niedziela, 25 sierpień 2019 12:49

Co stało się z cegielnią w Chrzanowie? Tajemnice kopalni "Matylda"

fot. archiwum Romana Madejskiego fot. archiwum Romana Madejskiego

Mało już jest mieszkańców Chrzanowa, którzy pamiętają, że przy kopalni „Matylda” istniała niegdyś cegielnia.

Cegielnia przy kopalni „Matylda” w Chrzanowie została prawdopodobnie zbudowana początkiem XX wieku. Wyszukano pokłady gliny w okolicy dzisiejszego basenu kąpielowego „Kąty”. Wybudowano piec do wypalania cegły, a także placówkę do jej suszenia z prostym nakryciem.

Posiadanie własnej cegielni ułatwiło budowę wielu budynków kopalnianych. Można ją było również sprzedawać mieszkańcom i różnym instytucjom. Cegła z cegielni na Kątach trafiała do różnych zakątków naszego kraju. Umożliwiał to znajdujący się tuż obok tor kolejowy i stacja Kąty. Cegłę można było załadować na wagony i wagonami przetransportować w różne miejsca, do wielu odbiorców.

Po zakończeniu działalności cegielni pozostało pięć stawów. Każdy z nich miał swoją nazwę. Dwa nazywały się podobnie: „Gliniak 1” i „Gliniak 2”. To właśnie na miejscu tych gliniaków powstał Ośrodek Wypoczynkowy „Basen Katy”. Nadmiar wody w stawach był odprowadzony do specjalnego rowu odwadniającego, wykonanego przez pracowników kopalni, który był połączony z kanałem „Matylda”. Trzy pozostałe stawy, które zachowały się do dzisiaj, jeszcze w latach siedemdziesiątych, osiemdziesiątych czy dziewięćdziesiątych XX wieku często były odwiedzane przez mieszkańców. Można tam było zobaczyć łabędzie i złowić dorodne ryby.

Roman Madejski