Bieruń, Bojszowy, Chełm Śląski, Imielin, Lędziny

 

Kłopot upchnięty byle gdzie Wyróżniony

Kłopot upchnięty byle gdzie

Ciasne sale, niewystarczająca ilość umywalek i nieadekwatne do potrzeb dzieci godziny posiłków – w takich warunkach przebywają 5- i 6-letnie dzieci z przedszkola w Imielinie. Nic dziwnego, że wzbudziło to niepokój rodziców.

Z uwagi na sporą liczbę zapisanych do przedszkola dzieci, pięć oddziałów znajduje się w budynku byłego gimnazjum. Jak się okazuje, warunki lokalowo-sanitarne nie do końca dostosowane są do potrzeb przedszkolaków.

Zatroskani o los swoich pociech rodzice wystosowali więc petycję do Burmistrza Miasta Imielin w sprawie zmiany sali dla dzieci 5- i 6-letnich z Przedszkola Miejskiego. „Jesteśmy oburzeni potraktowaniem nas i naszych dzieci jako niewygodnego dla gminy kłopotu, z którym, niestety, trzeba było coś zrobić, tzn. upchnąć byle gdzie. […] zmuszono nasze dzieci do nauki w ciasnej sali, słabo doświetlonej i umieszczonej w piwnicy” – piszą rodzice. Dodają również, że niedopuszczalne jest, że o warunkach, w jakich będą przebywały dzieci, poinformowano ich dopiero 29 sierpnia 2017, czyli trzy dni przed rozpoczęciem roku szkolnego.

Po pierwsze chodzi o wielkość sali. W świetle przepisów, powierzchnia każdego pomieszczenia przeznaczonego na zbiorowy pobyt od 3 do 5 dzieci wynosi co najmniej 16 m2, a w przypadku gdy dzieci jest więcej niż 5, powierzchnia musi ulec odpowiednio zwiększeniu. I tak na każde kolejne dziecko wynosi co najmniej 2 m2 (jeżeli czas pobytu dziecka nie przekracza 5 godzin dziennie) lub co najmniej 2,5 m2 (jeżeli czas pobytu dziecka przekracza 5 godzin dziennie). – Pomieszczenia, gdzie przebywają nasze dzieci niestety tych norm nie spełniają. Są zdecydowanie za małe – mówią rodzice. Do tego dochodzi niewystarczająca ich zdaniem ilość światła w salach.

Ogromne zastrzeżenia budzą także łazienki. Dla porównania: w budynku Przedszkola Miejskiego każda sala wyposażona jest w łazienkę, dzięki czemu dzieci nie muszą wychodzić na korytarz. W budynku byłego gimnazjum, gdzie przebywają 5- i 6-latki, takiej możliwości nie ma. Dodatkowo w czasie przerw w lekcjach jest możliwy kontakt przedszkolaków z gimnazjalistami. – Był przypadek, że dziecko poszło do łazienki, a akurat skończyły się lekcje i gimnazjaliści wyszli z klas. W tym całym zamieszaniu, dziecko się zgubiło. Znaleziono je dopiero na ostatnim piętrze budynku – wspomina jedna z matek.

Również wyposażenie łazienek budzi wątpliwości. – Są tylko dwie toalety i dwie umywalki na 75 dzieci. W związku z tym zrezygnowano z mycia zębów, ponieważ nie ma na to już miejsca – mówią rodzice. Tymczasem według Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej w sprawie rodzajów innych form wychowania przedszkolnego, warunków tworzenia i organizowania tych form oraz sposobu ich działania, w pomieszczeniu sanitarno-higienicznym powinna być przynajmniej jedna miska ustępowa i jedna umywalka na nie więcej niż 15 dzieci.

Jak się okazuje, problem jest też z wyżywieniem przedszkolaków, a konkretnie – z godzinami posiłków i dzieleniem stołówki ze starszymi dziećmi. „Wymuszone, niewielkie odstępy między posiłkami np. śniadanie o 8:20, drugie śniadanie około 9:20, obiad 11:20, są nieadekwatne do potrzeb młodego organizmu” – piszą w petycji do burmistrza rodzice dzieci 5- i 6-letnich. Jak się dowiedzieliśmy, ten harmonogram został tak ustalony, by gimnazjaliści mogli zjeść obiad podczas przerwy w lekcjach, trwającej od 12:20 do 12:40. Stołówka w budynku jest przecież tylko jedna.

Co na to gmina?

Urzędnicy powołują się na wyniki kontroli. – 30 sierpnia 2017 roku został przeprowadzony przegląd w zakresie BHP w w/w pomieszczeniach i nie stwierdzono nieprawidłowości – podaje Bożena Klekot z Referatu Edukacji, Zdrowia, Kultury i Sportu Urzędu Miasta Imielin. – 5 września odbyła się kontrola sanitarna i oceniła bieżący stan sanitarno-higieniczny za prawidłowy – dodaje.

– Z ustawy Prawo Oświatowe (Dz.U. z 201 7r poz 59 z późn. zm. rozdz 2 art. 31 pkt 4 i 6.) wynika, że oddziały przedszkolne mogą funkcjonować przy szkole podstawowej. Korytarz przy oddziałach przedszkolnych jest oddzielony od reszty budynku drzwiami. Uczniowie przechodzą tamtędy tylko na jadalnię, na obiad. Posiłki są wydawane według harmonogramu w innych godzinach niż dla przedszkola. Dzieci przedszkolne przebywają w tym czasie w salach lub ogrodzie przedszkolnym – wyjaśnia Bożena Klekot z UM Imielin.

Jak przedszkolaki trafiły do budynku byłego gimnazjum?

Ze względu na sporą liczbę zapisanych do przedszkola dzieci, oddziały dla 5- i 6-latków zostały ulokowane poza budynkiem Przedszkola Miejskiego. Do tej pory funkcjonowały tak cztery oddziały przedszkolne, natomiast w tym roku pojawiła się konieczność utworzenia tam również piątego. – Ten oddział został zorganizowany w jednym z pomieszczeń na parterze byłego Gimnazjum, obecnie Szkoły Podstawowej nr 1, w którym znajdowała się świetlica szkolna, a także przeprowadzane były zajęcia dla uczniów wymagających nauczania indywidualnego. Jest to oddział zerowy dla dzieci, realizujących tylko podstawę programową 5 godzin. Dotychczas w budynku tym funkcjonowały cztery oddziały przedszkolne, a od 1 września – pięć oddziałów, w tym cztery „zerowe” i jeden oddział 5-latków. Pozostałe dziesięć oddziałów znajduje się w Przedszkolu Miejskim – wyjaśnia Bożena Klekot z Referatu Edukacji, Zdrowia, Kultury i Sportu UM w Imielinie.

Jak się okazuje, problemy lokalowe są zatem znane władzom miasta od kilku lat. „Z roku na rok rodzicom obiecywane jest rozwiązanie problemu, a kolejne roczniki, coraz bardziej liczne, dalej upychane są w nieprzystosowanych do tego miejscach. Zadajemy sobie pytanie, czy w naszym mieście dobro dzieci jest ważne, skoro znajdują się w budżecie miasta finanse na budowę różnych instytucji, a tylko przedszkole jest traktowane po macoszemu i nic nie robi się od wielu lat, by rozwiązać problem? – piszą zatroskani rodzice przedszkolaków. – Naszym zdaniem jest to po prostu brak dobrej woli. Oburzeni jesteśmy działaniami organu prowadzącego, czyli władz naszego miasta, które nie dba o swoich małych obywateli” – piszą rodzice w petycji do burmistrza.

– Pan burmistrz w ogóle nie reaguje na prośby rodziców i zbywa nas stwierdzeniem, że jego dzieci też się tam uczyły, więc nasze również dadzą radę – dodaje jedna z matek.

Rodzice stanowczo żądają zmiany sal dla 6-latków i 5-latków, umieszczonych w budynku gimnazjum. „[...] nie wyrażamy zgody na przebywanie naszych dzieci w środowisku zagrażającym ich zdrowiu i prawidłowemu rozwojowi” – piszą w petycji.

Jak będzie wyglądać sytuacja w kolejnych latach?

– Według wstępnych ustaleń, od 1 września 2018 roku oddziały zerowe przedszkola będą przeniesione do budynku Szkoły Podstawowej nr 2 – tłumaczy Bożena Klekot. Jak dodaje, aktualnie nie było to możliwe ze względu na istniejącą budowę hali sportowej, której oddanie do użytku przewidywane jest na 1 września 2018 roku.

Anna Piątkowska-Borek

fot. pixabay.com

Ostatnio zmieniany niedziela, 24 wrzesień 2017 23:53

1 komentarz

  • Moni
    Moni sobota, 16, wrzesień 2017 23:52 Link do komentarza

    Nic dziwnego, ze przedszkolanki nie radza sobie z wychowaniem dzieci! W ciasnych i ciemnych salach trudno o edukacje dzieci oraz rozwoj intelektualny. Ktore dziecko potrafi tez siedziec np. 8 godz. bez ruchu? Najwazniejsze zatem jest, iz sale i pokoje w Urzedzie Miasta Imielin sa wystarczajaco duzo i naswietlone. Kazdy urzednik potrzebuje przeciez przestrzen. Jakos 30 lat temu tego nie bylo i sie zylo ! Na uklady nie ma rady

Powrót na górę
  1. Więcej na GŁOS24
  2. EDUKACJA
  3. FINANSE I GOSPODARKA
  4. KULTURA
  5. MOTORYZACJA
  6. POLITYKA
  7. SPORT
  8. STYL ŻYCIA
  9. TURYSTYKA
  10. ZDROWIE I URODA

może Cię zainteresować

Głos Bielski

Wypadek w bielskim warsztacie samochodowym. 7-letnia dziewczynka została oskalpowana

04 lipiec, 2018 | Wyświetleń:8238

Wczoraj 3 lipca br.w godzinach popołudniowych, w bielskim warsztacie samochodowym podnośnik hydrauliczny wciągnął włosy 7-latki...

Głos Podhalański

Dwie ofiary śmiertelne na nowotarskiej drodze

29 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:4758

28 czerwca br. około godziny 22:30 na DK7 pomiędzy Chyżnem, a Jabłonką, czołowo zderzyły się...

Głos Wadowicki

W Rzykach kosiarka pocięła człowieka na kawałki. Żył?

18 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:4469

Do makabrycznego wypadku doszło w ubiegłą sobotę, 9 czerwca br., w czasie prac polowych w przysiółku...

Głos Podhalański

Uciekali przed policją, uderzyli w drzewo i wpadli do rzeki. Trójka nastolatków nie żyje

25 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:4296

Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Młodzi ludzie - 16-latka i dwóje...

Głos Beskidzki

Wypadek w Skawicy. Jedna osoba nie żyje, druga walczy o życie.

14 lipiec, 2018 | Wyświetleń:3758

Jednak osoba zginęła, a druga jest ciężko ranna na skutek wypadku, do którego doszło dziś...

Głos Mielecki

Mielczanie podnieśli głowy i odrobili lekcje - nikt nie jest w stanie zatrzymać tego rozpędzonego pociągu

22 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:2894

Rozmowa z Piotrem Kozubem, administratorem i założycielem liczącej ponad 19 tysięcy członków grupy na Facebooku...

Głos Podkrakowski

Pożar składowiska w Skawinie!

16 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:2404

Płonęło kolejne składowisko. Tym razem w Skawinie. Na szczęście strażakom udało się opanować sytuację. Trwa...

Głos Krakowski

Tragiczny wypadek na Kobierzyńskiej. Nie żyje taksówkarz

08 lipiec, 2018 | Wyświetleń:2202

Dzisiaj koło południa doszło do tragicznego w skutkach wypadku.

Głos Wielicki

Marihuana w lesie. Policjanci znaleźli 6 ukrytych plantacji

11 lipiec, 2018 | Wyświetleń:2148

Policjanci z wielickiej Komendy wspólnie z funkcjonariuszami wydziału do walki z przestępczością narkotykową Komendy Wojewódzkiej...

Głos Podkrakowski

Ewakuacja w Mogilanach - zagrożenie wybuchem

09 lipiec, 2018 | Wyświetleń:2127

Przed godziną 9 na terenie Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów w Mogilanach, samochód podczas manewrów uszkodził...

Głos Żywiecki

Wojciechowska zbiera cięgi. Żywiec Zdrój strzela sobie w kolano?

18 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:1946

Martyna Wojciechowska, znana podróżniczka i dziennikarka została ambasadorką kampanii „Po stronie natury” producenta wody Żywiec...

Głos Oświęcimski

Grojec. Wypadek karetki pogotowia - są ranni

07 lipiec, 2018 | Wyświetleń:1735

5 lipca br. o godzinie 19.50 w Grojcu na ulicy Beskidzkiej doszło do wypadku drogowego.