piątek, 19 lipiec 2019 11:20

Libiąż: Jest porozumienie górników z zarządem w sprawie strajku. Czy rzeczywiście?

Napisał

Wczoraj (18 lipca) osiągnięto porozumienie reprezentatywnymi organizacjami związkowymi - poinformowała spółka TAURON Wydobycie. Tymczasem, jak twierdzi portal nettg.pl, górnicy o porozumieniu dowiedzieli się… z internetu.

Jak twierdzi zarząd spółki, uruchomiono środki pieniężne dla pracowników TAURON Wydobycie, w ramach funduszu płac. Pozwoli to na wypłatę – jednorazowo - średnio po 1000 zł brutto. Jednak wysokość indywidualnej wypłaty będzie uzależniona od ilości przepracowanych dni roboczych w pierwszym półroczu 2019 r. Środki maja być wypłacone jeszcze w lipcu. Przyspieszone maja być również rozmowy płacowe Rady Społecznej Grupy TAURON.

Tymczasem, jak się okazuje, wczorajsze porozumienie podpisało tylko część górniczych central związkowych. Nie podpisał go między innymi WZZ "Sierpień 80". - Nie akceptujemy porozumienia podpisanego przez niektóre związki zawodowe w spółce Tauron Wydobycie. W naszej opinii, protestującym górnikom należą się realne i stałe podwyżki płac, a nie jednorazowe dodatki. Zawsze mówiono górnikom, że trzeba zacisnąć pasa po to by później było lepiej. Teraz, gdy górnictwo prosperuje dobrze, osiąga zyski - spółki węglowe jakby zapomniały o tamtych obietnicach i nie wynagradzają górnikom należycie lat poświęceń, wyrzeczeń i ciężkiej pracy. To musi się zmienić! – twierdzą związkowcy. I grożą, że jeśli dobrego porozumienia nie będzie, może dojść do niekontrolowanych niepokojów społecznych, o których słyszy się coraz częściej, albo do porzucania pracy przez górników. Podpisanie porozumienia przez część central wywołało rozgoryczenie części górników. - Wypiszmy się wszyscy ze związków i niech [działacze - przyp. red.] nie biorą 6900 wypłaty tylko na dół do roboty za 2500, wtedy sami będą strajkować - piszą w mediach społecznościowych górnicy.

Sytuacja w spółce jest napięta. Od tygodnia górnicy z kopalń należących do Tauron Wydobycie (Rozpoczął się strajk w kopalni Janina?), przede wszystkim Janina z Libiąża i Zakładu Górniczego Brzeszcze domagają się podwyżek płac. Dodatkowo wczoraj prezes Tauron Wydobycie, Sławomir Obidziński, złożył rezygnację z funkcji. Pełnił ją ledwie ponad miesiąc, od 4 czerwca 2019. Przyczyn rezygnacji nie podał.

fot: Domena publiczna

(red)

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.