wtorek, 13 sierpień 2019 14:35

Mielec: Poszukują świadków tragedii sprzed lat

Napisała

W naszym kraju stoi wiele zapomnianych krzyży - świadków zbrodni i ofiar, o których trzeba pamiętać. Okoliczności jednej z nich chcą wyjaśnić polscy patrioci zrzeszeni w Komitecie Budowy Pomnika Żołnierzy Wyklętych Niezłomnych w Mielcu. 

"Niedaleko Mielca między Ławnicą a Tuszowem Narodowym w przydrożnym lesie stoi zapomniany krzyż. - napisali w poście na Facebooku. - W tym miejscu została zamordowana przez Niemców 13 sierpnia 1943 r. rodzina cygańska. Najprawdopodobniej 13 lub 15 osób, wśród nich najwięcej ofiar nosiło nazwisko Siwak. Ich ciała zostały ekshumowane w latach 80-tych przez ocalałych członków rodziny, którzy postawili w tym miejscu pamiątkowy krzyż. Niestety nie znamy okoliczności tej kolejnej, barbarzyńskiej, niemieckiej zbrodni, a może ktoś z Was zna jej szczegóły? Prosimy o kontakt z nami." - apelują. 

Wcześniej zagładę romskich mieszkańców z okolic Ławnicy badał Włodzimierz Gąsiewski. Informacje i wspomnienia zawarł w zbiorze opowiadań i reportaży "Mielecki Tabor". O sprawie pisał też w artykule "Leśna mogiła Romów i Żydów w ławnickich Cyganach" opublikowanym w ubiegłym roku na portalu promocja.mielec.pl. (zobacz TU)

Warto przypomnieć, że największym miejscem masowego wyniszczenia Romów był obóz koncentracyjny Oświęcim – Brzezinka (Auschwitz – Birkenau). Cygani byli tu przywożeni ze wszystkich okupowanych terenów. Zgromadzono tu sumie 20 943 osób. Do tej liczby należy dodać Cyganów, którzy bez ewidencji od razu kierowani byli do komór gazowych np. 1700 Romów przywiezionych z Białegostoku. Ze względu na koszmarne warunki, wśród więźniów była wielka śmiertelność. W okresie od marca do września zmarło 7 tysięcy Romów.  "W ciągu istnienia przez siedemnaście miesięcy romskiego obozu w Oświęcimiu – Brzezince z 23 tysięcy uwięzionych tam Romów zginęło 20 943 osoby. Jedni zginęli na skutek głodu, pracy ponad ludzkie siły, a inni z powodu chorób zakaźnych, zbrodniczych eksperymentów czy gazu. W nocy 2/3 sierpnia 1944 roku w tymże obozie zagazowano 2 897 kobiet romskich, dzieci i mężczyzn. Data ta jest datą symboliczną w historii wszystkich Romów. Czczona jest jako dzień pamięci i martyrologii Romów." przypomina Dagmara Mrozowska, spacjalizujaca się w tematyce zagłady ludności romskiej. Jej opracowanie zatytułowane "Zagłada. Tragedia Romów w XX wieku" można znaleźć TU

Marzena Gitler, foto: Komitet Budowy Pomnika Żołnierzy Wyklętych Niezłomnych w Mielcu

Budowę pomnika Żołnierzy Wyklętych Niezłomnych w Mielcu można wesprzeć przez dobrowolne wpłaty na:

PEKAO nr konta: 92 1240 2656 1111 0010 7031 5571 
Stowarzyszenie Klub Historyczny „Prawda i Pamięć” 
Tytuł przelewu: Budowa pomnika w Mielcu 
Swift: PKOPPLPW 

Zbiórka publiczna nr 2016/3752/OR

Każdy, kto wpłaci co najmniej 110zł otrzyma cegiełkę – miniaturę ryngrafu, który będzie umieszczony na pomniku.

Informacje o akcji: prawdaipamiec.pl oraz Facebook: Budowa Pomnika Żołnierzy Wyklętych Niezłomnych w Mielcu

 


 

 

Marzena Gitler

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.