wtorek, 29 październik 2019 16:00

Tarnów: Wyłudzili 8 mln złotych na dotacjach dla dzieci?

Napisała

Wczoraj podaliśmy wiecej szczegółów o aferze w tarnowskiej oświacie. Chodzi o Centrum Edukacji Libertia, któremy kontrolerzy nakazali zwrot wyłudzonej i źle wykorzystnej dotacji. Kim sa ludzie, którzy posanowili „zarobić” na dotacjach dla dzieci ze szczególnymi wymaganiami edukacyjnymi?

O nieprawidłowościach i zarzutach dla 3 osób poinformowałw w ubiegłym tygodniu policja (zobacz: "Tarnów: Właściciele szkół wyłudzili prawie 8 mln zł od urzędu miasta"). Więcej szczegółów na ten temat podał wczoraj Urzęd Miasta w Tarnowie (zobecz: "Tarnów: Skandaliczne warunki bytowe w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii. Kto odkrył nieprawidłowości w Centrum Edukacji Libertia?"). 

Sprawdziliśmy, że tylko w 2016 roku w trwającej 4 miesiące kontroli, która rozpoczęła się w październiku 2017 roku w prowadzonych przez Centrum Edukacyjne Libertia placówek: Prywatne Gimnazjum Specjalne Libertia dla młodzieży przy MOS Libertia, Prywatna Policealna Szkoła Libertia dla dorosłych, Prywatna Policealna Szkoła Libertia dla młodzieży, Niepubliczna Poradnia Psychologiczno – Pedagogiczna „Centrum Wspierania Rozwoju” i Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii wykryto, że spółka pobrała ponad 633 tysiące złotych dotacji za dużo, a kolejne 624 tys. zł zostały wydatkowane niezgodnie z przeznaczeniem.

Do sprawy Libertii odniosła się 28 października na konferencji prasowej małopolska kurator oświaty Barbara Nowak. Kontrolerzy sprawą zainteresowali tarnowską prokuraturę i Urząd Miasta w Tarnowie. Wydział Audytu i Kontroli ujawnił szereg nadużyć finansowych w Libertii. Właściciele centrum mieli m.in. zawyżać liczbę uczniów, którzy uczęszczali do prowadzonych przez nich szkół. Dodatkowo kontrolerzy stwierdzili, że w placówkach oświatowych nie były wykonywane remonty, na które otrzymywano publiczne dofinansowanie. Jak wyliczono, Libertia niesłusznie przejęła w sumie 7,8 mln zł dotacji z subwencji oświatowej.

Policja zatrzymała 58-letnią Bożenę Sz., która kierowała centrum. Usłyszała ona zarzut wyłudzenia mienia znacznej wartości i trafiła na trzy miesiące do aresztu. Zarzut wyłudzenia przedstawiono także synowi kobiety - 34-letniemu Oskarowi Sz. oraz 57-latce, pełniącej funkcję dyrektorki szkół.

Tarnowska Libertia powstała w 2015 roku. Działał nie tylko w Tarnowie, ale również w Starym Sączu i Brzesku. Jej właścicielem był pochodzący z Łodzi Oskar Sz. W 2017 roku powstała spółka Centrum Edukacyjne Libertia, którą wraz z Oskarem Sz. utworzyła jego matka Bożena. W 2015 roku w Tarnowie zarejestrowano też Fundację Libertia którą tworzyli: Bożena Sz. matka Oskara, Oskar Sz., Barbara Szafrańska oraz Ewa Ć. – znana łódzka pedagog, była dyrektor Gimnazjum nr 40 w Łodzi, która przeszła na emeryturę w 2008 roku pod presją zarzutów o defraudację 30 tys. zł z konta Rady Rodziców. Co ciekawe, broniły jej liczne media, bo była cenionym i nagradzanym łódzkim nauczycielem i wychowawcą. Dziennikarzom tłumaczyła się, że podała ofiarą lichwiarzy i ma 600 tys. zł długów. O sprawie pisała m.in. Gazeta Wyborcza Łódź.

Kim są oszuści, którzy postanowili „zarobić” na dotacjach dla dzieci ze szczególnymi wymaganiami edukacyjnymi?

Bożena Sz. prowadziła poprzednio Impresariat Artystyczny Ventaro, który produkował wydarzenia m.in. dla znanego Festiwalu Czterech Kultur w Łodzi, a jej syn, z wykształcenia informatyk, ekonomista i manager, był wtedy jej asystentem, a potem koordynatorem eventów i producentem w Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi. Pracował też m.in. jako analityk kredytowy w Banku Nordea. Osoba z takim wykształceniem w 2016 roku zaczęła prowadzić w Tarnowie m.in. Poradnię Psychologiczno-Pedagogiczną i Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapeutyczny.


inf. UM Tarnowa, foto: Libertia

Marzena Gitler

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.