piątek, 11 styczeń 2019 10:21

Powiat tarnowski: pijany kierowca wjechał do rowu. Kiedy przyjechali policjanci udawał, że… to nie on

Napisała
Powiat tarnowski: pijany kierowca wjechał do rowu. Kiedy przyjechali policjanci udawał, że… to nie on KMP Tarnów

Pogoda ostatnio nie rozpieszcza kierowców. Błoto pośniegowe czy lód na drogach to dla nich spore wyzwanie. Mieszkaniec powiatu tarnowskiego sam utrudnił sobie jazdę, dokładając do trudnych warunków pogodowych... "ćwiartkę z promilami".

Policjanci tarnowskiej drogówki patrolowali ostatnio drogi powiatu. Przejeżdżając przez jedną z miejscowości pod Tarnowem uzyskali informację o leżącym w rowie samochodzie. Udali się we wskazane miejsce, gdzie zobaczyli kierowcę Opla, usiłującego wyjechać z rowu.

Na widok radiowozu mężczyzna zgasił silnik i… przesiadł się na miejsce pasażera udając, że to nie on prowadził samochód. Taką też wersję podał mundurowym. Twierdził, że właśnie czeka na kierowcę, który poszedł po pomoc.

Policjanci nie dali wiary jego słowom i w końcu 60-latek przyznał, jak było naprawdę. Twierdził, że nim wpadł do rowu złożył wizytę mechanikowi, z którym po naprawie auta wypił co nieco. Pomimo to zdecydował się na powrót do domu samochodem. W drodze powrotnej wpadł w poślizg i jazdę zakończył w rowie. Próbował odkopać samochód i wydostać się na drogę, ale „przeszkodzili” mu policjanci.

Ponieważ na ich prośbę, 60-latek „wydmuchał” prawie 2 promile alkoholu, mundurowym nie pozostało nic innego jak tylko zatrzymać mu prawo jazdy i rozpocząć postępowanie dotyczące przestępstwa jazdy samochodem w stanie nietrzeźwości.

Grozi za to kara pozbawienia wolności do dwóch lat i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

 

 

Źródło: KMP Tarnów 

Aleksandra Bieniek

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.