdrowia, a nawet dla życia. Każde lekarstwa należy trzymać z daleka od dzieci. Niebezpieczeństwo jest jeszcze większe, gdy leki są przeterminowane. Wyrzucone do kosza, na śmietnik, potem wywiezione na wysypisko razem z odpadami komunalnymi, mogą stanowić zagrożenie, zwłaszcza gdy pada deszcz i zaczynają się rozpuszczać. Należy pamiętać, że leki o silnym działaniu znajdują się w wykazie trucizn. Na składowiskach odpadów mogą zacząć się rozkładać. Doprowadzają do zanieczyszczenia gleby i wód gruntowych substancjami toksycznymi, co w konsekwencji prowadzi do skażenia środowiska.

Kiedy porządkujemy domowe apteczki, nie wyrzucajmy niepotrzebnych i przeterminowanych lekarstw do kosza, do kanalizacji, a tym bardziej nie spalajmy ich w piecach centralnego ogrzewania.

Starostwo Powiatowe w Suchej Beskidzkiej w ramach edukacji ekologicznej w trzech aptekach w powiecie umieściło specjalne pojemniki, gdzie takie leki powinny być wrzucane. Są to: Apteka im. Józefa Stopy w Suchej Beskidzkiej (ul. Handlowa 3), Apteka "Pod Kasztanami" w Makowie Podhalańskim (al. Kasztanowa 11) i Apteka w Jordanowie (ul. Piłsudskiego 1).

Wyodrębnienie odpadów niebezpiecznych od odpadów komunalnych należy do zadań gmin – tłumaczy Paweł Dyrcz, Naczelnik Wydziału Środowiska. – Mieliśmy jednak możliwość rozpoczęcia takiej akcji, więc postanowiliśmy stworzyć mieszkańcom okolicznych miejscowości warunki do segregacji odpadów. Zbiórka ta jest gwarancją, że zostaną one unieszkodliwione w bezpieczny sposób. Każde opróżnienie odbywa się na podstawie karty odpadów, z informacją o ich spaleniu. Na koniec odpady niebezpieczne są oczywiście spalane.

Zainicjowana przez Starostwo Powiatowe akcja okazała się niezwykle potrzebna. Ludzie zaczęli znosić lekarstwa, które straciły już datę ważności. – Przez pierwsze miesiące pojemnik musiał być dość często opróżniany – mówi Genowefa Mazur z Apteki "Pod Kasztanami" w Makowie Podhalańskim. – Gdy ludzie robią porządki w domach, przeglądają też apteczki i wyrzucają przeterminowane leki. Wcześniej wyrzucali je na śmietnik. Gdy miały do tego dostęp dzieci, mogło dojść nawet do tragedii. Zdarzało się też, że niektórzy spalali je w piecach centralnego ogrzewania. Wiadomo, że zwykle domowe kominy nie mają filtrów, więc dodatkowo zanieczyszczano w ten sposób środowisko. Teraz na szczęście świadomość ekologiczna wśród społeczeństwa wzrasta.

Pojemniki opróżniane są w zależności od częstotliwości ich napełnienia. – Taka zbiórka przeterminowanych lekarstw jest naprawdę potrzebna – mówi Stefania Król, właścicielka Apteki w Jordanowie przy ul. Piłsudskiego 1. – Uważam, że nawet konieczna. Przeważnie pojemnik opróżniany jest średnio co 4–6 tygodni. Na święta, gdy pacjenci robili porządki generalne w domach, to tych lekarstw przynieśli do nas więcej. Musieliśmy szybko dzwonić po firmę, która wywozi przeterminowane leki do spalarni.

Do tych specjalnych pojemników można wrzucać lekarstwa w każdej postaci (tabletki, drażetki, ampułki, maści, proszki, krople, aerozole). Najczęściej pacjenci przynoszą jednak tabletki, syropy raczej się nie zdarzają.

W 2008 roku zebrano w sumie 258 kg przeterminowanych leków (91 kg w Jordanowie, 83 kg w Makowie Podhalańskim, 84 kg w Suchej Beskidzkiej). W ciągu trzech lat trwania akcji do spalarni wywieziono już prawie tonę lekarstw.

Na początku myśleliśmy, że będziemy tę akcję prowadzić tylko rok – mówi Paweł Dyrcz. – Pojemniki bardzo szybko się jednak napełniały. Stwierdziliśmy więc, że pewną kwotę pieniędzy na zbiórkę i wywóz odpadów niebezpiecznych możemy wydać. Należy ludziom stworzyć warunki, by mogli segregować odpady.

Anna Maria Piątkowska
Dodał(-a) RedTech [inne wiadomości], czytane 734 razy

Galeria

Komentarze

Linki

---------- R E K L A M A ----------

Chmurka wyszukiwaczki

Tymbark, dworek, jurksztowicz, Rafał Sonik, Budujemy dom, Zając, kalina mała, Czernichów, tlenek węgla, Łodygowice, śmierć, Dariusz Pypłacz, felieton, pachla, marsz, sport, reklamy, SPRAWCA ROZBOJU, dzień strażaka, kierowcy, wiedeń, bez barier, 24ikp.pl, powieszenie, INDUSTRIADA na piątkę, Źródła Sukcesu, Sex, odchudzanie, łysoń, www.złap_kłusola.pl, Budowanie z klocków Maple, brodka, Teatr, VAT, Przeciszów,

Wiadomości polecamy

Projekt i realizacja CyfraNet.pl