środa, 17 lipiec 2019 13:25

250 uczestników międzynarodowego spływu kajakowego dotarło do Nowego Sącza

Napisała

W pierwszym tygodniu lipca odbył się 50. Międzynarodowy Kajakowy Rodzinny Spływ Przyjaźni rzeką Poprad na trasie partnerskich miast Stara Lubovnia- Nowy Sącz. To impreza z pewnością unikatowa, bo opiera się na silnej współpracy polsko – słowackiej. I tak w tym roku w imprezie uczestniczyło ok. 70 Polaków i 170 Słowaków, Czechów, Ukraińców, Serbów, Chorwatów a nawet Amerykanów.

Polacy i Słowacy dzielą się organizacją imprezy i z przyjemnością można podziwiać jak wspaniałe efekty przynosi ta kooperacja. Warto w tym miejscu podkreślić, że od pierwszego spływu jest ten sam Komandor – Stanisław Ślęzak („Start” Nowy Sącz). Chyba nie ma takiej drugiej imprezy gdzie przez pół wieku nie zmieniłby się choć raz komandor. Wyrazy uznania dla Pana Stanisława.

Polska grupa spotkała się w Nowym Sączu 2 lipca by wspólnie podążyć do Starej Lubovni i tam już spędzić wieczór w międzynarodowym towarzystwie. Kolejny dzień to dzień rozruchu i część uczestników organizuje sobie czas we własnym zakresie, a część wspólnie zwiedza zamek i skansen w Starej Lubovni. Oficjalne otwarcie, które zaszczycili Prezydent Miasta Nowy Sącz – Ludomir Handzel i Burmistrz Starej Lubovni -Lubos Tomko, miało miejsce 4 lipca. Tego dnia na kajakarzy czekał pierwszy 25 km etap podczas którego na odcinku 8 km (Plawc- Cirć) odbył się wyścig kajakowy. Po rywalizacji na wodzie rozegrano tradycyjny mecz piłki nożnej Polska – Słowacja, w tym roku zakończony wynikiem 4:1 dla Polski.

W piątek (5. lipca) odcinek był nieco krótszy, 18km, ale i tak przy tak niskim stanie wody, Ci którzy nie umieli czytać wody nie raz zostali zatrzymani przez mielizny. Etap zakończył się w Małym Lipniku gdzie wręczono nagrody, medale i puchary najlepszym podczas wyścigu dnia poprzedniego. Po udekorowaniu zwycięzców odbyły się Neptunalia. Te tradycyjne otrzęsiny tych co pierwszy raz uczestniczą w tym spływie mają wyjątkowo sympatyczny przebieg i wszyscy kończą tę imprezę z uśmiechem. A jeśli komuś jeszcze mało było atrakcji tego dnia, to na zakończenie mógł potańczyć w rytmach głównie słowackich i polskich przebojów.

W sobotę uczestnicy mieli do pokonania 19km na trasie Mały Lipnik- Piwniczna, a wieczorem nastąpiła międzynarodowa wymiana śpiewów przy ognisku. W tej części zdecydowanie nasi przyjaciele ze Słowacji wiedli prym. Ostatniego dnia etap zakończono obiadem w Barcicach i wszyscy uśmiechnięci pojechali w kierunkach swoich domów.

Jubileuszowy 50. MKRS Przyjaźni rzeką Poprad na trasie partnerskich miast Stara Lubovnia- Nowy Sącz był wyjątkowo udaną imprezą. Mimo licznej grupy, bo blisko 250 płynących uczestników, atmosfera była tu iście rodzinna, prawdziwej międzynarodowej przyjaźni. Pogoda również dopisała, przez cały czas towarzyszyło uczestnikom słońce, a chmury i deszcz pojawiły się dopiero gdy kajaki dobijały do mety ostatniego etapu. Wszystko co dobre się kiedyś kończy, ale na pocieszenie za rok czeka nas kolejna edycja tej międzynarodowej kajakowej uczty!

Impreza była dofinansowywana ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki. Zaś parterem imprezy był między innymi totalizator sportowy Lotto.

Z kolei w miniony weekend na torze slalomowym stadionu kajakowego w Wietrznicy koło Zabrzeży odbyły się Międzynarodowe Regaty UKS w slalomie kajakowym. Młodym zawodnikom kibicował m.in. starosta nowosądecki Marek Kwiatkowski. Na starcie pojawiło się kilkudziesięciu młodych ludzi (rocznik 2005 i młodsi).

Po pokonaniu wyznaczonego dystansu i werdykcie sędziów, najlepsi stanęli na podium. Starosta Marek Kwiatkowski udekorował ich medalami.

inf. i foto: PZKAJ i Powiat Nowosądecki

Marzena Gitler

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.