czwartek, 01 sierpień 2019 11:14

Brzesko. Ta forma rekolekcji cieszy się największą popularnością

Napisał

17 sierpnia, tradycyjnie już, na Janą Górę wyruszy XXXVII Piesza Pielgrzymka Tarnowska. Wśród jej uczestników znajdą się również pielgrzymi z Brzeska.

W zeszłym roku Piesza Pielgrzymka Tarnowska zebrała ponad 7 tys. osób, które w 25. grupach udały się w dziewięciodniową trasę liczącą 236 km. Poza osobami świeckimi do Częstochowy szło także 187 księży, 69 kleryków, 12 diakonów i 37 sióstr zakonnych. Pod względem wielkości tarnowska pielgrzymka była drugą po krakowskiej, w województwie.

Piesza Pielgrzymka Tarnowska na Jasną Górę to wydarzenie, które od ponad trzydziestu lat mobilizuje wszystkich tych, którzy chcą przeżyć szczególne "rekolekcje w drodze". Pielgrzymka łączy w sobie trudy marszu z modlitwą w niezliczonych intencjach oraz możliwość spotkania niezwykłych ludzi, a zwłaszcza odnowienie przyjaźni z największym Przyjacielem i doświadczenie miłości oraz opieki Jego Matki.

Udział w Pieszej Pielgrzymce Tarnowskiej to pokonywanie drogi w sensie dosłownym – fizycznym, tej mierzonej kilometrami, dążącej do sanktuarium Jasnogórskiej Pani, a także, a nawet przede wszystkim drogi w sensie duchowym, czyli ukierunkowanie całego swojego życia na Jezusa i pójście za Nim. Pielgrzymowanie to odzwierciedlenie naszego ziemskiego życia, naszego wędrowania w kierunku życia wiecznego - do domu Ojca. Tarnowska Pieza Pielgrzymka na Jasną Górę jest jednym ze sposobów głoszenia Ewangelii. Trzeba bowiem pamiętać, że jest ona formą rekolekcji z Mszą Świętą, naukami i nieustanną modlitwą. Jej wspólnotowość daje też wiele okazji do natychmiastowej weryfikacji autentyczności swojego życia duchowego.

Tarnowskie pątnictwo swoją historią sięga 1982 roku. Każdego lata, w dniach 17 – 25 sierpnia, na Jasną Górę podąża ogromna rzesza pielgrzymów. Są oni podzieleni na 25 grup, formowanych przy wyznaczonych parafiach Diecezji Tarnowskiej. Od Krynicy i Krościenka, przez Nowy Sącz, Tarnów, po Mielec i Dębicę, wierni ziemi tarnowskiej łączą się w drodze do Matki Częstochowskiej. I choć dla wielu pobudki do wyruszenia na pielgrzymi szlak są różne, cel pozostaje niezmienny. To podjęcie osobistej próby pogłębienia swojej relacji z samym Jezusem poprzez – niejednokrotnie ciężką – wędrówkę przed Tron Matki Najświętszej – Królowej Polski.

Wśród pątników Grupy 8. –  św. Stanisława znajdują się wierni trzech dekanatów: brzeskiego, czchowskiego i szczepanowskiego. Jednak trzon stanowią pątnicy z parafii św. Jakuba z Brzeska.

W tym roku, po raz drugi, przewodnikiem pątników z brzeskich parafii będzie ks. wikariusz Łukasz Polniaszek z Sanktuarium pw. NMP Matki Kościoła i św. Jakuba Apostoła. W związku z tym wydarzeniem odbyliśmy rozmowę z ks. Łukaszem, w której zapytaliśmy go m. in. o to, czym jest dla niego pielgrzymowanie.

Proszę księdza, w tym roku po raz drugi będzie ksiądz opiekunem pątników z grupy ósmej na XXVII Pieszej Pielgrzymce Tarnowskiej. Proszę powiedzieć co ta funkcja, funkcja przewodnika, dla księdza oznacza?

Funkcja przewodnika jest nie tylko organizacyjna, bo od tej strony działają też służby porządkowe i biuro koordynatorów grupy ósmej. Dla mnie jest to rola przede wszystkim duchowa –  by na tej płaszczyźnie przygotować i poprowadzić pielgrzymów do tronu Jasnogórskiej Pani. Zawsze na pielgrzymce towarzyszy nam hasło. W tym roku brzmi ono: „Parafia wspólnotą uczniów Chrystusa”. Będziemy się pochylać nad tym, jak być uczniem w naszej wspólnocie. Pomocą będą nam służyły materiały przygotowane przez ks. dr hab. Andrzeja Michalika, który przygotował rozważania na poszczególne dni. Jako przewodnik staram się, aby grupa odpowiednio przeżyła czas pielgrzymowania, dbając oczywiście o ich bezpieczeństwo.

Od dwóch lat jest ksiądz przewodnikiem, ale corocznie pielgrzymuje dużo dłużej. Co sprawia, że z roku na rok decyduje się ksiądz udać się w trasę?

Po tylu latach na pewno wpływ na to ma pewne przywiązanie do pielgrzymowania, ale też duchowość maryjna. Można powiedzieć w cudzysłowie, że to taki bakcyl pieszego pielgrzymowania na Janą Górę, który budzi się wraz z nadejściem sierpnia. Wtedy myśli kierują się w stronę Matki Bożej Częstochowskiej, zaczyna się odliczanie dni do pielgrzymki, która jak wiemy wyrusza zawsze 17 sierpnia. Uczestnicy, którzy szli więcej razy ode mnie, mówią, że oni sobie nie wyobrażają wakacji bez pielgrzymki do Częstochowy. Więc to już jest taki wewnętrzny głos, który się odzywa z początkiem wakacji. Mówi, że przyjdzie miesiąc sierpień a wraz z nim czas pielgrzymowania na Jasną Górę.

Co księdzu daje udział w Pieszej Pielgrzymce Tarnowskiej?

Na pewno poczucie wspólnoty. Poznaję nowe osoby, ale doświadczam także umocnienia od strony duchowej, modlitewnej; zostaję podniesiony na duchu. Jest to pewnego rodzaju naładowanie akumulatorów na kolejne miesiące pracy, czy to w szkole, jako katecheta, czy w obowiązkach duszpasterskich na parafii w której posługuję. Otrzymuję nowy zapał, pojawiają się nowe pomysły, w relacji z drugim człowiekiem staję się jeszcze bardziej otwarty na jego potrzeby.

Ile osób pielgrzymuje w grupie ósmej?

Grupa liczy ok. 300 osób. Liczba osób pielgrzymujących z parafii jest bardzo ważna, ponieważ pokazuje jej duchowość i religijność oraz zaangażowanie parafian. Jest to także pośrednio miernik naszej pracy. W grupie ósmej dość mocny człon stanowią osoby młode, co jest bardzo budujące i dobrze rokuje na przyszłość. To pokazuje, że pielgrzymka nie jest dla nich tylko formą wypoczynku, ale również sposobem na zbliżenie do Pana Boga, bo, jak każda pielgrzymka, Piesza Pielgrzymka Tarnowska do Częstochowy ma charakter religijno-pokutny, więc jest to czas podjęcia jakiegoś trudu. Każdy pielgrzymuje z jakąś konkretną intencją, czy to swoją, czy osób, które prosiły o to. W tym roku, po raz pierwszy, będziemy nieść plecak intencji. Osoby, które nie będą się mogły udać na pielgrzymkę, będą mogły do niego składać swoje intencje za pomocą skrzynki intencji, jaka znajduje się w Sanktuarium św. Jakuba w Brzesku.

Komu poleciłby ksiądz udział w pielgrzymce?

Na pewno tym, którzy czują się na siłach, szczególnie młodym, którzy szukają drogi rozeznania powołania życiowego, czy też formy podziękowania, czy to za zdaną maturę lub egzaminy, czy za dostanie się na wybrany kierunek studiów. Pielgrzymka jest dla wszystkich. Dla tych, którzy szukają Pana Boga i chcieliby się na niego otworzyć, jak również dla tych chcących się umocnić w swojej relacji z Chrystusem i z jego matką, Królową Polski.

Do kiedy można się zapisywać?

Formalnie zapisy trwają do końca lipca, ale chętni będą mogli zapisać się także w sierpniu w godzinach urzędowania kancelarii Sanktuarium św. Jakuba w Brzesku. Będą także zapisy 9 sierpnia, w czasie spotkania przedpielgrzymkowego. Ostateczna lista pielgrzymów zamyka się nawet nie w pierwszym, ale w drugim dniu pielgrzymki. W związku z tym, że pierwszy nocleg grupa 8. ma w Mokrzyskiej, często bywa tak, że dopisują się ludzie, którzy szli z myślą, że będą na pielgrzymce tylko jeden dzień i formalnie nie są zapisani. Ale po tym jak zobaczyli atmosfera, i poczuli, jakie to jest przeżycie, decydują się iść do samej Częstochowy. Znam nawet przypadki, że ktoś zapisał się w trzecim dniu pielgrzymki. Tak więc, to nie jest tak, że w jakimś konkretnym dniu lista jest zamykana. W każdej chwili można się na pielgrzymkę zapisać.

Limitów przyjęć także nie ma?

Nie, nie ma czegoś takiego. Z roku na rok są to różne liczby.

Czego można życzyć pielgrzymom grupy św. Stanisława?

Na pewno opieki Matki Bożej i opieki św. Jakuba, patrona miasta Brzeska, pielgrzyma, który jest wzorem w pielgrzymowaniu, jak również patronem pielgrzymów. Jego opiece polecajmy też wszystkich pątników udających się z Pieszą Pielgrzymką Tarnowską do Częstochowy. Opiekunem grupy jest św. Stanisław ze Szczepanowa i jemu się polecamy. Z pewnością można życzyć nam wytrwałości w dojściu do celu jakim jest Jasna Góra.

Tego wszystkiego życzymy.

O rozmowę poprosiliśmy także ks. Romana Majocha, z którym poruszyliśmy kwestie organizacyjne pielgrzymki oraz porozmawialiśmy na temat pielgrzymkowego „zjawiska”.

Piesza Pielgrzymka Tarnowska na Jasną Górę jest drugą co do liczebności w województwie. Ok. 8 tys. osób decyduje się spędzić w drodze 9 dni, nierzadko urlopowych, idąc w deszczu i słońcu ponad 230 km. Jak ksiądz sądzi, na czym polega fenomen tego zjawiska?

Myślę, że fenomenem czasu pielgrzymowania jest możliwość pójścia i przeżycia dziewięciodniowych rekolekcji. Od lat, liczba pątników, która się utrzymuje, świadczy o tym, że jest zapotrzebowanie na to, żeby się zatrzymać w pędzie życia i pójść wraz z Chrystusem do jego matki. Jest to okazja by usłyszeć to, co chce nam dzisiaj powiedzieć. Hasło tegorocznej pielgrzymki brzmi: „Parafia wspólnotą uczniów Chrystusa”. Jest to nawiązanie do synodu, który w tym roku, drugim roku swojego synodowania, spogląda na parafię. Fenomen pielgrzymowania bierze się z dzisiejszego zapotrzebowania na ten swoisty czas, który jest czasem trudu, ale też ciszy, rozmowy i modlitwy, bo pielgrzymowanie to także modlitwa.

Wspomniał ksiądz, że pielgrzymka cieszy się z roku na rok nie malejącym zainteresowaniem, pomimo różnych problemów Kościoła w Polsce, o których możemy usłyszeć w mediach.

To co się dzieje dzisiaj, na co spoglądamy, jest doświadczeniem, które z pewnością sprawdza wspólnotę Kościoła, sprawdza także parafię, sprawdza tych, którzy w niej posługują. Ale skoro nie zmienia się liczba pielgrzymów, to także myślę, że jest taka potrzeba, by poprzez pielgrzymkę umocnić się w wierze, bo na naszej trasie widzimy ludzi młodych, którzy idą pierwszy raz. Tych którzy zaczynają po raz pierwszy zaczynają pielgrzymowanie jest dużo, ale są także ci, którzy wiernie od lat już 36, a nawet więcej, pielgrzymują. Czyli jest taka potrzeba. Skoro jest taka potrzeba, to znaczy, że nawet te doświadczenia, które przychodzą i dotykają Kościół mogą doprowadzić do jego oczyszczenia.

Proszę księdza, jeżeli chodzi o kwestie czysto organizacyjne, to co jest największym wyzwaniem dla tych wszystkich, którzy są zaangażowani w strukturach pielgrzymki?

Dla nas, jako organizatorów Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej najważniejsze jest bezpieczeństwo jej uczestników. Prowadzimy osiem tysięcy pielgrzymów na Jasną Górę, przez dziewięć dni. Poruszamy się drogami wojewódzkimi, gminnymi. Dlatego przeprowadzenie wszystkich do dla nas kwestia najważniejsza. Dużym wyzwaniem jest też organizacja miejsc postojowych, nie tylko tych na trasie przemarszu, ale również tych, na których 3-4 tys. pielgrzymów gromadzi się na mszy świętej. A do tego są również miejsca, gdzie jako pielgrzymka, gromadzimy się w całości w liczbie 7-8 tys.

Nazwał ksiądz pielgrzymkę rekolekcjami w drodze. Co zrobić, żeby je dobrze przeżyć?

Myślę, że każdy, kto się wybiera na Pieszą Pielgrzymkę Tarnowską, wie po co idzie. To jest podstawowa kwestia – kwestia nastawienia, czyli po co bierze udział w pielgrzymce. My, jako organizatorzy pielgrzymki zapraszamy osoby, które będą nas wspomagać w głoszeniu słowa. W tym roku rekolekcjonistą Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej będzie ks. bp Stanisław Salaterski. Oprócz tego mamy przygotowane materiały przez księdza rektora Andrzeja Michalika, który przygotował materiały konferencji i rozważania na poszczególne etapy dnia, w których będzie przybliżał temat pielgrzymki, czyli parafię, jako wspólnotę uczniów Chrystusa w której żyje i działa Jezus Chrystus. Te materiały są pomocą dla każdego pielgrzyma w danej grupie. Także przewodnik odgrywa dużą rolę, ma bowiem zachęcić, by ci, którzy wędrują chcieli przeżyć to wydarzenie jakim jest pielgrzymowanie i jakim są te specyficzne rekolekcje. Jako pasterze przez dziewięć dni jesteśmy z pielgrzymami i przez te dziewięć dni mamy okazję, żeby do nich trafić.

Wśród pielgrzymów znajdują się także osoby duchowne. Jak ksiądz uważa, co im daje udział w pielgrzymce?

Każdy z nas przeżywa rekolekcje, nie tylko osoby świeckie, ale wszystkie, które wędrują. Co roku jest to ok. 150 kapłanów, idą także klerycy, idą siostry zakonne, zakonnicy. Każdy może przeżyć rekolekcje, to nie jest tylko czas dla pielgrzyma świeckiego, ale także dla nas jako osób duchownych.

Piesza Pielgrzymka Tarnowska ma również swoją aplikację. Można powiedzieć, że poszliście z duchem czasów.

Chcemy być dla ludzi, to znaczy dla tych, którzy pozostali w domach, czyli pielgrzymów duchowych, a są nimi rodziny osób, które wybrały się w drogę. Są to także osoby cierpiące, które ze względy na stan zdrowia pozostające w domach. Oni wszyscy, przez środki masowego przekazu, choćby radio diecezjalne RDN Małopolska, RDN Nowy Sącz, czy naszą pielgrzymkową internetową relację mogą uczestniczyć w pielgrzymce. I także nasza aplikacja ma posłużyć temu celowi, ponieważ z jej pomocą można zobaczyć w którym miejscu znajdują się pątnicy, jakie  konferencje lub jaki jest temat dnia. Myślę, że każdy może do niej sięgnąć, zarówno ci w drodze, jaki i ci, którzy zostali.

 

W galerii zdjęcia z ubiegłorocznej Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej

Fot. i inf.: PPT

 

Mirosław Haładyj

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.