Bielsko-Biała, Bystra, Czechowice-Dziedzice, Kozy, Meszna, Rybarzowice, Szczyrk

Wzięli worki na śmieci i ruszyli w góry Wyróżniony

Wzięli worki na śmieci i ruszyli w góry

Felga samochodowa, stare wiadro, a nawet fragment czołgu... To między innymi znaleźli w górach uczestnicy akcji „Czyste Beskidy”, którzy w piątek 20 października wyruszyli z Szyndzielni z workami na śmieci. Czy sprzątanie gór jest konieczne? Na pytania odpowiada dr Maciej Kalarus, koordynator projektu „Czyste Beskidy”, ATH Bielsko-Biała.

Ile osób wzięło udział w piątkowej akcji sprzątania?

Maciej Kalarus:

W akcji wzięło udział prawie 600 wolontariuszy, przede wszystkim byli to studenci Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. To duża liczba, jak na pierwszy raz. Nawet trochę byliśmy zaskoczeni tak dużą ilością uczestników.

W Bielsku-Białej zorganizowaliśmy taką akcję po raz pierwszy, jednak już rok temu podobną inicjatywę przeprowadzili nasi znajomi z pobliskiej Rajczy. Tym samym w tym roku mieliśmy już dwa ogniwa: Rajczę i Bielsko-Białą. Wszystko zadziałało.

Kto był inicjatorem?

Można powiedzieć, że ojcem założycielem i inicjatorem jest Rafał Sonik, popularny sportowiec, quadowiec, właściciel bielskiej galerii handlowej GEMINI. Kilka lat temu zorganizował przedsięwzięcie „Czyste Tatry”, które do dzisiaj jest chlubą Zakopanego. „Czyste Tatry” z kolei zorganizowały akcję „Czysta Polska” – i taki na dziś jest patronat merytoryczny. W jakimś sensie ta akcja sama się klonuje i multiplikuje. Nic nie stoi na przeszkodzie, by powstało np. „Czyste Świętokrzyskie” itp itd. Będziemy starali się tę ideę rozpropagować, by co roku jakieś kolejne ogniwo przybywało. Być może za rok dołączy do nas Wisła albo Ustroń – a może inne górzyste regiony?

Kto bierze udział w przedsięwzięciu? Raczej studenci czy nie tylko?

Każdy taki projekt ma swój początek i od czegoś trzeba zacząć. Organizatorem „Czystych Beskidów” jest bielska Akademia i oczywiście największe wsparcie przyszło od strony naszych niezawodnych studentów. Jednak cały ten społeczny projekt skierowany jest do każdej osoby, dla której nie jest obojętna czystość w górach. Dokładnych statystyk nie prowadziliśmy, jednak przypuszczamy, że osób „zewnętrznych” także było dużo. Widać było to szczególnie przy rejestracji, gdzie odbierano pakiety startowe.

Jak podczas sprzątania Beskidów rozwiązana została kwestia worków i kontenerów na śmieci?

W tym roku zorganizowaliśmy całą akcję w ten sposób, że startowaliśmy z Szyndzielni w dół, różnymi szlakami – oczywiście pieszo. Każdy z wolontariuszy otrzymał worek i rękawiczki jednorazowe. Wiadomo, w dół łatwiej, a i naturalniej znosić śmieci. W różnych oznaczonych miejscach stały kontenery i tam można było wrzucić pełne worki. Jedni przynosili mniej, inni więcej – różnie. Nie ma jednej zasady.

Na których szlakach było najwięcej sprzątających osób?

Tak, jak się spodziewaliśmy, najwięcej osób wybrało szlaki najkrótsze oraz zbieranie śmieci wokół Szyndzielni, zarówno na dole, jak i przy górnej stacji kolejki linowej. Sporo wolontariuszy udało się także w stronę Brennej.

A ile ton śmieci łącznie zebrano w piątek 20 października? Jakie „perełki” się wśród nich znalazły?

Liczenie trwa i dowiemy się tego w przyszłym tygodniu [rozmowa z 21 października – przyp. red.], gdy dostaniemy raport z firmy śmieciowej. Trudno teraz nawet w przybliżeniu określić kilogramy, ale jeśli każdy wolontariusz przyniósł choć jeden kilogram, to rachunki są proste. Jednak myślimy, że około tony śmieci zebraliśmy.

Ciekawe przedmioty? Felga samochodowa, model samolotu ze styropianu, proca całkiem całkiem. Albo coś, co przypominało jakąś część czołgu – trudno teraz powiedzieć. Znalazło się też stare wiadro, kalosze...

Czy sprzątanie gór jest konieczne?

Najlepiej, gdyby po prostu było czysto i w ogóle nie trzeba byłoby sprzątać. Naszym celem nie jest sprzątanie po innych, a bardziej działanie oświatowe, by śmieci w górach w ogóle nie zostawiać, by znosić je ze sobą. Jeśli coś pijemy lub jemy na górskim szlaku, to promowana zasada jest taka, by papierki i plastiki znosić na dół, nie zostawiać ich na szlakach, nawet w koszach na śmieci – wszystko bierzemy ze sobą, schodząc na dół.

Czy jest szansa, że podobne akcje jak „Czyste Beskidy” w przyszłości nie będą potrzebne? Czy myśli Pan, że ludzie przestaną kiedyś śmiecić w górach, lasach itd.?

Nie oszukujmy się – ludzie będą śmiecić, mimo całej edukacji i oświaty zawsze coś się wydarzy. Mamy jednak nadzieję, że z roku na rok tych śmieci będzie mniej i mniej. Czas pokaże. Bądźmy optymistami, od czegoś trzeba zacząć.

Dziękuję za rozmowę.

 

Rozmawiała
Anna Piątkowska-Borek

fot. Czyste Beskidy

 

Ostatnio zmieniany sobota, 21 październik 2017 20:51
Powrót na górę
  1. Więcej na GŁOS24
  2. EDUKACJA
  3. FINANSE I GOSPODARKA
  4. KULTURA
  5. MOTORYZACJA
  6. POLITYKA
  7. SPORT
  8. STYL ŻYCIA
  9. TURYSTYKA
  10. ZDROWIE I URODA

może Cię zainteresować

Głos Myślenicki

Tenczyn. Poważny wypadek na Zakopiance

08 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:11868

Na Zakopiance w Tenczynie o godz. 11.10 doszło do poważnego w skutkach wypadku, gdzie zderzyły...

Głos Krakowski

Dziewczyny z autostrad

07 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:5471

Nie sposób ich nie zauważyć na A4, czy E40, a czasem nawet na lokalnych drogach...

Głos Wadowicki

W Rzykach kosiarka pocięła człowieka na kawałki. Żył?

18 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:4110

Do makabrycznego wypadku doszło w ubiegłą sobotę, 9 czerwca br., w czasie prac polowych w przysiółku...

Głos Krakowski

Duda w KFC w Krakowie - czyli kurczak i konstytucja

11 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:3739

W weekend prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką wybrał się do jednego z krakowskich fast...

Głos Limanowski

Tymbark: Wystarczyła jedna nawałnica

11 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:3077

Limanowszczyzna nie raz zmagała się w powodziami. Tym razem groza zawisła nad mieszkańcami Słopnic, Kamienicy...

Głos Mielecki

Mielczanie podnieśli głowy i odrobili lekcje - nikt nie jest w stanie zatrzymać tego rozpędzonego pociągu

22 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:2265

Rozmowa z Piotrem Kozubem, administratorem i założycielem liczącej ponad 19 tysięcy członków grupy na Facebooku...

Głos Wielicki

Nielegalne automaty do gry zabezpieczone w Niepołomicach

14 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:2189

Policjanci z referatu do walki z korupcją i przestępczością gospodarczą Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce...

Głos Podkrakowski

Pożar składowiska w Skawinie!

16 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:2063

Płonęło kolejne składowisko. Tym razem w Skawinie. Na szczęście strażakom udało się opanować sytuację. Trwa...

Głos Oświęcimski

Oświęcim. Policjanci udzielali pomocy pijanej 14-latce leżącej nocą na ulicy

12 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:1774

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu poszukują osób, które udostępniły alkohol 14-letniej mieszkance Gminy...

Głos Żywiecki

Wojciechowska zbiera cięgi. Żywiec Zdrój strzela sobie w kolano?

18 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:1687

Martyna Wojciechowska, znana podróżniczka i dziennikarka została ambasadorką kampanii „Po stronie natury” producenta wody Żywiec...

Głos Wielicki

Wielicka opozycja jednoczy siły

28 maj, 2018 | Wyświetleń:1640

Wielickie struktury Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej, PSL SLD i KOD-u mają działać wspólnie na rzecz mieszkańców...

Głos Podkrakowski

Skawina: czerwone kartki dla władz! Mieszkańcy chcą oddychać

23 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:1406

Mieszkańcy mówią: DOŚĆ trucia! DOŚĆ upokarzania! DOŚĆ mentalności #sięniedasię! Chcą w końcu normalnie oddychać. W...