czwartek, 18 lipiec 2019 18:51

Zakopał żywego psa bo... myślał, że nie żyje. Policjnci zatrzymali sprawcę

Napisała

Kolbuszowscy policjanci zatrzymali rano 55-letniego mieszkańca gminy Majdan Królewski. Prawdopodobnie jest właścicielem psa, który żywy został zakopany w lesie w Hucie Komorowskiej. W ustaleniu mężczyzny pomogły informacje przekazane przez mieszkańców i internautów.

Policjanci ustalali, do kogo należy pies, którego wczoraj przed południem odnaleziono w lesie w Hucie Komorowskiej. Zwierzę zostało żywcem zakopane. O bulwersującym zdarzeniu informowaliśmy wczoraj w artyukule: "Zakopał żywcem psa na łańcuchu. Zwierzę uratował przechodzień"

Dzięki reakcji mężczyzny, który podczas spaceru usłyszał skomlenie i piski dochodzące spod ziemi, udało się uratować czworonoga.

"Sprawa zbulwersowała społeczeństwo. Wiele sygnałów otrzymaliśmy od mieszkańców i internautów. Wiele z nich okazało się pomocnych i pozwoliło wytypować właściciela psa." - poinnformowała KPP w Kolubuszowej.

Dziś rano, 55-letni mieszkaniec gminy Majdan Królewski został zatrzymany przez funkcjonariuszy i osadzony w policyjnym areszcie. Mężczyzna był pijany, miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Podczas wstępnej rozmowy z policjantami przyznał, że pies należał do niego. Powiedział, że zakopał zwierzę, bo zostało potrącone przez samochód i sądził, że nie żyje.

Mężczyzna zostanie przesłuchany, gdy wytrzeźwieje. W sprawie toczy się postępowanie.

Dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się w pomoc w wyjaśnieniu tej sprawy - dodali policjanci.

inf. KPP Kolubuszowa

Marzena Gitler

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.