Bieńczyce, Bieżanów, Bronowice, Czyżyny, Dębniki, Krowodrza, Łagiewniki, Mistrzejowice, Nowa Huta, Podgórze, Prądnik Biały, Prądnik Czerwony, Swoszowice

Znam dużo lepiej ciemną stronę Krakowa Wyróżniony

Znam dużo lepiej ciemną stronę Krakowa

Kazimierz Kyrcz jest policjantem, a jednocześnie autorem poczytnych kryminałów. Jego najnowsza powieść „Dziewczyny, które miał na myśli”, podobnie jak i poprzednie, bazuje nie tylko na jego wyobraźni, ale i na osobistych doświadczeniach jako funkcjonariusza. A zna on realia tej pracy zarówno w Krakowie, jak i w mniejszych miejscowościach, takich jak Proszowice czy Chrzanów. Poprosiliśmy go, by nam opowiedział o latach służby.

W pana książkach Kraków jest miejscem pełnym psychopatów, ludzi „spod ciemnej gwiazdy”. Natomiast przeciętny mieszkaniec postrzega to miasto zupełnie inaczej. Czy to oznacza, że w pewnym sensie go nie zna? Pan jako policjant zna zupełnie inny Kraków?

Na pewno policjanci z racji wykonywanej pracy mają większe rozeznanie co do zagrożeń występujących w naszym mieście, niż przedstawiciele innych profesji. Oczywiście może to rzutować na sposób postrzegania stolicy Małopolski. Kiedy mieszkałem na Białym Prądniku i powiedzmy jechałem z żoną na zakupy, nieraz opowiadałem jej, że, o tutaj niedaleko byłem na oględzinach, tu się komuś włamali, tam doszło do pobicia, a kawałek dalej mieszka mocno patologiczna rodzina. Żona żartowała, że chciałaby dla odmiany posłuchać, że gdzieś w pobliżu stało się coś pozytywnego.

Jako zwykli obywatele mamy możliwość przeczytania w mediach o najbardziej spektakularnych zdarzeniach kryminalnych. Natomiast o drobniejszych, mniej „efektownych”, których jest przecież znacznie więcej, rzadko się mówi. Jedyny moment, w którym na pewno dowiadujemy się o tego rodzaju „drobnicy”, następuje wtedy, gdy sami stajemy się ofiarami.

Możliwe, że jako policjant jestem lekko przewrażliwiony na punkcie przestępczości i zagrożeń społecznych. Na swoją obronę mam to, że poza służbą w policji, od kilkunastu lat jestem także kuratorem społecznym. Co za tym idzie, zajmuję się dysfunkcjonalnymi rodzinami, niszczonymi przez alkoholizm i przemoc (co często bywa skrzętnie ukrywane przed sąsiadami). Czasami wydaje nam się, że ktoś tam wiedzie spokojnie, dostatnie życie, a prawda jest taka, że w zaciszu czterech ścian ktoś komuś urządza piekło.

W jakim więc stopniu to, co się dzieje w pana książkach jest oparte na pana policyjnych doświadczeniach?

Zdarzenia kryminalne, które znam z autopsji, stanowią dla mnie inspirację, ale same w sobie nie są na tyle bogate, że tak powiem „fabularnie”, by na ich podstawie stworzyć całą powieść. Są oczywiście tacy przestępcy jak seryjni zabójcy, podpalacze czy gwałciciele, ale prawda jest taka, że takie przypadki zdarzają się stosunkowo rzadko. Muszę się więc tutaj posiłkować własną wyobraźnią. Natomiast doświadczenie policyjne przydaje się przy tworzeniu tła obyczajowego czy opisywaniu szczegółów służby, które wzbogacają historię.

Jeśli chodzi o zabójstwa, spotykałem się ze stosunkowo łatwymi do wykrycia przypadkami, kiedy na przykład dwóch facetów piło alkohol, pokłóciło się, i jeden z nich w delirium tremens zamordował drugiego młotkiem czy siekierą. Co nie znaczy, że prowadzenie takich spraw nie jest stresujące

Pamiętam, że kiedy jeszcze byłem bardzo młodym policjantem, musiałem pewnemu zabójcy pobrać odciski palców. W trakcie tej czynności on oczywiście miał wolne ręce. A że był tak na oko ze dwa razy większy ode mnie i stał za moimi plecami, to w zasadzie mógł mi skręcić kark w dowolnym momencie.

indziej zatrzymywałem z kolegą pedofila, co z kolei było stresujące z innego powodu. Mianowicie otrzymaliśmy polecenie, by wszystko przebiegło dyskretnie, tak, żeby facet nie wyrządził sobie krzywdy, bo ponoć groził rodzinie, że jeśli sprawa się wyda, to on się zabije… Gdy go zatrzymywaliśmy w miejscu pracy, musieliśmy to zrobić bez kajdanek, trochę wbrew sobie cackać się z nim. To są takie sytuacje, które raczej nie będą stanowić głównej fabuły książki, ale pozwalają zbudować klimat.

Nie da się ukryć, że policjanci na służbie często stykają się z drastycznymi, obciążającymi emocjonalnie sprawami. Mam to szczęście, że pisanie pomaga mi się uporać z tym bagażem doświadczeń…

Pracował pan w różnych miejscach. Zarówno w dużym mieście, jak Kraków, ale także i w mniejszych miejscowościach, jak choćby Proszowice. Czy sprawy w tego typu miejscach czymś się od siebie różnią?

Niekoniecznie. W gruncie rzeczy są bardzo podobne. Natomiast nieco inaczej wygląda praca policjanta, bo w mniejszych miejscowościach – przynajmniej jak ja to widzę – funkcjonariusze są trochę mniej obłożeni sprawami. Jeśli więc dla kogoś służba jest powołaniem, wtedy będzie mu łatwiej coś wykryć, bo zwyczajnie będzie miał na to więcej „mocy przerobowych”. W Proszowicach zwykle zostawało mi 10-20% czasu na to, by pojechać w teren. Mogłem ustalać pewne rzeczy, uzyskać od ludzi ciekawe informacje… Pomagało też to, że mieliśmy tam świetną ekipę, mogliśmy z kolegami polegać na sobie. W Krakowie policjant często jest zasypany taką ilością dochodzeń, że nie ma kiedy ruszyć się zza biurka. Nieraz zdarzało mi się, że w wolnym czasie kogoś przesłuchiwałem, albo w trakcie urlopu pisałem postanowienia. Najchętniej te o przedstawieniu komuś zarzutów.

Foto: Urząd Fotografii

Powrót na górę
  1. Więcej na GŁOS24
  2. EDUKACJA
  3. FINANSE I GOSPODARKA
  4. KULTURA
  5. MOTORYZACJA
  6. POLITYKA
  7. SPORT
  8. STYL ŻYCIA
  9. TURYSTYKA
  10. ZDROWIE I URODA

może Cię zainteresować

Głos Bielski

Wypadek w bielskim warsztacie samochodowym. 7-letnia dziewczynka została oskalpowana

04 lipiec, 2018 | Wyświetleń:8442

Wczoraj 3 lipca br.w godzinach popołudniowych, w bielskim warsztacie samochodowym podnośnik hydrauliczny wciągnął włosy 7-latki...

Głos Podhalański

Dwie ofiary śmiertelne na nowotarskiej drodze

29 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:4790

28 czerwca br. około godziny 22:30 na DK7 pomiędzy Chyżnem, a Jabłonką, czołowo zderzyły się...

Głos Wadowicki

W Rzykach kosiarka pocięła człowieka na kawałki. Żył?

18 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:4509

Do makabrycznego wypadku doszło w ubiegłą sobotę, 9 czerwca br., w czasie prac polowych w przysiółku...

Głos Podhalański

Uciekali przed policją, uderzyli w drzewo i wpadli do rzeki. Trójka nastolatków nie żyje

25 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:4317

Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Młodzi ludzie - 16-latka i dwóje...

Głos Beskidzki

Wypadek w Skawicy. Jedna osoba nie żyje, druga walczy o życie.

14 lipiec, 2018 | Wyświetleń:4082

Jednak osoba zginęła, a druga jest ciężko ranna na skutek wypadku, do którego doszło dziś...

Głos Beskidzki

Antyterroryści zatrzymali na gorącym uczynku 35-latka z Jordanowa. Mężczyzna był w trakcie sprzedaży narkotyków.

17 lipiec, 2018 | Wyświetleń:2956

Wspólne działania policjantów z wydziału kryminalnego z Dębicy, komendy wojewódzkiej z Rzeszowa i policyjnych antyterrorystów...

Głos Mielecki

Mielczanie podnieśli głowy i odrobili lekcje - nikt nie jest w stanie zatrzymać tego rozpędzonego pociągu

22 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:2925

Rozmowa z Piotrem Kozubem, administratorem i założycielem liczącej ponad 19 tysięcy członków grupy na Facebooku...

Głos Krakowski

Tragiczny wypadek na Kobierzyńskiej. Nie żyje taksówkarz

08 lipiec, 2018 | Wyświetleń:2305

Dzisiaj koło południa doszło do tragicznego w skutkach wypadku.

Głos Wielicki

Marihuana w lesie. Policjanci znaleźli 6 ukrytych plantacji

11 lipiec, 2018 | Wyświetleń:2204

Policjanci z wielickiej Komendy wspólnie z funkcjonariuszami wydziału do walki z przestępczością narkotykową Komendy Wojewódzkiej...

Głos Podkrakowski

Ewakuacja w Mogilanach - zagrożenie wybuchem

09 lipiec, 2018 | Wyświetleń:2156

Przed godziną 9 na terenie Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów w Mogilanach, samochód podczas manewrów uszkodził...

Głos Żywiecki

Wojciechowska zbiera cięgi. Żywiec Zdrój strzela sobie w kolano?

18 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:2049

Martyna Wojciechowska, znana podróżniczka i dziennikarka została ambasadorką kampanii „Po stronie natury” producenta wody Żywiec...

Finanse i Gospodarka

Za wysokie ceny energii elektrycznej i gazu

20 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:1845

Ceny prądu i gazu dla gospodarstw domowych w Polsce należą do najwyższych w UE –...