środa, 22 maj 2019 21:03

Podtopione setki domów. Wojewoda podkarpacki podsumował pierwszy dzień walki z powodzią.

Napisała

Aktualna sytuacja hydrologiczno-meteorologiczna w województwie podkarpackim to temat dzisiejszego briefingu prasowego wojewody podkarpackiego Ewy Leniart.  Spotkanie z mediami poprzedziło posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego.

W briefingu uczestniczyli również podkarpacki  komendant wojewódzki PSP nadbryg. Andrzej Babiec, dyrektor  Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Rzeszowie Małgorzata Wajda oraz kierownik  Stacji Hydrologiczno-Meteorologicznej IMGW w Krośnie Krzysztof Jurczak.

– W zawiązku z intensywnymi opadami deszczu odnotowaliśmy ponad 660 interwencji straży pożarnej. Podtopienia o charakterze lokalnym wystąpiły m. in. na terenach powiatów  tarnobrzeskiego, mieleckiego, kolbuszowskiego i ropczycko-sędziszowskiego  – powiedziała wojewoda Ewa Leniart dodając, że sytuacja na rzekach jest na bieżąco monitorowana, a służby wojewody pozostają w stałym kontakcie ze wszystkimi jednostkami, które niosą pomoc w terenie.

– Działania straży polegały przede wszystkim na pompowaniu wody z zalanych piwnic, budynków oraz posesji, udrażnianiu zatkanych przepustów drogowych, ograniczania rozlewisk poprzez układania worków z piaskiem. Trwają intensywne prace strażaków, służby reagują na wszelkie sygnały ze strony mieszkańców – dodał nadbryg. Andrzej Babiec.

Zastępca dyrektora Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego PUW Jakub Dzik podkreślił, że na Podkarpaciu funkcjonuje pięć wojewódzkich magazynów przeciwpowodziowych, które w ubiegłym roku zostały znacznie doposażone w sprzęt specjalistyczny tj. łodzie, agregaty, osuszacze, ale również w sprzęt podstawowy w postaci worków i rękawów przeciwpowodziowych, który jest wydawany  na potrzeby samorządowców do wsparcia działań logistycznych.

W ciągu ostatniej doby, w wyniku intensywnych opadów deszczu (90-130 mm) i utrudnionego spływu wód z obszarów równinnych doszło do podtopień 300 budynków – w szczególności na terenie powiatów położonych w zlewni Wisłoki tj. pow. mieleckiego, kolbuszowskiego i dębickiego. W kilku przypadkach prowadzona była ewakuacja.

inf. i foto: UWWP

Zobacz też: 

Trwa alarm przeciwopwodziowy na Podkarpaciu. Kto ucierpiał najbardziej?

Marzena Gitler

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.