Kto pomoże oczyścić Mielec? Czy zrobią to sami mieszkańcy? Wyróżniony

Na prośbę strony społecznej 8 lutego br. wojewoda podkarpacki Ewa Leniart zorganizowała spotkanie dotyczące problemów związanych z uciążliwościami powodowanymi przez Kronospan Mielec Sp. z o.o. W posiedzeniu uczestniczyli przedstawiciele mieszkańców Mielca, Rady Miasta Mielec, Marszałka Województwa Podkarpackiego oraz Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Jednak pomimo spotkania, mieszkańcy nie dowierzają samorządowcom i urzędnikom, protestują i zapowiadają kolejne akcje.

Obietnice, obietnice
Na spotkaniu w Rzeszowie nic właściwie nie ustalono. Zaprezentowano stanowisko mieszkańców, którzy obawiają się o zdrowie swoje i swoich dzieci. Przedstawiciele WIOŚ w Rzeszowie zapewnili o regularnych kontrolach w zakładzie. poinformowali, że działania kontrolne prowadzone są w przedmiotowym zakładzie regularnie. Dyrektor Departamentu Ochrony Środowiska Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego w Rzeszowie, jako przedstawiciel Marszałka Województwa, a więc organu właściwego w sprawie wydania i zmiany pozwolenia zintegrowanego dla przedmiotowej instalacji, poinformował, że zgodnie z ich wytycznymi Kronospan wprowadza wiele zmian, które mają radykalnie zmniejszyć emisję pyłów. Jednak potwierdził też, że zakład w obecnym kształcie nie spełnia wymogów, które niesie wprowadzenie konkluzji BAT czyli Najlepszych Dostępnych Technologii określonych przez Komisję Europejską dla tej branży i zobligował firmę do jak najszybszej modernizacji. Poinformował też, że prowadzone jest postępowanie w sprawie zmiany pozwolenia zintegrowanego. Obecnie zakład dostosowuje się do przedmiotowej konkluzji i m.in. modernizuje instalację oczyszczania gazów na suszarni wiórów. Według uzyskanych od Spółki informacji od 30 maja planowane jest wyłączenie suszarni i montaż nowoczesnych urządzeń, tzw. UTWS-u. Modernizowane mają być także inne urządzenia mające mniejszy wpływ na emisję. Uciążliwość zakładu ma zmniejszyć się o ponad 70 procent. Czynione są również starania mające na celu nałożenie na zakład w zmienionym pozwoleniu zintegrowanym obowiązku prowadzenia stałego monitoringu na największym emitorze czyli najwyższym kominie w tej firmie. To jednak nie satysfakcjonuje mieszkańców, którzy chcą stałego monitoringu na wszystkich kominach.

Ponieważ sytuacja taka jak w Mielcu, nie jest w skali kraju czy województwa przypadkiem odosobnionym, wojewoda Ewa Leniart zadeklarowała, że przy współpracy z właściwymi organami ochrony środowiska przygotowane zostanie wystąpienie do Ministra Środowiska z prośbą o rozważenie i ewentualne zainicjowanie zmian legislacyjnych, które pozwolą zapewnić skuteczniejszą ochronę zarówno mieszkańców, jak i środowiska przed negatywnym wpływem tego rodzaju instalacji.

Przed protestem w Górce Cyranowskiej
Tymczasem w Mielcu nie ustaje akcja protestacyjna. Mieszkańcy spontanicznie włączają się w akcję informacyjna, drukują i roznoszą ulotki po domach, starają się dotrzeć do jak największej liczby osób. Tworzą, drukują i rozlepiają plakaty. Niektórzy nawet kilkumetrowe banery, obwiniające za złe decyzje w sprawie Kronospanu marszałka województwa podkarpackiego, Władysława Ortyla. Swoimi pomysłami i działaniami wymieniają się na facebookowej grupie „Blokada truciciela Melenoxu. Czas najwyższy rozwiązać ten śmierdzący problem”. Planowane są kolejne spotkania i protesty. Najbliższa akcja to protest i przemarsz, który rozpocznie się 25 marca o godz. 14.30 w Górce Cyranowskiej. Warto przypomnieć, że fabryki Krono są postrzegane jako zagrożenie również w innych miastach a nawet państwach.

Nieuczciwe praktyki również w gospodarce
Tymczasem, jak podaje portal wnp.pl, do problemów z ekologami doszły inne kłopoty. Urząd Ochrony Konsumentów i Konkurencji ukarał Kronospan Mielec, Kronospan Szczecinek, Pfleiderer Group, Pfleiderer Wieruszów i Swiss Krono 135 mln zł kary łącznie za stworzenie zakazanego porozumienia na rynku płyt wiórowych i pilśniowych w Polsce. Jak podkreślił Urząd, nieuczciwe praktyki kartelowe trwały "wiele lat". Informacje potrzebne do wszczęcia postępowania urząd zdobył podczas kontroli z przeszukaniem w siedzibach przedsiębiorców. Szczegóły dotyczące porozumienia dostarczyła również spółka Swiss Krono. Skorzystała ona z programu łagodzenia kar, który umożliwia współpracę z urzędem w zamian za uniknięcie kary finansowej. - Ustaliliśmy, że przedsiębiorcy przez prawie cztery lata ustnie uzgadniali ceny oraz wymieniali poufne informacje, np. o dacie wprowadzenia podwyżek oraz wielkości sprzedaży. Efektem tego typu działań mogą być wyższe ceny płacone przez kontrahentów. Branża meblowa generuje blisko 2 proc. polskiego PKB, dlatego porozumienie mogło mieć negatywny wpływ na krajową gospodarkę - wskazał prezes UOKiK Marek Niechciał. - Skutki zmowy mogli odczuć pośrednio też konsumenci, ponieważ wyższa cena płyt wiórowych i pilśniowych mogła wpłynąć na to, że płacili więcej za meble - dodał. Kary dla poszczególnych podmiotów wynoszą: Kronospan Szczecinek - 60,69 mln zł, Kronospan Mielec - 39,30 mln zł, Pfleiderer Wieruszów - 19,80 mln zł oraz Pfleiderer Group - 15,95 mln zł.

Jedynym podmiotem, na którego nie nałożono sankcji pieniężnej, jest Swiss Krono. Spółka zdecydowała się na skorzystanie z programu łagodzenia kar leniency i dostarczyła informacje, które pomogły udowodnić istnienie zmowy. Decyzja nie jest jednak ostateczna. Przysługuje od niej odwołanie do sądu.

Marzena Gitler, foto - Blokada truciciela Melenoxu. Czas najwyższy rozwiązać ten śmierdzący problem

Marzena Gitler

Marzena Gitler

Aktualizacja: piątek, 02 marzec 2018 13:04
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Skomentuj

Pozostałe artykuły

  1. Więcej na GŁOS24
  2. EDUKACJA
  3. FINANSE I GOSPODARKA
  4. KULTURA
  5. MOTORYZACJA
  6. POLITYKA
  7. SPORT
  8. STYL ŻYCIA
  9. TURYSTYKA
  10. ZDROWIE I URODA