wtorek, 23 kwiecień 2019 12:14

Ostatnia przed wyborami prognoza podziału miejsc w PE, tym razem z udziałem Brytyjczyków

Napisane przez

Parlament Europejski opublikował w czwartek ostatni zestaw prognoz podziału miejsc po wyborach. Tym razem - w związku z przedłużeniem terminu na decyzje w sprawie brexitu - prognoza obejmuje 28 państw i 751 mandatów poselskich. Selekcji wiarygodnych 43 sondaży przeprowadzonych przez instytuty badawcze w 21 państwach członkowskich dokonał Kantar Public.

Według najnowszej prognozy w przyszłym PE Polskę będą reprezentować cztery ugrupowania: Koalicja Europejska, PiS, Wiosna i Kukiz'15. PiS uzyskałyby 40,6 proc. głosów, co przekłada się na 23 mandaty, KE - 36,3 proc. (21 mandatów), Wiosna - 8,3 proc. (4 mandaty), Kukiz'15 - 5,5 proc. (3 mandaty).

Poniżej progu wyborczego znalazłyby się m.in.: Konfederacja (4,1 proc. poparcia), Lewica Razem (2,9 proc.), Polska Fair Play (1,6 proc.), Ruch Prawdziwa Europa (0,7 proc.)

Jeśli chodzi o frakcje parlamentarne, to w stosunku do poprzedniej prognozy, z 27 marca, Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci/EPL) może liczyć na 24 proc. poparcia, co przekłada się na 180 mandatów. To o 8 mniej niż w badaniu sprzed trzech tygodni.

Także w tej prognozie drugą siłą w PE pozostanie Grupa Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim (S&D). Ma poparcie 19,8 proc. wyborców i może oczekiwać 149 mandatów - o 7 więcej niż wskazywało poprzednie badanie.

Chociaż sondaże przeprowadzono przy założeniu, że brexit został odroczony, trzecią siłą w PE przestają być Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR), którzy według obecnej prognozy mogą liczyć na 8,8 proc. poparcia i 66 miejsc w PE. To oznacza wzrost o 13 mandatów w okresie 3 tygodni.

Zwolnione przez EKR miejsce na "podium" zajmuje grupa Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy (ALDE), której ostatnie prognozy dają 10,1 proc. poparcia i 76 mandatów - o 4 więcej niż wskazywało poprzednie badanie.

Nadal na duży zysk - w stosunku do obecnej liczebności frakcji - może liczyć Grupa Europa Narodów i Wolności (ENW). Na koniec marca sondaże dają jej 8,3 proc. poparcia i 62 miejsca w PE. W PE kończącej się kadencji ENW skupia 37 eurodeputowanych.

Kolejne liczące się - według prognozy - grupy to: Zielonych/Wolny Sojusz Europejski (Zieloni/WSE) (57 europosłów) oraz Konfederacyjna Grupa Zjednoczonej Lewicy Europejskiej/Nordycka Zielona Lewica (GUE/NGL) (46 europosłów).

W stosunku do sondażu sprzed 3 tygodni najwięcej - 15 mandatów - zyskuje Grupa Europa Wolności i Demokracji Bezpośredniej (EFDD), której obecne prognozy dają 45 miejsc.

Analitycy Kantar Public przewidują, że po majowych wyborach w PE osiem mandatów obejmą posłowie niezrzeszeni.

Prognoza przewiduje także kategorię "inne", której w kwietniu przypisuje się 62 mandaty. Jak tłumaczą twórcy prognozy, od 2014 r. w krajach UE pojawiły się nowe formacje polityczne, które według aktualnych danych wyborczych mają szanse na zdobycie miejsc w majowych wyborach. Ponieważ nie są one częścią żadnej z obecnych grup politycznych w Parlamencie Europejskim, a jednocześnie nie przynależą do żadnej z europejskich partii politycznych, dotyczące ich prognozy są zaliczane do kategorii "inne".

woj/

© European Union 2013 - Source: EP/Pablo Garrogos

Piotr Sosin

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.