Stary Sącz: podczas przeszukania terenu zniknął policjant. Na ratunek rzucili się koledzy Wyróżniony

Znalezione gałęzie krzewów marihuany Znalezione gałęzie krzewów marihuany KWP Kraków

Wizyta pracowników pomocy społecznej, a następnie policjantów zakończyła się ujawnieniem znacznych ilości narkotyków. Właścicielowi plantacji marihuany policjanci przedstawili zarzuty, a on sam decyzją sądu trafił już do aresztu.

W zeszłą środę pracownicy służb pomocowych ze Starego Sącza udali się na wizytę do jednego z domostw na terenie gminy. Na ich widok 27-letni mieszkaniec domu zaczął coś nerwowo chować, dlatego postanowili wezwać policjantów.

Mężczyzna uciekł przed przybyciem funkcjonariuszy, jednak to, co zastali w jego domu, świadczyło o uprawie znacznych ilości narkotyków. W mieszkaniu porozrzucane były poprzycinane gałęzie krzewów marihuany, które mężczyzna posadził za domem, a policjanci idąc dalej w głąb ogrodu znajdowali kolejne.

Na policjantów wykonujących tam czynności czekała niezamierzona „pułapka”. Technik kryminalistyki idąc wzdłuż działki w poszukiwaniu kolejnych krzewów, nagle znikł z oczu funkcjonariuszom ze Starego Sącza, którzy pracowali z nim na miejscu. Jak się okazało w ziemi był głęboki zalany otwór, który przykryto zbutwiałymi deskami. Policjanci słysząc krzyk kolegi, natychmiast podbiegli i chwycili go za ręce. Najprawdopodobniej uratowali mu życie.

Podczas przeszukiwania posesji zabezpieczono w sumie 3,5 kg marihuany oraz 6 krzewów konopi. Nadal jednak poszukiwany był gospodarz. Do zatrzymania podejrzanego doszło dzień później. Policjanci zaobserwowali, że wrócił do domu i wydawali mu polecenia wyjścia, jednak mimo, że je słyszał nie reagował. Do zatrzymania niezbędne okazało się rozbicie szyby w oknie i sprawdzenie wszystkich pomieszczeń, ponieważ mężczyzna ukrył się przed policjantami, a następnie zastosowanie środków przymusu bezpośredniego, ponieważ był agresywny.

Tego samego dnia policjanci przedstawili 27-latkowi zarzuty posiadania znacznych ilości środków odurzających oraz ich wytwarzania, jak również wnioskowali do prokuratury, a ta do sądu o zastosowanie wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.

29 września sąd przychylił się do tego wniosku, dlatego 27-latek w oczekiwaniu na wyrok spędzi trzy miesiące w areszcie. Za posiadanie znacznych ilości narkotyków oraz ich wytwarzanie grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

 

Źródło: KWP Kraków

Dodatkowe informacje

  • ikona: brak
Aleksandra Bieniek

Aleksandra Bieniek

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Skomentuj

  1. Więcej na GŁOS24
  2. BIZNES
  3. STYL ŻYCIA
  4. ZDROWIE I URODA
  5. MOTORYZACJA
  6. KULTURA
  7. SPORT
  8. TURYSTYKA
  9. EDUKACJA
  10. POLITYKA