piątek, 22 listopad 2019 12:43

Nowy Sącz: Nie będzie skargi do WSA. Dopłaty do Błękitnego Węgla wstrzymane

Napisała

Decyzją Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie miasto Nowy Sącz musi wstrzymać dopłaty do błękitnego węgla. Paradoksalnie postanowienie RIO zapadło w dniu „Europejskiego Dnia Czystego Powietrza”. Podczas briefingu prasowego wiceprezydent Magdalena Majka oraz dyrektor Wydziału Środowiska Grzegorz Tabasz zapewnili mieszkańców, że Miasto Nowy Sącz odwoła się od tej niezrozumiałej decyzji. Jednak tak się nie stanie. Dlaczego?

- Nie zgadzamy się z tym postanowieniem i uważamy że RIO podjęło złą decyzję – powiedziała wiceprezydent Magdalena Majka. – Niestety do czasu całkowitego wyjaśnienia sprawy musieliśmy wstrzymać dopłaty do Błękitnego Węgla.
Regionalna Izba Obrachunkowa swoją decyzję argumentowała tym, że dopłaty do błękitnego węgla nie są inwestycją z punktu widzenia prawa ochrony środowiska. Z takim stwierdzeniem nie zgadza się dyrektor Wydziału Środowiska Grzegorz Tabasz.
– Kompletnie zignorowano stanowisko Miasta Nowego Sącza i opinie załączone do wyjaśnienia tej sprawy. Za jakiś czas błękitny węgiel będzie sprzedawany w Irlandii, Anglii i Niemczech, a mieszkańcy Nowego Sącza, przez takie decyzje będą dusić się od smogu. Nie złamaliśmy w niczym prawa i jest to jedynie interpretacja Regionalnej Izby Obrachunkowej na zasadzie nie, bo nie. Chcę również podnieść inną kwestię. Według medialnych doniesień cytowanych również przez stronę rządową, w Polsce w tym sezonie grzewczym około 40 tysięcy ludzi umrze, lub będzie miało skrócone życie na skutek niskiej emisji i smogu. Na tej liście znajdą się również mieszkańcy naszego miasta, a jesteśmy w tak kuriozalnej sytuacji, że mamy narzędzie do walki ze smogiem oraz finansowanie, jednak nie możemy tego zastosować.


W trakcie briefingu prasowego wiceprezydent Magdalena Majka oraz dyrektor Wydziału Środowiska Grzegorz Tabasz przedstawili również opinie radców prawnych, z których wynika, że decyzja RIO nie ma uzasadnienia prawnego. Przedstawiono również tekst z- cy prezesa Regionalnej Izby Obrachunkowej Wojciecha Lachiewicza, który w pozycji opublikowanej pt. "Dotacje z budżetów jednostek samorządu terytorialnego" pisze: „(…) Bez wątpienia inwestycja to działalność (aktywność) przynosząca nowe aktywa, przy czym w sferze ochrony środowiska nie można skutecznie bronić poglądu, że te aktywa to wyłącznie wytworzone w rezultacie poniesionych nakładów środki trwałe, a osiągnięcie walorów lub korzyści o innym charakterze nie uzasadnia wniosku o ich powstaniu w wyniku inwestycji w omawianym obszarze. Inwestycję w środowisko to działania służące zachowaniu i przywróceniu jego równowagi, pokazujące wymierne tym zakresie rezultaty.(...)”.
Do tej pory sprzedano 40 ton błękitnego węgla. Ekologiczne paliwo jest nadal dostępne na sądeckich składach opałowych w cenie 1410 zł brutto za tonę. Pamiętajmy także o tym, że Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego informuje, że Główny Inspektorat Ochrony Środowiska wprowadził II stopień zagrożenia zanieczyszczeniem powietrza w Nowym Sączu.

Od decyzji RIO samorząd może się odwołać do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, ale skarga musi być wniesiona do 30 dni od daty podjęcia decyzji przez RIO. Sprawa dopłat i negatywnej opinii RIO pojawiła się też na ostatniej sesji rady miasta 19 listopada. Wiceprezydent Magdalena Majka zwróciła się z wnioskiem formalnym o wyrażenie zgody na skierowanie skargi na RIO do WSA. Jednak radni z Klubu PiS – Wybieram Nowy Sącz nie poparli tego pomysłu. Uważają, że skoro RIO zakwestionowała dopłaty, to trzeba napisać lepszy projekt uchwały, najlepiej postarać się o porozumienie w tej sprawie między gminami, żeby wszędzie palono niebieskim węglem. Odrzucono też wniosek formalny jaki złożył radny Maciej Prostko, który przekonywał do skierowania skargi do WSA.

inf, foto, wideo: UM NS

 

Marzena Gitler

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.