czwartek, 10 październik 2019 11:59

Tarnów: Pijany desparat w BMW. Jak skończyła się jego jazda?

Napisała

27-letni kierowca BMW zdemolował przydrożne słupki i inny zaparkowany samochód. Miał 2,6 promila alkoholu w organizmie. 

9 października rano mężczyzna wyjechał swoim samochodem sprzed Dworca PKP w Tarnowie w kierunku Gumnisk. Wyjeżdżając z parkingu, zahaczył o zaparkowany tam samochód, a następnie staranował przydrożne, metalowe słupki, wprawiając tym samym w osłupienie przechodniów. Swoją szaleńczą jazdę zakończył rozbijając samochód na jednej z wysepek na ul. Narutowicza.

Wezwani na miejsce policjanci ustalili, że kierowca miał 2,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna stracił prawo jazdy i został zatrzymany. Po wytrzeźwieniu przedstawiono mu zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwym. Musi liczyć się z wysoką grzywną i ewentualną karą więzienia. 27-latek wyjaśnił, że przygnębiony zawodem miłosnym – topił swoje smutki w alkoholu. 

inf. KMP w Tarnowie

 

Marzena Gitler

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.