sobota, 06 kwiecień 2019 16:49

Fortyfikacje niemieckie w okolicach Rudawy. Cz. 7

Wnętrze bunkra wykopanego w śniegu na froncie wschodnim. Widoczni niemieccy żołnierze łączności. Wnętrze bunkra wykopanego w śniegu na froncie wschodnim. Widoczni niemieccy żołnierze łączności.

W dzisiejszym odcinku zapraszam Państwa na spacer po fortecznych obiektach w miejscowościach gminy Zabierzów.

 Cechą charakterystyczną fortyfikacji nowożytnych, w tym oczywiście drugo wojennych, było stosowanie przy ich projektowaniu zasad ułatwiających maskowanie elementów obronnych. Osiągano to przez minimalizację wymiarów wznoszonych obiektów, ukrywaniu ich pod warstwą ziemi, maskowaniu zielenią, „wkomponowaniu” w krajobraz, itp. Dla ówczesnych miało to pierwszorzędne znaczenie dla „przetrwania” na polu walki, dla nas, współczesnych, może stanowić pewne utrudnienie w odszukiwaniu obiektów. Pozwala to jednak, zwłaszcza najmłodszym uczestnikom wypraw, przez chwilę poczuć się „odkrywcami” i dawać satysfakcję ze znalezienia „ukrytego bunkra”. Również dzięki „wtopieniu” fortyfikacji w otaczającą przyrodę możemy podziwiać,  zwłaszcza na terenach nie zmienionych znacząco ręką człowieka, piękno krajobrazu i środowiska naturalnego. Poniższe propozycje wycieczek dla całej rodziny gwarantują takie właśnie wrażenia. ZAPRASZAM!

Coraz więcej osób, w czasie podróży, korzysta z takich nowinek technicznych jak nawigacja GPS. Dla tych z Państwa którzy nie mają w sobie „żyłki odkrywcy” podam przy opisie obiektów współrzędne GPS które ułatwią ich odnalezienie.

Generalnie wszystkie trasy przewidziane są jako piesze – poruszanie się po nich rowerem lub wózkiem dziecięcym może być utrudnione, choć są oczywiście miejsca gdzie to jest jak najbardziej możliwe. Dla osób dojeżdżających do tras samochodem podam sugerowane miejsca parkowania. Proszę pamiętać, iż poruszanie się po terenie prywatnym czy chęć zwiedzenia znajdujących się tam obiektów wymaga zgody właściciela. Pozostawmy również po sobie teren co najmniej takim jaki go zastaliśmy, zwłaszcza jeżeli chodzi o śmieci!

 Trasa I. Łączki Kobylańskie – Dolina Będkowska:

Bardzo malownicza i najbardziej „przyrodnicza” ze wszystkich tras. Doskonała dla uprawiających tzw. „Nordic walking”. Długość ok. 4,5-5 km; czas spaceru ok. 2 godz.

Pola Radwanowic po zachodniej stronie Doliny Będkowskiej. Widok w kierunku północnym

W m. Brzezinka poruszamy się za znakami, na północ, w kierunku Doliny Będkowskiej. Samochód sugeruję pozostawić przy lokalu gastronomicznym na granicy zabudowań Łączek Kobylańskich. Parkowanie nieco dalej, w głąb doliny, zwłaszcza w weekend, może być bardzo utrudnione. Spod baru po prawej stronie drogi poruszamy się drogą na północ, w głąb doliny aż dojdziemy do leśniczówki. Zabudowania leśniczówki znajdują się po lewej stronie drogi i właśnie w lewo, przed leśniczówką skręcamy w drogę gruntową, za szlabanem, prowadzącą w dolinkę będącą odnogą Doliny Będkowskiej. Po 300m droga skręca nieco w prawo i około 100m za zakrętem, po prawej stronie wypatrujemy na zboczu doliny pierwszego obiektu.

Jest to nietypowy obiekt pełniący najprawdopodobniej funkcję składu amunicji lub materiałów wybuchowych (GPS: N50.09.23.68 E19.44.03.01). Zbudowane został za obwałowaniem zimnym oddzielającym go od drogi, przez co znalezienie go może być bardzo utrudnione. Poza tym jest mocno porośnięty bluszczem i trawą. Z zewnątrz przypomina nieco wejście do podziemi, co zawsze bardzo rozbudza wyobraźnie, zwłaszcza młodych „odkrywców”! Po zobaczeniu schronu poruszamy się tym razem z kierunku zachodnim, w lewą stronę drogi którą przyszliśmy – wchodzimy w kolejną dolinkę stanowiącą kolejną odnogę doliny.

Poruszając się ok. 600m dnem malowniczego wąwozu dochodzimy na skraj lasu na wysokości pól należących do Radwanowic. Roztacza się stąd malowniczy krajobraz pól i lasów – bez zabudowań i widocznych śladów człowieka! cisza i spokój tego miejsca stanowią dodatkową atrakcję! Na skraju lasu poruszamy się tym razem w kierunku południowym, z powrotem do wylotu Doliny Będkowskiej. Po 300m znajdziemy się w „narożniku” lasu . Pola uprawne będą znajdowały się po zachodniej i południowo-wschodniej stronie. Skręcamy w lewo cały czas idąc gruntową drogą skrajem lasu aż po kolejnych 300m dotrzemy do drugiego obiektu na trasie.

Tym razem jest to schron obserwacyjno-bojowy typu Kochbunkier (GPS: N50.09.11.88 E19.43.46.81). został on po wojnie wykopany z pobliskich pól i przeniesiony na skraj lasu by nie przeszkadzał w uprawach. Leżący na boku odsłania nam szczegóły konstrukcji tego typu obiektów i jest doskonale widoczny z drogi którą poruszaliśmy się. Po zapoznaniu się w tym niewielkim schronem wracamy z powrotem do „narożnika” lasu, a stamtąd drogą gruntową, na granicy pól uprawnych, dalej na południe gdzie po 300m skręcimy w lewo (na wschód) w kierunku widocznego już wylotu Doliny Będkowskiej. Po 500m dojdziemy do skałki/wzniesienia zwanego „Cebulowa”. Baczny obserwator wypatrzy w tym miejscu dobrze zachowaną i widoczną jeszcze linię okopów i stanowisk strzeleckich, biegnącą prosto w dół wzniesienia (w kierunku południowym) (przybliżona lokalizacja GPS: N50.08.55.82 E19.43.59.55).

Miejsce to oferuje jeszcze jedną atrakcję! a mianowicie jeden z ładniejszych punktów widokowych na Rów Krzeszowicki i okolicę Brzezinki/Rudawy. Rozciąga się stąd wspaniały rozległy widok w promieniu kilku kilometrów. Dla osób posiadających lornetki proponuję odnaleźć pozostałe punkty w Rowie Krzeszowickim gdzie w 1944 roku zbudowano schrony. Widok ten będzie można następnie porównać z tym, jaki rozciąga się po drugie stronie Rowu, ze wzgórza w Nielepicach znajdującym się ok. 6km dalej, w kierunku południowo-zachodnim,  na wzniesieniach Garbu Tenczyńskiego. Ze skałki Cebulowa schodzimy w dół, do wylotu doliny: bądź to szlakiem niebieskim , bądź szukając przejścia ścieżkami pomiędzy budynkami Łączek Kobylańskich (uwaga na tereny prywatne!).

Trasa II. Rudawa centrum:

Najłatwiejsza i jedyna ze wszystkich tras którą można przejechać w całości wózkiem dziecięcym lub na rowerze. Przebiega w terenie zurbanizowanym lecz pozwala poznać wiele interesujących miejsc związanych z historią. Długość ok. 1 km; szacunkowy czas, wraz ze zwiedzaniem obiektów: 1-2 godz.

Panorama Rowu Krzeszowickiego, w kierunku południowym, ze skałki Cebulowa.

Wycieczkę najlepiej rozpocząć od placu tuż przy kościele w Rudawie. Tam też najlepiej,  na parkingu, pozostawić samochód. Już na parkingu natrafimy na tablicę informacyjną pozwalającą nam zapoznać się z historią Rudawy. Niewiele osób wie, że to właśnie w Rudawie, na początku XXw mieszkał Staś Tarkowski od którego wziął imię i nazwisko główny bohater „W pustyni i puszczy” H. Sienkiewicza.

Koniecznie należy odwiedzić zabytkowy kościół parafialny sprzed 1300 roku oraz jego bezpośrednie otoczenie, w tym również zabytkową dzwonnicę. Niedaleko placu przy kościele, poruszając się w kierunku północnym trafimy na pobliski zabytkowy cmentarz, a na nim pomnik na zbiorowej mogile ofiar pacyfikacji pobliskich Radwanowic, mogiła żołnierzy z września 1939 roku, powstańca z 1830 roku - gen. B. Zielonki oraz wiele innych wartych zobaczenia nagrobków.

Od cmentarza, poruszając się w kierunku wschodnim (do Brzezinki) po 300m po prawej stronie drogi natrafimy na „kopiec” kryjący zbiornik wodny a na działce po jego zachodniej stronie jeden z ciekawszych obiektów fortecznych – schron bierny Regalbau 668 wraz z dobudowanym schronem do ognia okrężnego typu Ringstand 58c (GPS: N50.07.33.09 E19.43.05.44). Przy schronie znajduje się tablica informacyjna. Sam obiekt jak i jego otoczenie jest uprzątnięty i znajduje się w trakcie prac rewitalizacyjnych prowadzonych przez Stowarzyszenie „Rawelin” z Krakowa. W schronie zachowały się elementy pancerne, w tym m.in. dobrze zachowane ciężkie dwudzielne drzwi stalowe. Wnętrze schronu udostępnione jest do zwiedzania od maja do października w każdą drugą sobotę miesiąca w godzinach 10-14. W schronie można zobaczyć częściowo odtworzone wyposażenie, a także wystawę poświęconą niemieckim fortyfikacją z okresu II wojny światowej na terenie gminy Zabierzów.

Pomiędzy zbiornikiem wodnym a pobliskimi blokami (na wschód od zbiornika) znajduje się jeszcze jeden schron Regalbau 668 – jest prawie całkowicie zasypany i trudny do odnalezienia. Znajduje się w kępie drzew tuż przy niewielkiej drodze gruntowej prowadzącej do pobliskich zabudowań (GPS: N50.07.33.31 E19.43.10.09). Natomiast po drugiej stronie drogi Rudawa-Brzezinka, przed widocznymi zabudowaniami dawnego PGR zobaczyć możemy niewielkie „wzniesienie” porośnięte krzewami. „Wzniesienie” to kryje kolejny schron – tym razem garaż dla armaty przeciwpancernej Regelbau 701 (GPS: N50.07.37.91 E19.43.04.90). Obiekt znajduje się na terenie PRYWATNYM! można więc próbować zobaczyć go z zewnątrz, z pobliskiej drogi z której jest widoczny. Spod schronów przy zbiorniku wracamy chodnikiem tą samą drogą na plac przed kościołem.

Trasa III. Rudawa/Werbownia – Młynka – Nielepice:

Najbardziej „forteczna” ze wszystkich tras!  Pozwala poznać prawie wszystkie charakterystyczne typy obiektów wzniesionych na linii b-1 z 1944 roku. Na wzgórzu w Nielepicach znajduje się doskonały punkt widokowy. Długość 2,5-3 km; czas przejścia wraz ze zwiedzaniem obiektów ok. 2-3 godz.

Skałka z Krzyżem w Nielepicach. Doskonały punkt widokowy na całą okolicę.

Zwiedzanie najlepiej rozpocząć od przysiółka Rudawy zwanego Werbownią. Znajduje się on po północnej stronie drogi krajowej nr79. Dla turystów zmotoryzowanych pewien problem może stanowić brak większej ilości miejsc/parkingów do pozostawienia samochodu. Najlepszym miejscem do parkowania i do rozpoczęcia zwiedzania jest teren przy torze motocrossowo/quadowym  i polu paintballowym.

Firma K&J Paintball – ATV zaprasza do odwiedzenia grupy trzech  interesujących schronów oraz skorzystania ze swojej oferty organizacji imprez i pikników integracyjnych z zastosowaniem quadów oraz paintballa, a także organizacji gier i wypożyczalni quadów dla klientów indywidualnych. Teren dostępny jest w okresie maj - wrzesień w soboty, niedziele i święta w godzinach od 10.00 – 17.00, w sezonie wakacyjnym (koniec czerwca – początek września) codziennie w godzinach od 10.00 do 18.00.W skład grupy zbudowanej na niewielkim wzniesieniu po północnej stronie drogi wchodzą: schron dla drużyny piechoty Regelbau 668, wersja z kompletnie zachowanym pancerzem peryskopu (lok. GPS: N50.06.56.15 E19.41.55.35); schron bierny Regelbau 701 stanowiący ukrycie dla armaty przeciwpancernej. Znajduje się kilkanaście metrów na zachód od Regelbau 668. Zachowany w doskonałym stanie wart jest zobaczenia, ponieważ jest jedynym obiektem (spośród trzech zbudowanych na pozycjach obronnych w okolicach Rudawy) w pełni dostępnym (również wnętrze). W terenie czytelne są zarysy stanowiska armaty i stanowisk obrony dla piechoty. Schron posiada dobrze zachowane deskowanie przeciwodpryskowe stropu. Obiekt znajduje się w wykopie ziemnym; schron bojowy Ringstand 58c „Tobruk”. Zbudowany został kilkanaście metrów na południe od schronu Regelbau 701. Jego głównym zadaniem była obrona grupy schronów biernych. Obecnie jest trudny do odnalezienia w terenie, ponieważ jest praktycznie cały obsypany ziemią i porośnięty trawą (lok. GPS: N50.06.57.02 E19.41.52.87). Dla prawdziwych „odkrywców” – zwłaszcza tych najmłodszych – nie będzie stanowiło to zapewne większego problemu!  

Z powodu dostępności tego terenu dla odwiedzających i turystów w sezonie od czerwca do września w zabudowaniach przy parkingu toru zorganizowane jest przez firmę K&J Paintball – ATV  oraz Stowarzyszenie „Nasze Nielepice” niewielkie centrum informacyjne o  obiektach fortecznych w okolicach Rudawy. Dostępne będą plakaty, informatory, mapki, foldery i pocztówki o tematyce fortecznej, a dla najmłodszych zwiedzających przygotujemy modele (w skali 1:72) fortyfikacji występujących na liniach OKH. Zapraszam również na strony internetowe: www.paintballatv.pl oraz  www.czerna.pl .

Po zwiedzeniu schronów wracamy z powrotem w dół wzniesienia, by drogą gruntową od zabudowań toru dojść do drogi Kraków-Trzebinia i przekraczając ją dostać się na drugą stronę do drogi asfaltowej prowadzącej do centrum m. Młynka. Zaraz na początku tej drogi, zobaczymy po prawej stronie „kopiec” kryjący zbiornik wodny, a przed nim niewielką drogę asfaltową, prowadzącą pod górę do pobliskich zabudowań. Poruszając się tą drogą w kierunku zachodnim zobaczymy po prawej stronie kolejny schron Regalbau 668 z dobudowanym schronem Ringstand 58c. Obiekty te obecnie są również w trakcie prac rewitalizacyjnych. Zarówno schrony jak i teren wokół są uprzątnięte, a wnętrza są dostępne.

W pobliżu znajdują się dalsze obiekty: kolejny schron Regalbau 668, Schron Regelbau 701 oraz jedyny znany na tym terenie schron pod wieżę czołgową „Panzerstellung” Ringstand 67. Obiekty te są jednak albo to całkowicie zasypane albo znajdują się w obrębie zabudowań i prywatnych działek. Po zwiedzeniu schronów wracamy drogą asfaltową w kierunku zbiornika wodnego by następnie skręcić w prawo i kierunku centrum m. Młynka. Po ok. 300m po lewej stronie drogi wypatrzymy niewielką drogę gruntową (do zabudowań) i nią, kierując się z grubsza w kierunku wschodnim dojdziemy do asfaltowej drogi prowadzącej od drogi nr 79 do centrum Nielepic. Do drogi tej dotrzemy również wracając z Młynki wzdłuż drogi 79 w kierunku Krakowa (wschodnim)  i skręcając w prawo do Nielepic. tuż przy przystanku autobusowym, za niewielkim mostkiem, znajduje się tablica ogłoszeń a obok niej tablica informacyjna o schronach w Nielepicach. Widoczny jest również „kierunkowskaz” / strzałka „Schrony 300m”.

Stojąc plecami do tablicy zobaczymy na wprost drogę gruntową prowadzoną w kierunku widocznego po prawej stronie wzniesienia. Poruszając się drogą, mając po prawej stronie pierwsze zabudowania Nielepic, po lewej ogródki działkowe ogrodzone drewnianym płotem, dochodzimy do bezimiennego wzgórza, zwanego czasem od jego wysokości „Wzg. 280” (m n.p.m.). Na wzgórzu tym, jak i w jego pobliżu, zbudowany kolejną ciekawą i chyba najładniej położoną, grupę obiektów fortecznych. Prace przy tej grupie jak i jej otoczeniu prowadzone są od roku 2007.

Członkowie i sympatycy Stowarzyszenia Przyjaciół Nielepic „Nasze Nielepice”  za jeden z głównych celów stawiają sobie stworzenie na terenie wokół schronów „Parku fortecznego” wraz z obiektami udostępnionymi do zwiedzania. Obecnie w otoczeniu schronów trwają intensywne prace porządkowe przy zagospodarowaniu zieleni i odsłonięciu poszczególnych obiektów. W grupie zachowanych obiektów znajdują się: dwa schrony do ognia okrężnego typu Ringstand 58c potocznie zwane „Tobrukami”. Są to najlepiej zachowane i najlepiej „wyeksponowane” schrony tego typu na terenie gminy Zabierzów (lok. GPS: N50.06.43.63 E19.42.12.42);  położony w głębokim wykopie, wykutym w skale wapiennej, schron dla drużyny piechoty Regelbau 668 – wersja z pancerzem peryskopu. Ze stropu schronu rozciąga się wspaniały widok na całą okolicę od Zabierzowa, przez pasmo Dolinek Jurajskich ( w tym do punktu widokowego w Trasy I) do Krzeszowic (lok. GPS: N50.06.42.83 E19.42.12.09); zbudowany na wschodnim stoku wzgórza kolejny schron typu Regelbau 668. Jako jedyny w okolicach Rudawy posiada interesujące rozwiązanie wejścia do wnętrza w postaci „wypustu” wysuniętego poza ścianę tylną obiektu (standardowe rozwiązanie to ściana tylna w jednej płaszczyźnie). Schron zachowany w doskonałym stanie, choć w chwili obecnej częściowo zasypany ziemią – wnętrze z tego powodu jest niedostępne (lok. GPS: N50.06.41.61 E19.42.14.58).

Wszystkie powyższe schrony są na terenie ogólno dostępnym, więc można je oglądać bez większych przeszkód. W sezonie od maja do października, w soboty, w otoczeniu schronów jak i przy samych schronach prace prowadzą członkowie Stowarzyszenia „Nasze Nielepice”, którzy chętnie udzielą Państwu informacji na ich temat oraz oprowadzą po okolicznych obiektach. Przy schronach w czasie prac dostępne będą materiały informacyjne oraz okolicznościowe pocztówki „forteczne”. W pobliżu wzgórza, w kierunku wschodnim, w sadzie na prywatnej posesji znajduje się kolejny schron Regalbau 668. Z racji jego prawie całkowitego zasypania ziemią oraz położenia na terenie prywatnym nasza trasa nie będzie prowadzić w tym kierunku.  Po zobaczeniu schronów na wzgórzu, podziwianiu widoków (konieczna lornetka!) wracamy do drogi asfaltowej a nią do parkingu przy torze motocrossowo/quadowym.

Trasa IV. Góra Chełm:

Spokojna, spacerowa trasa, choć z racji ukształtowania terenu, zdecydowanie dla turystów pieszych. Kolejna trasa doskonała dla miłośników „Nordic walking”! Podobnie jak Trasa I również w bezpośredniej bliskości lasu, pozwalająca na obcowanie z przyrodą.

Długość ok. 1km, czas spaceru ok. 1 godz.

Doskonałym miejscem na początek trasy jest parking przy restauracji „Graność”. Parking znajduje się po lewej stronie drogi jadąc od Krakowa w kierunku Trzebini. Z parkingu znajdujemy ścieżkę prowadzącą w kierunku lasu i stoków Góry Chełm. Tuż za parkingiem zaczyna się niewielki wąwóz z malowniczymi, białymi, skałkami wapiennymi. My jednak będziemy poruszać się ścieżką wzdłuż drogi, prawie na skraju lasu i zabudowań. Ścieżka spacerowa poprowadzona jest prawie równolegle z doskonale widoczną, zachowaną, linią okopów i stanowisk strzeleckich. Naszym otoczeniem podczas marszu jest las liściasty, skałki wapienne oraz stoki Góry Chełm. Około 500m od parkingu, po prawej stronie ścieżki, tuż przy ogrodzeniu pobliskiej prywatnej posesji znajduje się drugi, z zachowanych na terenie gminy Zabierzów, schron obserwacyjno-bojowy. Jak wspomniałem jest on na terenie prywatnym przez co dostęp do niego może być utrudniony i WYMAGA zgody właściciela terenu! Spacer możemy zakończyć dochodząc ścieżką do pobliskich zabudowań i dróg lub wrócić tą samą trasą do parkingu przy restauracji „Graność”.

 Więcej informacji o obiektach oraz galerię fotografii można znaleźć w Internecie pod adresem www.zabierzow.org.pl/Rekreacja/Przewodnik_po_Gminie/Atrakcje

 W następnym odcinku przedstawię Państwu zachowany fragment linii b-1, u wylotu Doliny Będkowskiej, w okolicy Łączek Kobylańskich i Brzezinki.

Tekst i foto: Jacek Stefański, Stowarzyszenie „Nasze Nielepice”

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 fot.tytułowa: „Materiał pochodzi z serwisu www.audiovis.nac.gov.pl ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego”.

 

 

Piotr Sosin

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.