czwartek, 15 listopad 2018 15:19

Zakopane: zgłosił się na policję po zgubioną saszetkę. Zapomniał, że w środku miał woreczek z marihuaną

Napisała
Zdjęcie ilustracyjne Zdjęcie ilustracyjne Pixabay

We wtorek do zakopiańskich policjantów przyszła mieszkanka Zakopanego, która przyniosła znalezioną saszetkę. Jakież było zdziwienie funkcjonariuszy, kiedy oprócz rzeczy osobistych i pieniędzy, w środku znaleźli... charakterystyczny susz roślinny w kilku opakowaniach.

Nie minęło kilka godzin, kiedy do komendy po swoją zgubę zgłosił się właściciel. Początkowo 38-latek z województwa opolskiego w rozmowie z policjantami stwierdził, że cała zawartość saszetki jest jego własnością. W późniejszym etapie oświadczył, że torebki z suszem jednak nie należą do niego.

Po wykonaniu testu policjanci potwierdzili swoje podejrzenia dotyczące pakunków w saszetce. Znajdowało się tam ponad 5 gramów marihuany.

Mężczyzna został zatrzymany, przedstawiono mu zarzut posiadania środków odurzających, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat trzech (w  przypadkach mniejszej wagi sprawca podlega karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 1 roku). 

 

Źródło: KWP Kraków

 

Aleksandra Bieniek

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.