piątek, 11 styczeń 2019 11:15

Juniorzy MKS PM MPEC Tarnów mistrzami Małopolski

Napisał

Dwa mecze rozegrała w ostatnich dniach „siódemka” juniorów MKS Pałac Młodzieży MPEC Tarnów. Po niedzielnej porażce w Chrzanowie, w środę tarnowscy piłkarze ręczni pokonali w Bieczu UKS Wiertmet Libusza. Tym samym podopieczni trenera Bartosza Bommersbacha zapewnili sobie tytuł mistrzów Małopolski i prawo gry w rozgrywkach centralnych.

W pojedynku z UKS PMOS Chrzanów, w 7 min po dwóch trafieniach Andrzeja Wicherka było 2-2. Kolejne dwie bramki rzucili gospodarze, ale w 12 min po dwóch akcjach Maksymiliana Grzesika na tablicy pojawił się wynik 6-6. Kolejne minuty znów należały do chrzanowian, którzy dzięki skutecznej grze Bartosza Hardziny, w 18 min prowadzili 10-6. Sześć minut później ich przewaga wzrosła do siedmiu bramek (14-7), a jeszcze w 28 min UKS PMOS wygrywał 17-10. W końcówce pierwszej połowy bramki dla Pałacu rzucili jeszcze Andrzej Wicherek oraz Maksymilian Grzesik i do przerwy Pałac przegrywał różnicą pięciu bramek.

W 41 min tarnowianie zbliżyli się do miejscowych na dystans trzech trafień (21-18), pięć minut później przegrywali jednak 20-26. Na dwie minuty przed końcem, po dwóch bramkach Andrzeja Wicherka i trafieniu Igora Mroza, przewaga gospodarzy zmalała do trzech „oczek” (31-28), ale mecz zakończył się wynikiem 32-28 (17-12) dla UKS PMOS. Warto wspomnieć, że dwie bramki dla Pałacu zdobył w tym meczu bramkarz, Krzysztof Ocytko.

MKS PM MPEC: Krzysztof Ocytko 2, Jakub Hołda – Andrzej Wicherek 8, Maksymilian Grzesik 6, Mateusz Wojdan 4, Konrad Sanek 3, Oskar Klamrzyński 2, Patryk Kwarciński 1, Przemysław Mądel 1, Igor Mróz 1, Jakub Basierak, Jakub Kuta, Filip Mądel, Karol Płaneta, Szymon Porębski.

Pierwsze minuty meczu w Bieczu przebiegały pod znakiem wyrównanej gry i w 10 min było 3-3. W odpowiedzi na dwie bramki Mateusza Wojdana, dwukrotnie trafili także szczypiorniści z Libuszy i w 16 min notowano remis 6-6. W końcówce pierwszej połowy tarnowianie zagrali bardzo dobrze w obronie i na efekty tego nie trzeba było długo czekać. W 24 min Pałac prowadził 11-7, aby na przerwę zejść z trzybramkową przewagą.

W 36 min „siódemka” trenera Bartosza Bommersbacha prowadziła jeszcze 16-13. W tym momencie w jej grze nastąpił jednak przestój i w 41 min gospodarze doprowadzili do remisu 16-16. Mało tego, UKS Wiertmet miał dwie okazje na objęcie prowadzenia. Tarnowianie szybko opanowali jednak kryzys, rzucili cztery bramki z rzędu i w 50 min po akcji Mateusza Porębskiego prowadzili 21-17. Rywalom udało się jeszcze zmniejszyć straty do trzech bramek (20-23 w 55 min), końcówkę spotkania szczypiorniści Pałacu znów wygrali jednak 4-0, zwyciężając ostatecznie 27-20 (12-9).

MKS PM MPEC: Krzysztof Ocytko, Kacper Słowik – Mateusz Wojdan 7, Andrzej Wicherek 6, Oskar Klamrzyński 4, Konrad Sanek 4, Maksymilian Grzesik 2, Szymon Porębski 2, Jakub Basierak 1, Mateusz Porębski 1, Jakub Kuta, Patryk Kwarciński, Filip Mądel, Przemysław Mądel, Igor Mróz, Karol Płaneta.

Wiadomo już, że w turnieju 1/16 finału Mistrzostw Polski, MKS Pałac Młodzieży MPEC Tarnów zagra w dniach 1-3 lutego w Mielcu. Oprócz najlepszej drużyny Podkarpacia, miejscowej Stali, rywalami tarnowian będą w tych zawodach: TS Siemiatycze (drugi zespół ligi podlaskiej) oraz UKS Nike Ciechanów (druga drużyna ligi warszawsko-mazowieckiej).

Info/foto: UMT

Manuel Langer

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.