Brzesko - sondaż: Wawryka na razie pozostawia konkurencję daleko w tyle Wyróżniony

Gdyby wybory samorządowe odbyły się teraz, to fotel burmistrza Brzeska bez problemów po raz kolejny przypadłby urzędującemu włodarzowi miasta, Grzegorzowi Wawryce. Do rozstrzygnięcia konieczna byłaby jednak druga tura.

Tak przynajmniej wynika z sondażu, który niezależna profesjonalna pracownia sondażowa przeprowadziła w dniach 1-3 września na zlecenie naszej redakcji na reprezentatywnej grupie mieszkańców Brzeska. Kampania samorządowa co prawda teraz dopiero na dobre się rozpoczęła, niemniej już widać, że rywale Wawryki stoją przed zdecydowanie niełatwym zadaniem, jeśli na poważnie marzą o zajęciu jego miejsca w nowej kadencji.

Grzegorz Wawryka w przeprowadzonym sondażu uzyskał aż 44% głosów poparcia. Co więcej, jego główny w tej chwili oponent, Sławomir Pater może liczyć na poparcie na poziomie 14%. Na trzeciego w wyścigu, Mirosława Wiśniowskiego swój głos oddałoby tylko 4% wyborców (nasz sondaż uwzględnił wyłącznie kandydatów, który w jednoznaczny sposób zadeklarowali swój udział w nadchodzących wyborach).

Co ciekawe urzędujący burmistrz cieszy się przede wszystkim ogromną sympatią pań. Gdyby to zależało jedynie od uprawnionych do głosowania kobiet, Wawryka zdobyłby na dzień dzisiejszy aż 54% wszystkich głosów i wygrał wybory już w pierwszej turze. Nie poszłoby mu natomiast już tak łatwo, gdyby o wyniku wyborów decydowali jedynie panowie. Zagłosowałoby na niego 35% pełnoletnich mężczyzn.

 

Jego główny rywal, Sławomir Pater może pochwalić się bardziej równym poparciem wśród płci, choć w obydwu wypadkach i tak ma powody, by zazdrościć Wawryce wyniku. Aktualny radny powiatowy mógłby liczyć na poparcie na poziomie 13% wśród kobiet i 15% wśród mężczyzn. Na 4% wynik trzeciego w sondażu Wiśniowskiego składa się bardzo wyrównana ilość głosów pań i panów.

Przechodząc dalej łatwo jest zauważyć, że obecny burmistrz musi jeszcze popracować nad zdobyciem sympatii wśród najmłodszych wyborców. W grupie wiekowej 19-29 lat cieszy się on poparciem na poziomie 13%, dokładnie tyle samo młodych wyborców oddałoby swój głos na Patera. Zupełnie nierozpoznawalny w tej grupie wiekowej jest natomiast Wiśniowski, na którego nikt z młodych nie oddałby swego głosu.

Dystans pomiędzy Wawryką, a pozostałymi kandydatami wzrasta już jednak odczuwalnie w następnej grupie wiekowej. Wśród tzw. „ludzi dojrzałych” cieszy się on poparciem na poziomie 29%, co daje mu już solidną 11% przewagę nad Paterem, który uzyskał 18% głosów. Wiśnowski natomiast śmiało może powiedzieć, że ta grupa wiekowa jest, przynajmniej na razie, jego grupą docelową – jego poparcie w niej sięga bowiem 12%.

W trzeciej grupie wiekowej, czyli osób w wieku lat 50-ciu i starszych, Wawryka natomiast po prostu deklasuje rywali – cieszy się sympatią aż 83% wyborców. Poparcie Patera natomiast spada do 11%, a oddania głosu na Wiśniowskiego seniorzy nie biorą pod uwagę  -w sondażu w tej grupie uzyskał on po raz drugi 0% poparcia.

Biorąc pod uwagę to, kto od blisko 30-stu lat chodzi w Polsce na wybory, Wawryka może tym bardziej mieć powody do radości. Jak powszechnie wiadomo biorą w nich udział przede wszystkim ludzie starsi, młodzi – choć wiele inicjatyw politycznych jest do nich kierowane – zdecydowanie wolą się oddawać w tym czasie innym zajęciom, niż udział w procesie demokratycznym, który zadecyduje o najbliższej przyszłości ich „małej ojczyzny”. Przynajmniej tak było do tej pory. Kogoś może smucić taki stan rzeczy, innych może nawet cieszy to, ze o wyniku wyborów decydują przede wszystkim ludzie, którzy mają już sporo doświadczenia życiowego.

Przechodząc dalej do analizy naszego sondażu możemy jasno zauważyć, że obecny burmistrz cieszy się odczuwalnie większym poparciem w samym mieście – sięga ono aż 50%, niż w gminie Brzesko, gdzie może liczyć „tylko” na 38% głosów. W obydwu wypadkach są to wyniki, które są co najmniej ponad dwukrotnie lepsze od wyników jego rywali i zapewniają mu bezpieczną przewagę nad nimi. Drugi bowiem z kandydatów, Pater może liczyć w mieście na poparcie na poziomie 13% natomiast w gminie na poziomie 15%. Wiśniowski może natomiast w obydwu przypadkach liczyć na „swoje” 4%.

Pracownia sondażowa poprosiła także w naszym imieniu ankietowanych o ocenę działań burmistrza Wawryki. Większość ankietowanych dokonania burmistrza ocenia dobrze lub neutralnie. Przy czym znowu lepiej to co zrobił dla miasta oceniają kobiety, niż mężczyźni. Co ciekawe większość mieszkańców chciałoby znaczących zmian w zarzadzaniu miastem, ale wygląda na to, że chcą by dokonał ich obecny włodarz, a nie ktoś nowy.

Wybory samorządowe odbędą się 21 października. Data drugiej tury została wyznaczona na 4 listopada. A więc przed nami ponad miesiąc – zapewne intensywnej – kampanii wyborczej prowadzonej przez kandydatów. Wiele jeszcze może się zmienić. Czy Sławomir Pater przekona do siebie nowych zwolenników? Czy burmistrzowi Wawryce uda się utrzymać poparcie? Na jednoznaczne odpowiedzi musimy poczekać jeszcze ponad miesiąc.

Manuel Langer

Manuel Langer

Aktualizacja: poniedziałek, 24 wrzesień 2018 15:40
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Skomentuj

Pozostałe artykuły

  1. Więcej na GŁOS24
  2. EDUKACJA
  3. FINANSE I GOSPODARKA
  4. KULTURA
  5. MOTORYZACJA
  6. POLITYKA
  7. SPORT
  8. STYL ŻYCIA
  9. TURYSTYKA
  10. ZDROWIE I URODA