wtorek, 18 czerwiec 2019 06:50

Chrzanów: Niech komary nas gryzą! Stanowisko burmistrza w sprawie oprysków

Napisał

Cała Polska zmaga się z plagą komarów. Gminy intensyfikują działania, by jak najszybciej pozbyć się uciążliwych owadów. Ale nie Chrzanów. Burmistrz Robert Maciaszek właśnie ogłosił, że oprysków na komary w Chrzanowie nie będzie. Dlaczego?

Tak włodarz gminy tłumaczy swoją decyzję w sprawie niewykonywania chemicznych oprysków przeciw komarom:

– Aby były one skuteczne, należy je wykonać kilkukrotnie. Jeden oprysk jest skuteczny nie dłużej niż przez dwa tygodnie. Okres ten jest jeszcze krótszy, gdy pada deszcz lub w okolicy znajduje się oczko wodne, basen albo naczynia wypełnione wodą, w których doskonale rozwijają się larwy komarów. Co więcej, żeby osiągnąć wymierny efekt, należałoby wykonać opryski wszędzie, a nie tylko na terenach stanowiących własność gminy.

Podejmując decyzję w tej sprawie musiałem wziąć pod uwagę także fakt, że środki chemiczne wykorzystywane podczas oprysków nie działają selektywnie na komary, ale wywołują też śmierć wszystkich innych gatunków owadów, w tym tak pożytecznych jak pszczoły. Wykazują także bardzo wysoką toksyczność względem organizmów wodnych (ryb, bezkręgowców). Ich działanie nie jest również obojętne dla człowieka, a w szczególności dzieci, osób starszych i chorych – tłumaczy burmistrz Robert Maciaszek.

Jak dodaje, coraz więcej jest zwolenników zdrowego trybu życia i ograniczania stosowania środków chemicznych. Burmistrz Chrzanowa jest zdania, że jeśli ktoś chce podjąć samodzielnie walkę z komarami, może użyć doraźnych środków odstraszających i łagodzących skutki ukąszeń owadów.

– Mając na uwadze powyższe oraz fakt, że żaden z gatunków komarów występujących w Polsce nie stanowi zagrożenia dla zdrowia ludzi, po wysłuchaniu głosu ekspertów i lekarzy, podjąłem decyzję, iż na terenie gminy nie będziemy wykonywać chemicznych oprysków – informuje burmistrz Chrzanowa.

Robert Maciaszek ma nadzieję, że wysokie temperatury same zabiją dokuczliwe owady.

– Jest duża szansa, że już niebawem odczujemy ulgę, gdyż utrzymujące się ostatnio wysokie temperatury i suche powietrze powodują, że komary giną masowo – dodaje.

W przyszłości burmistrz zamierza zadbać, by w gminie powstały nowe budki lęgowe dla ptaków i domki dla nietoperzy, dla których komary są naturalnym pożywieniem.

– Pozwólmy naturze działać! – mówi burmistrz.

Pomysł z budkami dla ptaków dobry, jednak w sprawie oprysków na komary, miasto powinno zapytać najpierw mieszkańców, co o tym sądzą. Skoro w sprawie wpuszczania do Chrzanowa cyrku ze zwierzętami można było udostępnić ankietę, to czemu w kwestii komarów tak nie zostało zrobione? Tak na marginesie, ciekawe, ile osób odpowiedziałoby na pytanie „Czy jesteś za opryskami na komary?” – „Nie, chcę, żeby mnie gryzły całe lato”.

Anna Piątkowska-Borek

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.