środa, 14 sierpień 2019 18:06

Miał organizować akcję „Burza” i powstanie w Krakowie. Wpadł w ręce Niemców

Napisał

Gdy w sierpniu 1944 r. w Warszawie trwało powstanie, na terenie Okręgu Krakowskiego rozwijała się akcja „Burza” i rozważano możliwość wywołania powstania w Krakowie. Działania te koordynował gen. Stanisław Rostworowski. 11 sierpnia wpadł w ręce gestapo razem z właścicielami mieszkania na ul. św. Marka 8. W poniedziałek oddano im hołd.

12 sierpnia 2019 r., w 75. rocznicę aresztowania przez Niemców gen. Stanisława Rostworowskiego oraz Jadwigi i Zygmunta Karłowskich, na skwerze przy ul. św. Marka 8 odbyła się patriotyczna uroczystość, poprzedzona mszą świętą w pobliskim kościele św. Marka. Wśród ponad dwustu zgromadzonych osób byli krewni gen. Rostworowskiego i Karłowskich, parlamentarzyści, przedstawiciele władz wojewódzkich i samorządowych, liczna reprezentacja Wojska Polskiego, służb mundurowych oraz organizacji kombatanckich i społecznych.

W imieniu krakowskiego IPN przybyłych powitał dr Michał Wenklar, naczelnik Oddziałowego Biura Badań Historycznych, który przybliżył krótko wydarzenia sprzed 75 lat. Głos zabierali także wicewojewoda małopolski Zbigniew Starzec, dyrektor Muzeum Farmacji UJ dr Agnieszka Rzepiela i Teresa Eckhardt de Eckenfeld ze Stowarzyszenia Żołnierzy AK w Krakowie.

Wicewojewoda Starzec przekazał na ręce Róży Karłowskiej, córki zamordowanego przez Niemców małżeństwa, Krzyże Oficerskie Orderu Odrodzenia Polski, przyznane pośmiertnie Jadwidze i Zygmuntowi Karłowskim przez Prezydenta RP.

***

W sierpniu 1944 r., gdy w Warszawie trwało powstanie, a na terenie Okręgu Krakowskiego rozwijała się akcja „Burza” i rozważano możliwość wywołania powstania w Krakowie, Niemcy nasilili represje wobec Polaków. 6 sierpnia zatrzymali prewencyjnie około 6 tys. mężczyzn, w tym wielu konspiratorów. 11 sierpnia gestapo aresztowało w mieszkaniu przy ul. św. Marka 8 gen. Stanisława Rostworowskiego, inspektora Komendy Głównej AK na Okręg Kraków i Śląsk, który miał koordynować działania związane z akcją „Burza”. W ręce Niemców wpadli także gospodarze lokalu, Jadwiga i Zygmunt Karłowscy, właściciele apteki „Pod Gwiazdą” przy ul. Floriańskiej 15, współtwórcy akcji sanitarnej w Okręgu Kraków AK, którzy przyjęli generała pod swój dach.

Jeszcze tego samego dnia gen. Rostworowski i Zygmunt Karłowski zginęli w gestapowskiej katowni przy ul. Pomorskiej 2. Jadwiga Karłowska, po wielu przesłuchaniach, została 11 września rozstrzelana w obozie KL Plaszow. Cała trójka, mimo niemieckich tortur, nie wydała nikogo z akowskiej siatki konspiracyjnej w Krakowie.

Karłowscy prowadzili podczas wojny działalność w ramach struktur Polskiego Państwa Podziemnego. Rodzinna apteka przy Floriańskiej, prowadzona przez Jadwigę, była m.in. centrum zaopatrzenia sanitarnego Okręgu Krakowskiego AK. W momencie śmierci z rąk niemieckich oprawców Karłowscy mieli zaledwie 30 i 32 lata. Osierocili dwójkę małych dzieci. Miejsca ich pochówku nie są znane

Info i fot: IPN Oddział Kraków

(red)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.