wtorek, 28 maj 2019 14:56

Wadowice Górne: Żołnierze na wałach - bez nich walka z żywiołem mogła zakończyć się porażką [ZDJĘCIA]

Napisała

Kiedy w zeszłym tygodniu po ulewnych deszczach wezbrały rzeki i potoki, woda zalała drogi i zaczęła zagrażać ludziom, wydawało się, że miejscowe służby nie podołają sytuacji. Na szczęście pojawiła się pomoc. Czy żołnierze sprawdzili się w akcji?

Żołnierze, strażacy, Straż Graniczna i sami mieszkańcy pomagali w usuwaniu skutków powodzi, która dotknęła gminę Wadowice Górne. W środę 22 maja ewakuowano rodziny, których domy zostały zalane po intensywnych opadach trwających od wtorku. Na zalane tereny w gminie Wadowice Górne przyjechał Premier Mateusz Morawiecki, towarzyszyli mu Marszałek Województwa Podkarpackiego Władysław Ortyl i Wojewoda Ewa Leniart.

Podczas zebrania Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego z udziałem Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Rzeszowie podjęto decyzję o użyciu wojska. Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, na wniosek wojewody podkarpackiego, wydał decyzje o wsparciu służb ratunkowych oraz mieszkańców poszkodowanych w nawałnicy w gminach mieleckiej i kolbuszowskiej.

Natychmiast aktywowany został Zespół Oceny Wsparcia, który udał się na miejsce dotknięte kataklizmem, nawiązał kontakt ze strażakami i dokonał oceny możliwości wsparcia i udzielenia pomocy. W trybie alarmowym aktywowano też żołnierzy dębickiego batalionu lekkiej piechoty wchodzących w skład 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej, którzy ruszyli na pomoc poszkodowanym.

Gmina Wadowice Górne podczas obfitych opadów ucierpiała najbardziej. W tej miejscowości pomoc niosło Wojskowe Zgrupowanie Zadaniowe utworzone przez żołnierzy 16 Batalionu Saperów i 3 Batalionu Inżynieryjnego z Niska oraz 3 Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej. Minister Obrony Narodowej osobiście poprowadził odprawę w jednostce wojskowej w Nisku i zadecydował o użyciu Sił Zbrojnych. Jednostki wydzieliły specjalistyczny sprzęt do usuwania skutków powodzi i ewakuacji ludności.

Żołnierze 3. Podkarpackiej Brygady OT wspierali działania strażaków w gm. Wadowice Górne oraz innych miejscach, gdzie mieszkańcy zostali dotknięci skutkami intensywnych opadów deszczu. Na miejscu pracowało blisko 100 żołnierzy podkarpackiej brygady wyposażonych w maszty oświetleniowe, piły i ciężarówki oraz specjalistyczny sprzęt pomagający walczyć ze skutkami podtopień i powodzi. Terytorialsi służący w Podkarpackiej Brygadzie pomagali non stop w uszczelnianiu wałów i usuwaniu skutków powodzi w miejscowościach najbardziej poszkodowanych, sołectwach Jamy oraz Izbiska.

Od początku września 2018 r. 3. Podkarpacka Brygada Obrony Terytorialnej posiada w gotowości moduł zadaniowy, taki jak ten, który uruchomiony, by jak najskuteczniej wspierać społeczności lokalne na terenie Podkarpacia, które dotknęły skutki klęski żywiołowej.  - Pomoc w sytuacjach kryzysowych lub klęsk żywiołowych w stałych rejonach odpowiedzialności 3. Brygady Obrony Terytorialnej na Podkarpaciu to jeden z celów i część misji naszej formacji, która jest stawiana na pierwszym miejscu, co lokalni terytorialsi udowodnili stawiając się licznie do pomocy w tym trudnym czasie kryzysu jaki dotknął nasz region - podsumował por. Witold Sura, rzecznik prasowy 3.Podkarpacka Brygada Obrony Terytorialnej im. płk. Łukasza Cieplińskiego.

Inf. I foto: 3 P BOT, WSZW Rzeszów

 

Marzena Gitler

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.