poniedziałek, 22 lipiec 2019 15:35

Tuchów: Włamali się po... kebab i frytki

Napisała

Policjanci zatrzymali sprawców, którzy w maju tego roku włamali się do baru szybkiej obsługi, kradnąc kebab i frytki Jak się okazało to nie było ich jedyne gastronomiczne przestępstwo. 

Pod koniec maja tarnowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o włamaniu do baru szybkiej obsługi pod Tuchowem. Nieznani sprawcy urkadli z niego 5 kilogramów mięsa kebabowego i 2,5 kilograma frytek. Nad rozwikłaniem tej tajemniczej sprawy pracowali tuchowscy policjanci. Z sulkcesem. Odpowiedzialni za zniknięcie jedzenia z fast foodu trzej mieszkańcy gminy Ryglice zostali namierzeni i zatrzymani. Zastanawiacie się co 20, 21 i 24-latek zrobili z taką ilością jedzenia? Odpowiedź jest prozaiczna – zjedli.

Ale to wcale nie koniec kulinarno-przestępczych poczynań tych panów. Policjanci ustalili, że w połowie czerwca, kiedy wszyscy spali, ci sami mężczyźni, używając szlifierki kątowej próbowali włamać się do położonej tuż obok budki z kebabem lodziarni. Niestety skok po lody nie wypalił, bo szlifierka się złamała, a niedoszli rabusie musieli ratować się ucieczką.

Włamywacze nie uciekną od odpowiedzialności. Policjanci zarzucili całej trójce kradzież i usiłowania kradzieży z włamaniem.

inf. KPP Tarnów

Marzena Gitler

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.