czwartek, 15 sierpień 2019 08:38

Rocznica męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbego, patrona Ziemi Oświęcimskiej

Napisane przez Powiat oświęcimski
fot. Powiat oświęcimski fot. Powiat oświęcimski

14 sierpnia w Harmężach i w Oświęcimiu odbyły się uroczystości ku czci św. Maksymiliana Marii Kolbego w 78. rocznicę jego męczeńskiej śmierci.

O godz. 8:00 w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach odbyło się nabożeństwo przejścia o. Kolbego z tego świata do nieba, a bezpośrednio po nim procesja z relikwiami św. Maksymiliana udała się pieszo do oddalonego o 5 km byłego niemieckiego obozu Auschwitz, gdzie na Placu Apelowym przy Bloku 11 odprawiona została eucharystia pod przewodnictwem ks. abpa Marka Jędraszewskiego.

W ubiegłym roku św. Maksymilian Maria Kolbe został patronem Ziemi Oświęcimskiej. Wydany przez stolicę apostolską dekret w tej sprawie został oficjalnie ogłoszony dokładnie rok temu podczas uroczystości z okazji 77. rocznicy śmierci św. Maksymiliana. Procedurę kościelną ustanowienia św. Maksymiliana Kolbego patronem Ziemi Oświęcimskiej rozpoczął biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel, z inicjatywy Rady Powiatu w Oświęcimiu, która 29 listopada 2017 r. podjęła stosowną uchwałę.

Maksymilian to zakonne imię Rajmunda Kolbe, który urodził się w roku 1894. Jako młody chłopak wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych. Studia filozoficzne i teologiczne odbył w Rzymie i tam też w roku 1918 przyjął święcenia kapłańskie. Był założycielem Niepokalanowa polskiego i japońskiego, których głównym zadaniem była ewangelizacja poprzez wykorzystanie prasy, ale myślał także bardzo konkretnie o założeniu radia i telewizji. Na początku II wojny światowej o. Maksymilian został aresztowany i przetrzymywany w obozach. Zwolniony 8 grudnia 1939 r. powrócił do Niepokalanowa. Po raz drugi został aresztowany 17 lutego 1941 roku i osadzony w więzieniu warszawskiego Gestapo na Pawiaku. 28 maja 1941 roku został przewieziony do Oświęcimia i osadzony w KL Auschwitz, gdzie otrzymał numer 16 670. Tutaj krzepił upadłych na duchu, spowiadał, dzielił się z innymi tym co najcenniejsze: miską zupy i chlebem.

W ostatnich dniach lipca, po ucieczce jednego z więźniów, ofiarował swoje życie, za nieznanego mu Franciszka Gajowniczka, wyznaczonego na śmierć głodową. Maksymilian Kolbe zmarł 14 sierpnia 1941 r. dobity zastrzykiem fenolu. Jego ciało zostało spalone w krematorium następnego dnia. Papież Jan Paweł II kanonizował go 10 października 1982 r. Ogłosił go również Męczennikiem miłości.

Źródło: Powiat oświęcimski