czwartek, 21 listopad 2019 16:22

Dramat na Wiśle. Kto pomógł tonącej?

Napisała

O osobie w nurtach Wisły poinformował świadek dzwoniąc na numer 112. Policjanci stoczyli dramatyczną walkę o jej życie. Czy ją wygrali?

Do zdarzenia doszło dziś koło 9:30 w Krakowie. Komisariat wodny otrzymał informację od dyspozytora numeru alarmowego 112 o tonącej w Wiśle osobie. Na miejsce udali się asp. szt. Wojciech Zięba i asp. szt. Dariusz Burek. Popłynęli natychmiast na wskazane miejsce i w rejonie mostu Dębnickiego wyciągnęli z nurtu rzeki do motorówki nieprzytomną kobietę.

Sytuacja poszkodowanej była dramatyczna – nie wykazywała funkcji życiowych. Policjanci podjeli akcję ratowniczą, która doprowadziła do przywrócenia jej czynności życiowych. Kobieta odkrztusiła wodę i odzyskała przytomność.

To nie był koniec pomocy poszkodowanej, bo do czasu przybycia załogi karetki pogotowia ratunkowego, kobieta pozostała pod opieką policjanta, który ułożył ją w pozycji bezpiecznej i okrył folią termiczną, gdyż przejawiała objawy hipotermii.

Jak ustalili będący na miejscu policjanci, wyłowiona z Wisły to 55- letnia obywatelka Ukrainy. Kobieta została zabrana przez karetkę pogotowia do szpitala. Policjanci ustalają aktualnie okoliczności w jakich kobieta znalazła się w rzece.

Warto dodać, że ci sami funkcjonariusze, którzy uatowali tonącą w Wiśle kobietę, w tym roku, w okresie wakacyjnym uratował tonącego w Wiśle mężczyznę. 

inf. KWP w Krakowie, foto: pixabay.com



Marzena Gitler

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.