czwartek, 21 luty 2019 14:15

Powiat dąbrowski: Pierwsze pożary nieużytków

Napisała

Przyszła wiosna i rozpoczęły się pożary łąk i nieużytków. Strażacy z powiatu dąbrowskiego mają ręce pełne roboty, a władze przypominają: Wypalanie traw jest karalne!

16 lutego strażacy z OSP Szczucin wyjechali po raz pierwszy w tym roku do pożaru nieużytków w miejscowości Skrzynka. Okazało się na szczęście, że paliła się niewielka sterta słomy. W akcji gaśniczej brał udział jeden zastęp strażaków i policja.

17 lutego w godzinach południowych jednostka ze Szczucina jedzie do następnego pożaru nieużytków tym razem w miejscowości Dąbrowica. „Po przyjeździe na miejsce zastaliśmy palące się w kilku miejscach ogniska, które za pomocą tłumic zostały zagaszone – relacjonują na swojej stronie na Facebooku strażacy. Spaleniu uległ 1 hektar nieużytków.

Tego samego dnia w godzinach wieczornych strażacy gaszą kolejny pożar nieużytków w Dąbrowicy. Paliło się 20 arów terenu niedaleko poprzedniego pożaru. Strażacy ugasili go za pomocą tłumic oraz hydronetki. Na pomoc przybył też zastęp JRG Dąbrowa Tarnowska i policja.

Wypalanie jest przestępstwem

W myśl polskiego prawa wypalanie traw to czyn zabroniony, ścigany karnie. Zgodnie z art. 124 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody zabronione jest wypalanie łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów.

Łamanie tego zakazu zagrożone jest karą aresztu albo grzywny. Jeżeli wskutek wypalania traw doszłoby do poważnych strat, kwalifikacja prawna czynu może być inna (przestępstwo); wówczas grożąca kara będzie znacząco wyższa – przypominają na oficjalnej stronie internetowej władze Dąbrowy Tarnowskiej.

Wypalanie zagraża przyrodzie i przynosi straty

Wypalanie traw nie daje żadnych korzyści, co więcej, przynosi straty w przyrodzie i zagraża człowiekowi. Dym pochodzący z wypalania jest niebezpieczny nie tylko z powodu zatruwania powietrza. Wypalanie traw utrudnia również poruszanie się po drogach kierowcom – gęsty dym pokrywa drogi, pobocza i może znacznie ograniczyć widoczność, w wyniku czego, podobnie jak we mgle, może dojść do wypadku lub kolizji. Każda interwencja zastępów straży pożarnej kosztuje.

Jeżeli weźmiemy pod uwagę ilość zdarzeń związanych z pożarami traw i ilość zastępów walczących z tymi pożarami to okazuje się, że walka z tym procederem staje się bardzo kosztowana. Ale koszty to nie tylko zużyte środki gaśnicze, paliwo, sprzęt – to również ludzkie życie. Należy również pamiętać, że kiedy strażacy są dysponowani do gaszenia pożarów traw, w tym samym czasie mogą być potrzebni w innym miejscu, aby pomagać np. ofiarom wypadków drogowych. Udział w gaszeniu traw może spowodować wydłużenie czasu dojazdu do miejsca innego, znacznie poważniejszego zdarzenia.

Apelujemy o rozsądek! Zanim podpalisz łąkę, zastanów się, czy warto narażać kogoś na utratę zdrowia lub życia – przypominają strażacy i samorządowcy.

Inf. UM DT i OSP Szczucin, foto: OSP Szczucin

Marzena Gitler

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.