środa, 19 czerwiec 2019 18:06

Ta powódź pochłonęła miliony! Pierwszy szacunek strat w powiecie dębickim

Napisała

W powiecie dębickim trwa szacowanie strat po powodzi wywołanej przez ulewne deszcze. W sumie podczas powodzi 30 osób ewakuowano, a uszkodzone zostało 135 budynków mieszkalnych. Pierwszy szacunek strat przedstawił już powiat dębicki.

Prawie w każdej gminie doszło do podtopień i uszkodzeń dróg, infrastruktury komunalnej, domów i zniszczenia pól uprawnych. W gminie Żyraków pod wodą znalazła się Bobrowa. W miejscowościach: Straszęcin, Wola Wielka, Mokre, Wiewiórka, Zasów z brzegów wystąpiły lokalne potoki i cieki wodne podtapiając budynki mieszkalne i gospodarcze. Kilka rodzin zostało ewakuowanych. W Szkole Podstawowej w Mokrem, ze względu na przeciekający dach i zamoczenie instalacji elektrycznej zostały odwołane zajęcia lekcyjne, natomiast w ZS w Bobrowej odwołano zajęcia ze względu na brak możliwości dostania się uczniów do szkoły przez zalaną drogę i okoliczne pola. Wystąpiły też liczne podtopienia, dróg, przepustów oraz rowów przydrożnych i upraw rolnych.

W Brzostku pogotowie przeciwpowodziowe wprowadzono na terenie gminy już we wtorek o godz. 20. Jednostki OSP i mieszkańcy uszczelniali workami z piaskiem zagrożone miejsca. W miejscowości Klecie z powodu zalania przez potok Gogołówka zamknięto drogę gminną. Uszkodzone zostały drogi z nawierzchnią żwirową, pobocza, zamulone przepusty drogowe, podtopione uprawy rolne, zabudowania mieszkalne i gospodarcze. Największe szkody wyrządziła rzeka Kamienica w miejscowości Siedliska-Bogusz. Zniszczona została budowa placu ,,OSA” w miejscowości Brzostek. Na ul. Mysłowskiego uszkodzony został wodociąg miejski.

W Jodłowej wzbierająca woda podtopiła liczne budynki mieszkalne i gminne m.in. Szkołę Podstawową Nr 1, Przedszkole, Centrum Kultury i Sportu, boisko LKS, bazę GZGK, budynek weterynarii, oczyszczalnię ścieków i liczne drogi. Odwołane zostały zajęcia w szkole w Jodłowej oraz przedszkolu „Zakątek Malucha”.

W gminie Czarna akcję przeciwpowodziową prowadzono w miejscowościach Stara Jastrząbka, Chotowa, Jaźwiny, Borowa, Grabiny, Głowaczowa i Podlesie. Woda uszkodziła przepusty w Podlesiu i Głowaczowej. Podtopionych zostało 7 domów, 3 zabudowania gospodarcze i garaż.

Na terenie Gminy Pilzno zostało podtopionych kilkanaście posesji prywatnych. Zalana została Szkoła Podstawowa w Łękach Górnych, uszkodzonych zostało kilkanaście przepustów, zamulone zostały rowy przy drogach, a także zostały zerwane nawierzchnie dróg w kilku miejscowościach.

Znaczne szkody powódź wywołała też w gminie Radomyśl Wielki, gdzie po nawalnych opadach deszczu 21 maja i w nocy 22 maja znaczna część gminy znalazła się pod wodą. Najbardziej ucierpiało Podborze, którego centrum było przez wiele godzin odcięte od świata. Z brzegów wystąpił przepływający przez tę miejscowość Potok Zgórski i woda zalała centrum wsi, w tym kilkadziesiąt domów, remizę OSP, sklep, szkołę i stadion. Nieprzejezdna była droga powiatowa ze Zgórska do Rudy. Z powodu powodzi 22 maja odwołano zajęcia w Szkole Podstawowej w Podborzu. Zalane zostało kilkadziesiąt hektarów pół uprawnych i łąk. Do akcji oprócz miejscowych druhów OSP zostali skierowani strażacy PSP z łodzią motorową. Uszkodzenia występują na drogach gminnych i powiatowej, uszkodzone są mostki dojazdowe do domów oraz urządzenia melioracyjne.

Powódź dała się we znaki również w Rudzie, gdzie zalane zostały dziesiątki hektarów pól uprawnych, podtopione budynki gospodarcze i zalany co najmniej jeden dom. Woda przelewała się przez drogi powiatowe i gminne. Mocno uszkodzone drogi gminne żużlowe i kamieniste, oberwane są pobocza dróg asfaltowych, zerwana została kładka dla pieszych i cyklistów na Potoku Zgórskim, uszkodzone są przepompownie kanalizacyjne. Szkody wystąpiły także w szkole.

W Dulczy Wielkiej przez pewien czas nieprzejezdne były ulice Tarnowska (droga powiatowa), Podlesie i Zagórze, poziom wody był tak wysoki, że przelewała się przez most. Podtopione zostały posesje, pola uprawne, dom ludowy i boisko piłkarskie. W szkole zalana została kotłownia i boisko.

W Partyni miejscowy potok zamienił jedną z dróg gminnych w rwący potok. W nocy z wtorku na środę wielu mieszkańców walczyło o uratowanie swojego dobytku. Podtopione były posesje, pola uprawne i boisko piłkarskie.

Ulewne deszcze dały się także we znaki mieszkańcom Pnia, Dulczy Małej, Radomyśla Wielkiego, Dąbia i Żarówki.

46 raz interweniowała straż w Gminie Dębica. Tu do zniszczeń doszło w Stasiówce, Nagawczynie, Latoszynie, Kędzierzu, Pustyni, Kozłowie i Zawadzie. Wszystkie jednostki OSP z terenu Gminy Dębica całodobowo walczyły ze skutkami wysokiego stanu wód i zapobiegały rozlewaniu się wody opadowej z rzek poprzez ustawianie worków z piaskiem, wypompowywaniu wody z piwnic i studni. Tylko jednej doby strażacy OSP z terenu Gminy Dębica rozdysponowywani około 45 razy do różnego rodzaju zdarzeń. Najtrudniejsza sytuacja wystąpiła sołectwie Latoszyn, gdzie w wyniku ulewy uszkodzona została droga gminna, co w efekcie odcięło około 50 gospodarstw domowych. Gmina Dębica zabezpieczyła podmyte drogi oraz zorganizowała odciętym mieszkańcom Latoszyna alternatywny dojazd, jak również wodę pitną.

Intensywne opadu deszczy nie oszczędziły również okolic Uzdrowiska Latoszyn. Uszkodzona została skarpa z chodnikiem i barierkami przy drodze prowadzącej do Zakładu Przyrodoleczniczego oraz zalany został plac budowy infrastruktury towarzyszącej uzdrowiska.

W Brzostku uszkodzony został most pontonowy, w Gminie Dębica zalana została żwirownia.

W poszkodowanych gminach powołano komisje do spraw szacowania strat i trwa ich sumowanie. Pierwszy report uszkodzeń w mieniu powiatowym przedstawiło Starostwo Powiatowe w Dębicy. Wymieniono w nich uszkodzenia 14 dróg powiatowych. Na 170 tys. zł oszacowano naprawę uszkodzonych przepustów pod drogą 1309R Strzegocice – Słotowa - do granic powiatu w gminie Pilzno, 100 tys. zł będzie kosztował remont drogi 1182R od Brzeźnica do granicy powiatu w Nagoszynie w gminie Radomyśl Wielki, gdzie uszkodzone zostało 5 zjazdów, rozmyty korpus drogi i zamulone rowy na odcinku 180 metrów. Kolejne 95 tysięcy potrzeba na remont drogi 1317R Kamienica Dolna – Grudna Górna w miejscowościach: Gorzejowa, Smarżowa i Grudna Dolna w gminie Brzostek. 70 tysięcy złotych strat wyniosły uszkodzenia drogi 1308R Zagórze – Zwiernik w gminie Jodłowa. Podobną kwotę trzeba będzie wyłożyć na doprowadzenie do stanu sprzed powodzi drogi 1301R Latoszyn – Braciejowa, w gminie Dębica, dodatkowe 60 tys. zł pochłonie naprawa przepustów pod tą drogą. W sumie straty w infrastrukturze drogowej powiatu oszacowano na blisko 7 mln zł, a to dopiero początek prac weryfikujących straty kilkudniowego deszczu.
Do tego trzeba doliczyć uszkodzenia w budynkach. Na razie podliczono koszt naprawy uszkodzeń: zalanych pomieszczeń i sufitów w budynkach Domu Pomocy Społecznej im. Świętego Ojca Pio w Dębicy, Domu Pomocy Społecznej w Parkoszu, Ośrodku Interwencji Kryzysowej w Dębicy i Domu Dziecka „Hanka” w Dębicy. Na remonty trzeba będzie wydać blisko 26 tys. zł.

Na 100 tys. złotych oszacowano też wstępnie straty w szkołach powiatowych. W LO w Pilźnie remontu wymagać będzie m.in. dach na halą sportową, zalane przez deszcz ściany, hydrofornia i harcówka. W I LO w Dębicy przeciekająca przez dach woda zalała m.in. gabinet dyrektora, aulę, pracownię matematyczną i halę sportową. Uszkodzone zostały warsztaty w CKP w Dębicy, których wyremontowanie oszacowano na blisko 60 tys. zł. Nie podliczono jeszcze kosztów naprawy budynków Zespołu Szkół Zawodowych Nr 1 w Dębicy, gdzie wystąpiły: przeciek na klatce schodowej od strony ul. Rzeszowskiej na III piętrze budynku "starej szkoły", przecieki i zacieki na powierzchni 3/4 sufitu w starym budynku warsztatu samochodowego, zalanie parteru budynku pod trybunami sportowymi, przecieki z dachu trybun na łączeniach na dachu i zalanie piwnic w Internacie. Nie wiadomo jeszcze ile będzie kosztować remont Zespołu Szkół Ekonomicznych w Dębicy, gdzie przez nieszczelny dach doszło do zacieków na stropach w obrębie głównej klatki schodowej oraz w sali nr 9 nad ostatnią kondygnacją. Woda podtopiła też ścianę piwniczną klatki schodowej wiatrołapu wejścia głównego, pojawiła się w pomieszczeniu kotłowni, przesiąkła przez ściany w piwnicy i użalała posadzka sali nr 4. Naprawić też trzeba chodnik z kostki brukowej przy ścianie wschodniej budynku szkoły, wzdłuż ulicy Ogrodowej 20.

Jeszcze nie policzono wszystkich kosztów, jakie trzeba będzie ponieść, żeby doprowadzić mienie gminne i powiatowe do stanu sprzed powodzie, ale już wiadomo, że bez pomocy zewnętrznej samorządy będą miały problem z pokryciem dodatkowych wydatków.

Marzena Gitler, foto: UG Radomyśl Wielki

 

Marzena Gitler

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.