czwartek, 29 sierpień 2019 14:55

Nowy Sącz. Wybory coraz bliżej. Czy padnie wyborczy rekord?

Napisała

Na Sądeczyźnie daje znać o sobie przedwyborcza gorączka. Dziękowanie rolnikom za ich trud na dożynkach, przecinanie wstęg i zapowiedzi od lat wyczekiwanych inwestycji, pikniki rodzinne – tak już od początku wakacji wygląda kalendarz parlamentarzystów ubiegających się o reelekcję i ich kontrkandydatów.

PiS, który na Sądecczyźnie jest niekwestionowanym liderem, zrobił wszystko, żeby utrudnić start opozycji. Wybory ogłoszono w możliwie najpóźniejszym terminie i maksymalnie skrócono kampanię wyborczą. Odbędą się już 13 października.
26 sierpnia PKW zakończyła rejestrację komitetów w wyborach. Jest ich aż 87, z czego 30 to komitety partyjne i jeden koalicyjny (KKW Koalicja Obywatelska PO .N IPL Zieloni złożony z kandydatów Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej, Inicjatywy Polskiej i Zielonych) Każdy zarejestrowany komitet pod każdą zgłoszona listą musi do 3 września przedstawić PKW listę poparcia z podpisami 5000 osób zamieszkujących na stałe w danym okręgu, co nawet dla znanych ugrupowań nie jest łatwym zadaniem. Jeśli się to nie uda, dana lista nie zostanie zarejestrowana i w danym okręgu zabraknie przedstawicieli tego komitetu.

Mieszkańcy miasta Nowego Sącza oraz powiatów: gorlickiego, limanowskiego, nowosądeckiego, nowotarskiego i tatrzańskiego wybiorą posłów spośród kandydatów w okręg nr 14. Do podziału będzie 10 mandatów, z których większość (a może wszystkie, co byłoby prawdziwym rekordem?) najprawdopodobniej zgarnie PiS.
Do Senatu natomiast Nowy Sącz i powiat nowosądecki znajdzie się wraz z powiatem gorlickim w jednomandatowym okręgu nr 37.

PiS też jako pierwszy zaprezentował swoje pełne listy. Są na niej znani posłowie: Arkadiusz Mularczyk (jedynka na liście), Anna Paluch (z nr 2), Barbara Bartuś (nr 3), Wiesław Janczyk (nr 4), Edward Siarka (nr 5) i Józef Leśniak (nr 6). Pozostałe miejsca dostali kolejno: Jan Duda, Jan Piczura, Andrzej Gut-Mostowy, Grzegorz Biedroń, Patryk Wicher, Elżbieta Zielińska, Zofia Nika, Ewa Filipiak, Grażyna Tylka, Tomasz Walicki, Marta Adamczyk, Zygmunt Paruch, Bartosz Leksander i jako ostatni - Marcin Zubek. Są w tym gronie osoby związane z regionem i znani samorządowcy. Warto na przykład przypomnieć, że „siódemką” jest Jan Duda, ale nie jest to pomimo zbieżności imienia i nazwiska, ojciec prezydenta Andrzeja Dudy, który syatuje do Senatu w okręgu nr 33 - Kraków II.

Swoich kandydatów zaprezentowała też Koalicja Obywatelska, której liderką w okręgu nr 14 jest znana sportsmenka poseł Jagna Marczułajtis-Walczak, związana z Podhalem i… Krakowem. Prócz niej na liście jest urodzony w Nowym Sączu poseł Andrzej Czerwiński (nr 2), była poseł Marta Fogler (nr 3), związana raczej z Warszawą, były burmistrz Gorlic Witold Kochan (nr 4), siostra piosenkarki Alicji Ruchały Elżbieta Ruchała oraz kolejno: Piotr Musiał, Waldemar Olszyński, Sylwia Lehner, Marek Jańczak, zakopiański muzyk Jan Karpiel-Bułecka, Janusz Cymer, Piotr Doll, Halina Schirmer, Bogusław Pachniowski, Barbara Ciechańska, Andrzej Lorek, Stanisław Pater, Jacek Gwóźdź, Agata Lewandowicz i na ostatnim miejscu Jerzy Majka. Tu również nie brakuje osób znanych lokalnie i samorządowców.
Wśród list, na których będzie można postawić krzyżyk, będzie też PSL, który do wyborów idzie z Kukiz`15. W okręgu nr 14 jedynką na liście będzie Urszula Nowogórska, pochodząca z Limanowej była przewodnicząca sejmiku małopolskiego, radna Województwa Małopolskiego.
Liderem listy Lewicy w okręgu nr 14 będzie Jakub Bocheński (wysunięty przez Wiosnę, koordynator tej partii w Nowym Sączu).


Swoją listę przygotował też Komitetu Wyborczy Konfederacja Wolność i Niepodległość. Liderem listy jest Andrzej Skupień, który kandydował na europosła w okręgu nr 10, a wcześniej (też bez powodzenia) do Sejmiku Województwa Mazowieckiego. Wśród kandydatów są m.in. Kamil Wojtyczka i Marcin Mazgaj, którzy zaprezentowali się na konferencji prasowej w Limanowej.

Ciekawe pojedynki szykują się w wyborach do Senatu, gdzie od 2011 obowiązują jednomandatowe okręgi wyborcze. Oznacza to, że w każdym okręgu mandat na 4-letnią kadencję zdobywa tylko jeden kandydat - ten, który zdobędzie największą liczbę głosów. Nie liczy się tu ogólne poparcie dla partii w skali regionu czy kraju. Decyduje tylko i wyłącznie wynik – czyli liczba głosów oddana na danego kandydata. Dlatego partie opozycyjne porozumiały się i postanowiły wspólnie wystawić jednego kandydata przeciwko przedstawicielom Prawa i Sprawiedliwości. To z całą pewnością sprawi, że pojedynki kandydatów do Senatu będą dużo ciekawsze niż do Sejmu. Rywalizować będą konkretne osoby i to ich poglądy, opinie i programy będziemy mogli oceniać. Szyldy partyjne powinny zejść na drugi plan. Powinny, choć wiadomo, że nie do końca tak będzie.

W okręgu 37 – powiaty: gorlicki, nowosądecki miała wystartować Marta Mordarska (PiS) i Rafał Skąpski (opozycja) oraz jako niezależny kandydat na senatora obecny senator z tego okręgu - Stanisław Kogut. PO nie wystawiła tu swojego kandydata na senatora, ustępując miejsca Lewicy.

Kandydatka PiS jednak 28 sierpnia nieoczekiwanie zrezygnowała z kandydowania. Zastąpił ją Wiktor Durlak.

(zobacz: 

Marta Mordarska zrezygnowała ze startu w wyborach do senatu na Sądeczyźnie. Kto ją zastąpi?)


Wiktor Durlak ( 36 lat) mieszka w Białej Niżnej (gm. Grybów). Durlak radnym powiatu no-wosądeckiego. W latach 2010-2014 był radnym Gminy Grybów. Od 2012 roku jest człon-kiem Prawa i Sprawiedliwości. jest absolwentem Małopolskiej Wyższej Szkoły Ekono-micznej I i II stopnia - kierunek zarządzanie i administracja publiczna. Obecnie pełni funkcję Dyrektora Ośrodka Rewalidacyjno -Wychowawczego w Grybowie.

Rafał Skąpski (68 l.) urodził się we Wrocławiu, ale mieszkał w Krakowie, Warszawie i w powiecie nowosądeckim. W 2018 roku bez powodzenia kandydował na prezydenta Nowego Sącza. Związany z SLD. Z wykształcenia jest prawnikiem. W latach 2001–2004 był wiceministrem kultury w rządzie Leszka Millera.

Stanisław Kogut ( 66 l) to związany z Sądecczyzną polityk i działacz związkowy. Warto podkreślić, że mandat senatora sprawuje od 2005 roku. Był związany z Prawem i Sprawiedliwością, ale został wykluczony ze struktur PiS po prokuratorskich zarzutach korupcyjnych, które postawiono senatorowi Kogutowi w 2017 roku. Śledztwo nadal trwa, a senator, od 2018 roku jako niezrzeszony, sprawował swój mandat do końca kadencji.

Na kogo postawią sądeczanie? Zobaczymy.

Marzena Gitler, foto: UG Korzenna

 

Marzena Gitler

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Najnowsze wiadomości z małopolski