poniedziałek, 22 lipiec 2019 08:18

Dębica: Pamiętajmy o...(20) : Dębica – galicyjskie miasteczko

Cesarzowa Maria Teresa edyktem z dnia 11 września 1772 roku włączyła ziemie dawnej Rzeczpospolitej Obojga Narodów leżące między rzekami Wisłą i Zbruczem w skład Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Pierwszy rozbiór Polski stał się faktem dokonanym.

Od następnego roku gubernator Antoni Pergen przyjmował w imieniu władczyni przysięgi na wierność i poddaństwo od mieszkańców tych terenów w imieniu których składali ją biskupi, przełożeni zakonów, gmin miejskich i żydowskich. Ci, którzy z powodu niezamożności nie byli w stanie przybyć do Lwowa i złożyć ją osobiście składali homagium w swoich urzędach obwodowych. Tak też uczynili przedstawiciele mieszkańców Dębicy: burmistrz Antoni Czajkowski, wójt Nowej Dębicy Sebastian Czajkowski i pisarz miejski Karol Frankiewicz. Ówczesna Dębica złożona z dwóch prywatnych miast: Starej i Nowej Dębicy weszła w skład Królestwa Galicji i Lodomerii ze stolicą we Lwowie, które zostało zorganizowane prze austriacka administrację. Kraina ta charakteryzowała się największym w Europie zacofaniem pod względem społeczno-ekonomicznym była zarządzana przez austriackich urzędników karnie zesłanych za niedołęstwo i nadużycia. Trzeba obecnie naprawdę wysilić wyobraźnię, by uzmysłowić sobie niski poziom życia gospodarczego naszych terenów na przełomie XVIII i XIX wieku. W tamtych czasach na obszarze między Krakowem i Lwowem, pomijając dwory szlacheckie, pojęcie świadomości narodowej praktycznie nie istniało. Słowo „Polak”, z którego obecnie jesteśmy tak dumni i tak chętnie odwołujemy się do niego w ustach chłopa, Żyda czy mieszczanina oznaczało szlachcica i miało zdecydowanie wydźwięk negatywny. By dodatkowo osłabić pozycję polskich dworów austriacka administracja skłócała z sobą wszystkie warstwy społeczne i narodowe przeciwstawiając im żywioł miejski i wiejski, oraz szczególnie po wsiach ludzi polsko- i ruskojęzycznych, a także nie dążąc do asymilacji galicyjskich Żydów. W ten oto sposób stosunkowo nieliczny niemieckojęzyczny aparat władzy skutecznie wprowadzał zasadę : „dziel i rządź”.

Właśnie pod koniec XVIII wieku Dębicę dotknął szczególny regres pogłębiony jeszcze przez cesarza Józefa II, który w 1785 roku zdegradował miasto do roli miasteczka, czyli formy przejściowej między miastem a wsią. Jak to wiek później opisywał Mieczysław Orłowicz w swoim „Ilustrowanym przewodniku po Galicji” wśród mieszkańców Dębicy 2/3 stanowili Żydzi, w dużej mierze chasydzi. Samo to, że w ówczesnej Dębicy znajdowały się dwie synagogi i tylko jeden kościół dobitnie świadczyło o przewadze obywateli wyznania mojżeszowego. Zatem Dębica stała się wówczas typowym „sztetlach” czyli żydowskim miasteczkiem. Polski żywioł skupiał się głównie w wioskach, które wianuszkiem otaczały miasteczko. Warto zapamiętać: Podgrodzie, Wolicę, Gumniska, Braciejową, Latoszyn, Głobikową, Kawęczyn, Gawrzyłową, Stasiówkę, Stobierną, Zawadę, Szemberek, Sepnicę, Grabówkę, Lubzinę, Nagawczynę, Paszczynę, Wielończę, Kochanówkę, Pustków, Brzeźnicę, Pustynię, Żyraków, Zawierzbie, Straszęcin, Grabiny czy Przyborów. W zdecydowanej większości z tych właśnie wiosek będzie pochodził polski element stopniowo zwiększający katolicka populację mieszkańców Dębicy. Po 1867 roku w autonomicznej Galicji rozwijało się polskie szkolnictwo, zarówno elementarne, jak i gimnazjalne. Dawało to możliwości rozwoju i awansu społecznego nie tylko jak dotychczas młodzieży z rodzin szlacheckich, ale także mieszczańskich i włościańskich. Potrzebni byli administratorzy ziemscy, sekretarze, sędziowie, leśniczy, ekonomii, nauczyciele, lekarze, prawnicy i księża. Ponieważ najczęściej ciężko było o pracę w miejscach urodzenia czy wykształcenia, dlatego migracja na stosunkowo nieodległym terenie była dla nich i ich rodzin chlebem powszednim. Stąd też dawne groby rodzinne porozrzucane po różnych miejscowościach w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od Dębicy. To znaczenie Dębicy zostało zauważone w stołecznym Wiedniu o czym świadczy podniesienie Dębicy z pozycji miasteczka do rzędu miasta przez cesarza Franciszka Józefa I dnia 27 czerwca 1912 roku. Trzeba zatem było czekać 127 lat, by Dębica odzyskała pełnię praw miejskich, a zasadniczo przyczyniły się do tego rozwój szkolnictwa, kultury oraz gospodarki.

fot tytułowa  : „Materiał pochodzi z serwisu www.audiovis.nac.gov.pl ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego”.

Jacek Dymitrowski

Dyrektor Muzeum Regionalnego w Dębicy

Piotr Sosin

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.