niedziela, 04 sierpień 2019 13:04

Chrzanów: Historia pewnego mostu

fot. Archiwum Romana Madejskiego fot. Archiwum Romana Madejskiego

W 1900 roku powstało połączenie kolejowe Chrzanowa ze Szczakową – była to przebiegająca przez Osiedle Kąty linia kolejowa nr 126.

Odcinek torów od Szczakowej do Chrzanowa miał 22,5 km. Było to bardzo ważne połączenie dla Chrzanowa, ale przede wszystkim dla znajdującej się na Osiedlu Kąty głębinowej kopalni rud ołowiu „Matylda”. Tor kolejowy był podstawą funkcjonowania kopalni. Urobek z niej był dzięki temu transportowany w każdy rejon Polski. To samo dotyczy materiałów zaopatrzeniowych do kopalni.

W „Matyldzie” wydobywano rudę ołowiu, ale również pokaźną ilość galmanów. Oprócz głównego produktu, jakim była ruda, był też produkt uboczny, czyli muł, szlam, kamień. Produkt uboczny wywożono na hałdę, która znajdowała się przy ulicy Leśnej, ulicy Polnej w stronę ulicy Kopanina. Hałda była niestety siedliskiem wielu chemicznych pierwiastków, szkodliwych dla zdrowia, ale była wkomponowana w krajobraz Kątów.

Po prawej stronie ulicy Leśnej, idąc od ulicy Śląskiej, widzimy mur oporowy z kamieni. Jest to dawne ogrodzenie kopalni. Pochodzi z lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Ustawiono go na starym murze oporowym z lat 1874-1887. To po tej stronie jest niewielka pozostałość po hałdzie, właśnie z lat 1874-1887, kiedy to był pogłębiany szyb.

Miejsce po prawej stronie ulicy Leśnej szybko wypełniało się produktem ubocznym po wydobywaniu rudy ołowiu, więc trzeba było pozyskać na odpady pokopalniane również teren po lewej stronie ulicy Leśnej. W tym celu, około 1900 roku, wybudowano most nad torowiskiem i ulicą Leśną, co mamy udokumentowane fotografią. Między starą, a nową częścią hałdy, również na moście, został zbudowany wąskotorowy tor. Odpady pokopalniane były transportowane specjalnymi wagonikami z małą lokomotywą.

Linia kolejowa nr 126 została zamknięta w 1981 roku, a w latach dziewięćdziesiątych rozebrany został odcinek torów z Jaworzna do Chrzanowa. Lewą część hałdy, jeszcze przed likwidacją toru kolejowego, zagospodarowano pod budowę dróg. Rozebrano most, który był nad ulicą Leśną i starym torowiskiem. Tak mogłaby się skończyć historia hałdy i mostu. Pozostały zdjęcia, wspomnienia. Jest jednak coś jeszcze.

Po lewej stronie ulicy Leśnej są betonowe ślady, na których stały filary podtrzymujące most, natomiast po prawej stronie ulicy Leśnej widać również betonowe miejsca, gdzie znajdowały się filary. Wychodząc na pozostałości po hałdzie z przełomu XIX i XX wieku, wśród drzew, zobaczymy część oryginalnych filarów, które nie zostały wywiezione. Mają one kilkadziesiąt, a może i ponad 100 lat. Były świadkami dobrych i złych okresów funkcjonowania kopalni. Były świadkami różnych wydarzeń z życia mieszkańców naszego Osiedla.

Moim marzeniem jest, aby te betonowe filary były w jakiś sposób zagospodarowane w naszym lokalnym społeczeństwie i upamiętniły kopalnię „Matylda”, tak ważną nie tylko dla Kątów, ale i całego Chrzanowa, gminy Chrzanów, jak i Powiatu Chrzanowskiego. Nawet nie trzeba zmieniać położenia tych betonowych filarów. Wystarczy zrobić kilka schodów, teren uporządkować, zabudować tablicę upamiętniającą.

Takiego miejsca z pewnością oczekiwaliby byli pracownicy kopalni, którzy od nas już odeszli. Fizycznie nie ma ich z nami, a przecież w większości byli to nasi krewni, mamy ich w pamięci. Oni znowu chcą iść na szychtę, spotkać się razem na kopalni, gdzie spędzili przynajmniej 1/3 swojego życia. To do nas należy, aby takie miejsce im stworzyć, abyśmy o nich pamiętali, a oni byli z nami.

Roman Madejski