piątek, 24 maj 2019 13:53

Cyberterroryści lada dzień znów mogą zaatakować! Rząd wprowadza alarm w całym kraju

Napisał

Premier Mateusz Morawiecki na terenie całego kraju wprowadził stopień alarmowy, dotyczący bezpieczeństwa teleinformatycznego. Jest to stopień alarmowy BRAVO-CRP – drugi w czterostopniowej skali.

Obowiązuje on od czwartku 23 maja (godzina 22:00) i potrwa do poniedziałku, 27 maja (godzina 16:00. Grzegorz Świszcz, zastępca dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, poinformował na Twitterze:

 

Co to oznacza?

Wprowadzenie stopnia alarmowego CRB oznacza, że administracja publiczna jest zobowiązana do prowadzenia wzmożonego monitoringu stanu bezpieczeństwa systemów teleinformatycznych. Instytucje publiczne będą monitorować i weryfikować, czy nie doszło do naruszenia bezpieczeństwa komunikacji elektronicznej.

 

Dlaczego wprowadzono stopień alarmowy CRP?

Wprowadzenie stopnia alarmowego BRAVO-CRP ma związek z wyborami do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się w najbliższą niedzielę 26 maja.

– Zgodnie z ustawą o działaniach antyterrorystycznych, w przypadku wystąpienia zdarzenia o charakterze terrorystycznym lub zagrożenia takim zdarzeniem można wprowadzić jeden z czterech stopni alarmowych: ALFA, BRAVO, CHARLIE i DELTA, a w przypadku zagrożenia wystąpieniem zdarzenia o charakterze terrorystycznym, a dotyczącego systemów teleinformatycznych organów administracji publicznej lub systemów teleinformatycznych wchodzących w skład infrastruktury krytycznej albo w przypadku wystąpienia takiego zdarzenia – można wprowadzić jeden z czterech stopni alarmowych CRP – wyjaśnia Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Stopnie alarmowe Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wprowadzało już wcześniej, przy okazji organizacji w Polsce wydarzeń międzynarodowych, tj. szczyt klimatyczny COP24 w Katowicach (2018), Światowe Dni Młodzieży (2016), czy konferencja na temat bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie (2019).

 

Zagrożenie jest realne

Nie ma pewności, czy w czasie eurowyborów dojdzie w Polsce do cyberataków, niemniej służby są w pełnej gotowości. 

Przypomnijmy, że podczas tegorocznych matur pojawiały się sygnały o podłożeniu bomb w szkołach. Za każdym razem do placówek przychodziły e-maile z informacją, że zostały podłożone bomby. W wielu szkołach egzaminy dojrzałości odbyły się więc z opóźnieniem. Zdarzało się też, że były przerywane, a maturzystów ewakuowano. Za każdym razem alarm okazywał się być fałszywy.

Rząd ma nadzieję, że taka sytuacja nie powtórzy się w niedzielę podczas trwania wyborów do Parlamentu Europejskiego.

Loteria Orlen
Anna Piątkowska-Borek

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.