wtorek, 16 kwiecień 2019 21:55

Misiek poszedł na współpracę z policją! Został małym świadkiem koronnym

Napisał
fot. Policja fot. Policja

Paweł M. pseudonim "Misiek”, przywódca kiboli Wisły Kraków zgodził się na współpracę z organami ścigania. Poinformował o tym tvn24.pl. To dzięki jego zeznaniom zatrzymano dzisiaj byłego wiceprezesa Wisły, Damiana D. i 15 innych osób. O sprawie pisaliśmy tutaj: CBŚP zatrzymało 16 członków grupy przestępczej

Paweł M. ps. "Misiek", przywódca bojówki Wisła Sharks, jest podejrzewany o popełnienie szeregu przestępstw narkotykowych. W maju ubiegłego roku Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie wystawił list gończy.  Został odnaleziony i zatrzymany we Włoszech, a następnie przewieziony do Krakowa.

Teraz, jak donosi tvn24.pl, zdecydował się na współpracę z policją i został tak zwanym małym świadkiem koronnym. Dzięki temu może liczyć na łagodniejszą karę. Małym świadkiem koronnym jest sprawca, który wraz z innymi osobami współdziałał w popełnieniu przestępstwa, ale który organom ścigania ujawnił niezbędne informacje dotyczące okoliczności jego popełnienia. Musi przekazać między innymi  informacje dotyczące osób uczestniczących w popełnieniu przestępstwa oraz istotnych okoliczności jego popełnienia. Wtedy sąd obligatoryjnie orzeka nadzwyczajne złagodzenie kary.

Według Szymona Jadczaka, dziennikarza który ujawnił wpływy pseudokibiców na poprzednie władze Wisły Kraków, współpraca Miśka z policją może być przełomowym momentem w relacjach kiboli z klubami piłkarskimi i może przyczynić się do oczyszczenia ruchu kibicowskiego.

(red)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.