piątek, 05 lipiec 2019 15:59

Tymbark: Gmina wypowiada walkę wandalom. Sprawcy nie będą bezkarni!

Napisała

Rozbite lampy, przewrócone kosze na śmieci, uszkodzone urządzenia siłowni plenerowych to niemiłe niespodzianki, jakie w gminie Tymbark można zobaczyć zwłaszcza po weekendzie. Na stronie gminy wójt Paweł Ptaszek apeluje o wrażliwość na akty wandalizmu i ostrzega potencjalnych sprawców przed konsekwencjami.

Apel pojawił się po rozbiciu przez nieznanych sprawców lampy w Parku Zofii Turskiej w Tymbarku, do którego doszło w nocy z 8 na 9 czerwca.

Szanowni Państwo, w związku z pojawiającymi się w ostatnim czasie licznymi aktami wandalizmu, mającymi miejsce na obiektach gminnych (w parku Zofii Turskiej, boiskach przy Szkole Podstawowej w Tymbarku czy na boisku w Podłopieniu) informujemy, że sprawcy tych zdarzeń nie pozostaną bezkarni! – napisał wójt. - (…) Szanowni Mieszkańcy, każdy obiekt rekreacyjny, który powstaje na terenie naszej gminy budowany jest z myślą o Was, a każde nawet najdrobniejsze zniszczenie przyczynia się do powstania niebezpiecznych sytuacji i wyłączenia z użytkowania urządzeń. Niepokojące jest, że zniszczeń dokonują najczęściej osoby pełnoletnie, które demolują urządzenia przeznaczone dla najmłodszych. Zwracam się do Państwa z prośbą o reagowanie w przypadku naruszania regulaminu korzystania z obiektów gminnych, poprzez poinformowanie o tym fakcie policji. Gminne obiekty ogólnodostępne to nasze wspólne dobro, czujmy się zatem za nie wszyscy współodpowiedzialni.” – dodał.

Dlaczego konieczny był apel? - Jesteśmy zaniepokojeni aktami wandalizmu w miejscach rekreacyjnych – mówi wójt Paweł Ptaszek. - Te akty wandalizmu były zgłoszone na policję. Chcieliśmy poinformować i zwrócić uwagę potencjalnym sprawcom, że ten teren jest monitorowany i wszelkie akty wandalizmu i zniszczenia mienia gminy i sprzętu rekreacyjnego będą zgłaszane na policję.

Takie sytuacje w gminie Tymbark to niestety nic nowego. - Zdarzały się również w poprzednich latach. W tym roku też, zwłaszcza w sezonie wakacyjnym, w weekendy. Apelowaliśmy do mieszkańców, żeby nie pozostawali bierni, jeśli są świadkami i widzą jakieś zdarzenie, żeby informowali policję. Chcieliśmy też uświadomić potencjalnym sprawcom, że nie będą bezkarni. Rozmawiałem z policją – mówi wójt Ptaszek. – Rozmawiałem z komendantem komisariatu i prosiłem go o zwrócenie uwagi na te miejsca.

Marzena Gitler , foto: UG Tymbark

 

Marzena Gitler

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.