Velociraptor grający na „Lucille” Wyróżniony

Zaczęło się w... pewnej pralni. Dziś Froggersi promują swoją „demówkę”. Nie mówią, ani nie piszą o sobie zbyt wiele, wolą by to ich muzyka przemówiła za nich. A ta radzi sobie doskonale, przyciągając coraz to nowych fanów. I żaden z nich na pewno nie powie, że BB Froggers gra grunge.

Zanim się z Wami skontaktowałam, szukałam w Internecie informacji o Was i szczerze mówiąc, niewiele znalazłam... Nie udzielacie wywiadów?

BB Froggers:
– Za wcześnie na wywiady. Przynajmniej do tej pory ;)

„Zespół gra głośno, zdecydowanie i szybko, nie ma co się oszczędzać” – to wszystko, co o sobie napisaliście :) Może trochę rozwińmy ten opis. Od dawna razem gracie? Jak zaczęła się historia BB Froggers?

– Historia BB Froggers zaczęła się w pewnej pralni. Miejsce to jest magiczne, kultowe i tylko nieliczni tam byli i będą zaproszeni. Powstała tam większość naszych utworów. A na poważnie, to skład zespołu ustabilizował się w sierpniu 2016 roku. Nie lubimy o sobie pisać. Niech nasza muzyka przemawia do Was za nas.

Na swoim profilu na FB napisaliście jeszcze, że gracie „motzny metal”. Powiedzcie czytelnikom, jak bardzo jest „motzny”? :)

– Jest na tyle mocny i na tyle czytelny, by każdy wiedział, jak gramy i o czym śpiewamy, ale by nikt nigdy nie posądził nas o granie grunge.

BB Froggers – jaka jest geneza nazwy zespołu?

– To darwinizm w czystej postaci, z zaakcentowanym elementem drapieżnej złośliwości. Nie chodzi o żabę. Raczej wyobraź sobie Velociraptora grającego na „Lucille”.

:) To było dobre. To może jeszcze coś o płycie. Niedawno nagraliście swoje pierwsze demo pt. „Cztery Słowa”. Ile kawałków się na nim znalazło? I jakie?

– Po kolei. „Sens”, „Sprawiedliwość”, „Krzyż”, „Ojczyzna”. Liczba się zgadza, reszta to słowa.

Ciężko było dokonać selekcji w materiałach? Według jakiego klucza wybieraliście utwory, które ostatecznie znalazły się na płycie?

– Pod względem ilości materiału ciężko, bo mamy w repertuarze około dwudziestu autorskich utworów. Chodziło nam natomiast o to, aby każdy, kto posłucha tych kawałków, wiedział, że mamy mu coś do powiedzenia, bez względu na to, kim jest i posiadamy wystarczający arsenał umiejętności, żeby przemawiać dosadnie.

Jak można zdobyć Wasze demo?

– Wystarczy napisać do nas na naszej stronie na Facebooku: https://web.facebook.com/froggersi.

Poza tym zawsze staramy się, żeby demo było dostępne na naszych koncertach. Ilość egzemplarzy ograniczona.

Na drugi rok pewnie będzie już płyta długogrająca, tak?

– Nie. Najwcześniej za 2 lub 3 lata. Utwory do płyty są już skomponowane, pracujemy nad nimi i część już prezentujemy m.in. na koncertach. Ale będzie to koncept album, więc jeszcze dużo pracy przed nami. Płyta będzie wykładnikiem wszystkiego, co w nas najlepsze, albo nie będzie jej wcale.

Jakie właściwie macie muzyczne plany na najbliższe miesiące?

– Próby oraz koncerty, koncerty i jeszcze raz koncerty. Najbliższe w Krakowie: 9 grudnia w Boss Garage Pub, 16 grudnia w Cemetery Pub na Grodzkiej 42 również w Krakowie i 27 stycznia w Schizofrenia Cafe na Topolowej – oczywiście w Krakowie. Na wszystkie koncerty serdecznie zapraszamy.

Dziękuję za rozmowę :)

 

Rozmawiała
Anna Piątkowska-Borek

fot. BB Froggers

Anna Piątkowska-Borek

Anna Piątkowska-Borek

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Skomentuj

Pozostałe artykuły

  1. Więcej na GŁOS24
  2. EDUKACJA
  3. FINANSE I GOSPODARKA
  4. KULTURA
  5. MOTORYZACJA
  6. POLITYKA
  7. SPORT
  8. STYL ŻYCIA
  9. TURYSTYKA
  10. ZDROWIE I URODA