Nielegalna pakownia papierosów w Chrzanowie – Chelsea poczuła tytoń Wyróżniony

Chrzanów, osiedle Kościelec. W jednym z magazynów praca wre. Spora część towaru jest już spakowana i gotowa do transportu. Prawdopodobnie wkrótce przyjedzie ktoś po odbiór. Nagle do hali wkraczają funkcjonariusze CBŚP i służby celno-skarbowej, i zatrzymują dwóch „pracowników”.

To właśnie tutaj, na chrzanowskim osiedlu, w jednym z magazynów, kilka dni temu funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji i Krajowej Administracji Skarbowej odkryli 600 tys. sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy. Zatrzymano też dwie osoby – dwóch mężczyzn, mieszkańców województwa małopolskiego. Zabezpieczono również maszyny do pakowania i do foliowania, opakowania jednostkowe, folie, owijki itd.

Z zewnątrz nic nie wskazywało, że w budynku kwitnie nielegalny proceder. – Okna hali magazynowej były pomalowane na biało, hałasu też nie było słychać – mówi Grażyna Kmiecik z Izby Administracji Skarbowej w Katowicach.

Trudno byłoby znaleźć to miejsce, gdyby nie Chelsea. – W działaniach uczestniczył pies tropiący śląskiej służby celno-skarbowej, który bez problemu wskazał halę, gdzie był prowadzony nielegalny biznes, polegający na paczkowaniu papierosów – mówi Grażyna Kmiecik. Był to młody labrador – suczka Chelsea o doskonałym węchu, wyszkolona do wykrywania wyrobów tytoniowych. – Wcześniej wykryła już wiele nielegalnych fabryk i magazynów papierosów, przeszukiwała samochody i bagaże turystów. Hale i magazyny to jej ulubione miejsca. Ma ogromne doświadczenie. Została też doskonale przeszkolona pod okiem przewodnika, przeszła setki godzin ćwiczeń i testów – dodaje rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Katowicach.

Nie każdy pies podołałby temu zadaniu. – Zanim pies trafi na szkolenie, najpierw trzeba sprawdzić, czy ma w ogóle zdolności węchowe. Musi też być niezwykle karny, by nie stwarzać dodatkowego zagrożenia. Wiadomo, że ujawnianie narkotyków czy wyrobów tytoniowych to zawsze jest bardzo trudna sytuacja, mamy przecież do czynienia z przestępstwem. Podczas akcji może dochodzić do bardzo różnych niespodziewanych sytuacji. Wówczas pies musi bezwzględnie wykonywać polecenia swojego przewodnika. Po wskazaniu miejsca, w którym przechowywane są wyroby, musi się oddalić i pozostać w bezpiecznym miejscu w czasie, gdy odpowiednie służby będą interweniowały – wyjaśnia Grażyna Kmiecik.

Nielegalna pakownia papierosów w Chrzanowie

– Nie była to stricte produkcja papierosów, podczas której tytoń mielony jest w betoniarkach i następnie z niego robione są papierosy. Tutaj przyjeżdżały już gotowe papierosy luzem. Trzeba było je tylko wrzucić do maszyny, która rozdzielała je do opakowań jednostkowych. Następnie gotowe paczki pakowano do kartonów – wyjaśnia Grażyna Kmiecik. – Co więcej, papierosy były oznaczone znakami towarowymi dwóch najpopularniejszych marek tytoniowych.

Gdzie miały trafić? – Podejrzenia mamy różne. Po pierwsze papierosy mogły trafić na rynek krajowy, ale też europejski. Duża ich część była już spakowana, więc istniała możliwość, że niebawem ktoś mógł przyjechać po ten towar – wyjaśnia rzeczniczka Izby Administracji Skarbowej w Katowicach.

Na razie nie wiadomo, czy kartonów wcześniej było więcej i czy ktoś już je odebrał. To wszystko będzie ustalane podczas przesłuchań dwóch zatrzymanych mężczyzn.

A jak długo trwał proceder? Niestety, dla dobra śledztwa, tych informacji służby nie mogą jeszcze ujawnić.

Co grozi zatrzymanym? Dla każdej osoby, która przenosi, przewozi lub przechowuje wyroby akcyzowe (w tym przypadku były to papierosy) bez polskich znaków akcyzy, kodeks karny skarbowy przewiduje karę grzywy, karę pozbawienia wolności do lat trzech lub obie te kary jednocześnie. Wszystko zależy od rozmiaru procederu. – Tutaj skala była ogromna. Kara zostanie wymierzona przez sąd w oparciu o zebrany materiał dowodowy – wyjaśnia Grażyna Kmiecik.

Mysłowice i Mikołów – kolejne zatrzymania

Nielegalną pakownię papierosów zlikwidowano też w Mysłowicach. Tam funkcjonariusze zabezpieczyli blisko 100 tys. sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy. Zatrzymano pięć osób – mieszkańców Śląska i Zagłębia. Podczas przeszukania znaleziono też kilkadziesiąt faktur VAT oraz kilkanaście pieczątek firmowych różnych podmiotów gospodarczych.

Z kolei w Mikołowie zatrzymano trzy osoby w czasie rozładunku papierosów z samochodu dostawczego na zagranicznych numerach rejestracyjnych. – W naczepie zestawu ciężarowego ukryte były kolejne kartony z papierosami pochodzącymi z przemytu. Nielegalny towar znajdował się w specjalnie skonstruowanej skrytce. Zabezpieczono prawie 3 mln sztuk papierosów różnych renomowanych marek, o wartości rynkowej ponad 2 mln zł – informuje Centralne Biuro Śledcze Policji.

W wyniku nielegalnej działalności, odkrytej w Chrzanowie, Mysłowicach i Mikołowie, Skarb Państwa mógł zostać uszczuplony o ponad 3,5 mln zł z tytułu niezapłaconych podatków i ceł.

 

Anna Piątkowska-Borek

fot. CBŚP / KAS

Anna Piątkowska-Borek

Anna Piątkowska-Borek

Aktualizacja: środa, 28 luty 2018 21:23
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Skomentuj

  1. Więcej na GŁOS24
  2. BIZNES
  3. STYL ŻYCIA
  4. ZDROWIE I URODA
  5. MOTORYZACJA
  6. KULTURA
  7. SPORT
  8. TURYSTYKA
  9. EDUKACJA
  10. POLITYKA