czwartek, 25 lipiec 2019 14:10

Koniec przyjaźni władz Chełmca i Nowego Sącza. O co poszło?

Napisała

Pod znakiem zapytania stoi kursowanie autobusów MPK z Nowego Sącza do Gminy Chełmiec. Wójt Bogdan Stawiarski, który bardzo liczył na współpracę w tej kwestii, przedstawioną przez spółkę propozycję nazywa kpiną.

Rdziostów, Librantowa i Dąbrowa o tych miejscowościach mówiło się już na początku roku, jako miejscach, skąd autobusami MPK będzie można dojechać do stolicy regionu. Wójt Bernard Stawiarski zapowiadał rozmowy i podpisanie umowy z nowym zarządem MPK. Chciał, żeby autobusy dojeżdżały nawet do peryferyjnych miejscowości, takich jak Krasne Potockie. Były spotkania w ratuszu, wysłał też pismo do prezydenta, żeby uruchomić na razie te 3 linie, które jego zdaniem, na złość zostały zamknięte dwa lata przed ostatnimi wyborami samorządowymi. Mówiło się, ze autobusy pojawia się na drogach gminy Chełmiec na początek nowego roku szkolnego 2019/2020. Na znak dobrej współpracy Gmina Chełmiec dopłaciła 15 tys. zł nawet do kursów szynobusu między osiedlem Helena a centrum Nowego Sącza. Niestety, tuż po otwarciu mostu szynobus darmowy przestał jeździć. Przyjaźń z nowymi władzami chyba jednak już się skończyła, mimo, że wiceprezydentem Nowego Sącza jest Artur Bochenek, były zastępca Stawiarskiego.

Pod koniec maja Zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego Sp. z o.o. w Nowym Sączu w swoim oświadczeniu przypomniał, że do odbywania kursów poza granice Nowego Sącza konieczne są oficjalne umowy pomiędzy gminami a miastem. „MPK jest Operatorem publicznego transportu zbiorowego wykonującym usługę przewozową na zlecenie Organizatora publicznego transportu zbiorowego na obszarze miasta Nowego Sącza oraz jednostek samorządu terytorialnego, które zawarły porozumienia. Działając w oparciu o przepisy prawa MPK nie jest stroną w zawieraniu porozumienia międzygminnego w zakresie realizacji publicznego transportu zbiorowego.

Zgodnie z ustawą o publicznym transporcie zbiorowym z dnia 16.10.2010r. (Dz. U. z 2011r. Nr 5, poz. 13, z późn. zm.) przewóz osób w ramach publicznego transportu zbiorowego może być wykonywany tylko w granicach administracyjnych jednej gminy lub gmin sąsiadujących, które zawarły stosowne porozumienie lub które utworzyły związek międzygminny. Z kolei przewozy wykonywane w komunikacji miejskiej to gminne przewozy pasażerskie, które mogą być wykonywane m.in. w granicach administracyjnych miast i gmin sąsiadujących jeżeli zostało zawarte porozumienie lub został utworzony związek międzygminny w celu wspólnej realizacji publicznego transportu zbiorowego.

W związku z powyższym Organizator Publicznego Transportu Zbiorowego nie może wydać Operatorowi (MPK) zezwolenia na wykonywanie linii komunikacyjnej, w której rozkładzie jazdy występują przystanki usytuowane na terenie gminy, która nie podpisała stosownego porozumienia.”

Teraz jednak wydaje się, że do takiej umowy miedzy Chełmcem a Nowym Sączem nie dojdzie w najbliższym czasie, ze względu na ograniczony zasięg autobusów, które miałyby kursować tylko do wybranych miejscowości i bardzo wysokie koszty.

„W ostatnim okresie czasu wiele się mówi na temat funkcjonowania komunikacji miejskiej świadczonej przez MPK Nowy Sącz w gminach ościennych – napisał 24 lipca burmistrz Chełmca na oficjalnej stronie gminy. - W mediach pojawiają się informacje jakoby gmina Chełmiec otrzymała propozycje kompleksowej obsługi w zakresie komunikacji zbiorowej dla całej gminy. (…) Jak wynika z przedstawionej propozycji, której koszt roczny dla budżetu gminy Chełmiec miałby wynieść wg ustnych informacji przekazanych przez Prezesa MPK Nowy Sącz 600 tys. zł (50 tys. zł miesięcznie) obejmuje jedynie wybrane miejscowości z gminy Chełmiec a nie całej gminy. Przedstawione wyliczenia w tabeli są obarczone błędami m.in. nie zgadza się miesięczna liczba wozokilometrów po przeliczeniu w ujęciu rocznym. Obecnie proponowana liczba kursów oraz wozokilometry są o ok. 50 % mniejsze od liczby wozokilometrów komunikacji MPK Nowy Sącz, która funkcjonowała w gminie Chełmiec jeszcze w 2007 roku.

W ostatnim czasie wiele się mówi o tym, że miasto Nowy Sącz dopłaca do funkcjonowania komunikacji miejskiej MPK w gminach ościennych przy bardzo wysokim koszcie wozokilometra, który wynosi już powyżej 6 zł. Można zauważyć wyraźne podejście przewoźnika do podnoszenia opłat dla poszczególnych gmin, przez które przejeżdżają autobusy MPK, przy czym nie widać żadnych działań zmierzających do obniżenia kosztów funkcjonowania i zwiększenia przychodów w spółce. Jeszcze w kampanii wyborczej jesienią 2018 rok padały propozycje, że autobusy MPK Nowy Sącz będą jeździły po całym powiecie nowosądeckim i że będą uruchamiane połączenia dalekobieżne.

W związku z powyższym gmina Chełmiec na chwilę obecną nie otrzymała żadnej kompleksowej propozycji uruchomienia komunikacji na terenie całej gminy Chełmiec – podkreśla wójt Chełmca - a przedstawiony przez Prezesa MPK niepodpisany „świstek papieru” to kpina…"

Marzena Gitler, foto: UG Chełmiec i MPK NS

Marzena Gitler

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.