piątek, 03 maj 2019 11:45

Gorlice: To początek nowej ery. Historyczne miejsce w rękach Miasta

Napisał
fot. J.Spyra (źródło: UM Gorlice) fot. J.Spyra (źródło: UM Gorlice)

Zabytkowa kapliczka Chrystusa Frasobliwego w Gorlicach (na Zawodziu), znajdująca się w miejscu, gdzie została zapalona pierwsza na świecie uliczna lampa naftowa, otrzyma „nowe życie”.

Jeden z najważniejszych symboli Gorlic będzie mógł w końcu zostać poddany renowacji. Wcześniej nie było to możliwe, ponieważ teren, na którym stoi kapliczka, nie należał do Miasta Gorlice. Teraz to się zmieniło.

Jak podaje Urząd Miasta Gorlice, grunt pod kapliczką Chrystusa Frasobliwego przy zbiegu ul. Węgierskiej z ul. Kościuszki w wyniku podpisanej 29 kwietnia umowy notarialnej stał się własnością miejską.

– Starania o przejęcie własności gruntu czyniłem od początku mojej kadencji, a więc od 2014 roku. Skomplikowana sytuacja związana z własnością ziemi na której stoi kapliczka, uniemożliwiała nam skuteczne aplikowanie o środki na renowację tego wyjątkowego dla Gorlic i całego świata miejsca – mówi Burmistrz Miasta Gorlice Rafał Kukla.

Urząd Miejski informuje, że problem z działką, gdzie znajduje się kapliczka, zrodził się w momencie, gdy lokatorzy kupując mieszkania od spółdzielni, stawali się też posiadaczami części gruntu. Po latach okazało się, że historyczna kapliczka znajduje się na terenie należącym do co najmniej kilkunastu właścicieli!

W miejscu, gdzie w Gorlicach znajduje się figura Chrystusa Frasobliwego, czyli zbiegu ul. Węgierskiej z ul. Kościuszki, w 1854 roku została zapalona pierwsza na świecie uliczna lampa naftowa, która oświetliła węgierski trakt. Sama kapliczka pochodzi z kolei z około 1850 roku, zaś figura Chrystusa Frasobliwego, która według legendy została przyniesiona do miasta przez rzekę, powstała w 1593 roku.

– Obiekt jest wpisany do rejestru zabytków, obecnie trwają prace związane z opracowaniem programu konserwatorskiego. W ostatnim czasie stan kapliczki znacząco się pogorszył, a po silnych wiatrach i deszczach, wymaga ona remontu bardziej niż kiedykolwiek – podaje Urząd Miasta Gorlice.

Gdy konserwator zabytków zaakceptuje projekt renowacji, będą mogły ruszyć prace remontowe.

Anna Piątkowska-Borek

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.