Tarnów, Wola Rzędzińska/Jodłówka - Wałki, Tarnowiec, Koszyce Wielkie, Koszyce Małe, Zbylitowska Góra, Zgłobice

Zamkną szpitale i poradnie? Wyróżniony

Zamkną szpitale i poradnie?

Przedstawiciele ministerstwa mówią jedno, lekarze – zupełnie co innego. Mamy do czynienia z głębokim kryzysem w służbie zdrowia, czy go nie ma? Czy w najbliższych tygodniach, miesiącach zastaniemy zamknięte drzwi wielu poradni i szpitali?

Zwykłemu człowiekowi w obecnej sytuacji trudno się połapać. Jeżeli chodzi o przekazy medialne można dostać istnej schizofrenii – pro-rządowe media twierdzą, że wszystko jest OK, opozycja i lekarze-rezydenci całą sytuację sztucznie rozdmuchali, nic złego się nie dzieje. Druga strona obwieszcza, że tuż za rogiem czeka nas istna katastrofa. Gdzie leży prawda?

Aby sprawę rzetelnie naświetlić postanowiliśmy się skontaktować z przedstawicielami szpitala im. św. Łukasza  i specjalistycznego szpitala im. Szczeklika. Następnie porozmawialiśmy jeszcze z reprezentującym lekarzy prezesem Porozumienia Zielonogórskiego – Jackiem Krajewskim.

Rzecznik szpitala im. św. Łukasza, Damian Mika brzmiał uspokajająco: – Jeżeli chodzi o klauzule opt-out to u nas co roku lekarze podpisują te klauzule i obecnie jesteśmy właśnie w trakcie tego procesu. Większość lekarzy już tą klauzulę podpisała. W tej chwili czekamy jedynie na kilkanaście osób. Ogólnie jest u nas ok. 300-stu lekarzy, z czego 200 jest na kontraktach (czyli oni klauzul nie musza podpisywać), a z pozostałych 100 jak do tej pory jedynie 4-ech zadeklarowało jak na razie, że ich nie podpisze – oświadczył.

– Cały czas monitorujemy sytuację. Na razie nie mamy żadnych odwołanych dyżurów, ani żadnych innego rodzaju utrudnień. Dla pacjentów nic się nie zmienia  – zapewnia rzecznik szpitala.

Ku naszemu lekkiemu zdziwieniu rozmowa z dyrektorem specjalistycznego szpitala im. Szczeklika, Marcinem Kutą wygląda zupełnie inaczej: – Z jednej strony problem jest, z drugiej go nie ma. Bo nie chodzi jedynie o klauzule opt-out, te wypowiedziało u nas 2-óch rezydentów, to problemu nie stwarza. To nie jest tak, że klauzula opt-out umożliwia utrzymanie dyżurów w szpitalu. Natomiast jest tak, że ze strony lekarzy jest coraz mniejsze zainteresowanie pełnieniem dyżurów przez lekarzy wszystkich specjalności – i o tym proszę mówić. I tak jest nie tylko w naszym szpitalu. To jest problem, który narasta – wyjaśnia.

– NFZ ma bardzo wygórowane wymogi co do obsady osobowej, a z powodu małej liczby lekarzy i coraz większym finansowaniu stawek lekarzy w POZ-cie te stanowiska mogą za chwilę nie być obsadzone. Nie dlatego, że nie będzie lekarzy, tylko [po prostu oni nie chcą dyżurować – nie potrzebują. Opt-out dla nas nie jest problemem, to jest problem dla dużych szpitali klinicznych, gdzie dyżury są oparte głównie o lekarzy rezydentów, jak np. szpital na krakowskim Prokocimiu – tłumaczy.

Dyrektora Kutę martwią nowe przepisy: – te zasady są bardzo trudne, a wręcz nierealne do wprowadzenia. Minister próbuje obarczyć dyrektorów szpitali odpowiedzialnością za zabezpieczenie dyżurów lekarzami we wszystkich specjalnościach. Nawet w specjalnościach, które są im obce, czego lekarze nie chcą z powodu obaw przed  odpowiedzialnością i błędami. Może zdarzyć się taka sytuacja, że lekarze nie będą chcieli za żadne pieniądze objąć dyżuru w nieznanej im specjalności, takiej jak np. neurologii, pediatrii, chirurgii. Jest tak na Zachodzie, ale tam są zawsze lekarze pod telefonem, są też starsi lekarze oddziałów i to jest oparte na nieco innych relacjach, zasadach. I do tego dochodzi się przez wiele lat, a nie rzuca na przełomie roku na zasadzie czegoś w rodzaju koła ratunkowego, ale koła ratunkowego dla siebie – dla ministra, a nie dla pacjentów, czy lekarzy – podsumowuje.

To, o co opowiedział nam Kuta współgra z wypowiedzią prezesa skupiającego wielu lekarzy Porozumienia Zielonogórskiego – dra Jacka Krajewskiego. Odniósł się on do ostatnich zapewnień ministra Konstantego Radziwiłła, że nic złego się nie dzieje: – Jeżeli Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że wszystko jest pod kontrolą, to można przypuszczać, że prawdopodobnie ma na tyle danych i informacji z podlegających mu służb, że można zachować spokój. Jednak z informacji, które mamy my ze środowiska wygląda na to, że być może to jest taka kula śnieżna, która dopiero nabiera rozpędu. Sytuacja, w której wypowiadane są klauzule opt-out może pokazywać dopiero czubek góry lodowej. Te historie mogą narastać. Ta sytuacja nie skończy się na oświadczeniu, że kryzysu nie ma. Jest prawdopodobne, że problem będzie coraz większy. W kolejnych miesiącach – lutym, marcu, w moim odczuciu, ten problem może dalej narastać, bo nie wszyscy w jednym czasie składali/będą składać wypowiedzenia. Na dzień dzisiejszy może nie można mówić o krytycznej sytuacji, ale już można na pewno to nazwać kryzysem – wyjaśnia.

Zapytaliśmy prezesa Krajewskiego wprost o to, czy ludzie mogą się obawiać, że za miesiąc, dwa, trzy zastaną drzwi oddziałów szpitalnych i innych placówek zamknięte: – Tak. Myślę, że tak. Mogą się tego obawiać, jak również tego, że lekarze konsekwentnie będą wypowiadać klauzule opt-out, dlatego, że problem w związku z którym akcja ich wypowiadania została podjęta nie został rozwiązany. Być może, że minister podejmie rozmowy ze środowiskiem lekarskim i sprawa zostanie rozwiązana i poważnego kryzysu nie będzie, ale na dzisiaj problem jest i należy się go obawiać – ostrzega.

Zapytaliśmy na końcu prezesa Porozumienia Zielonogórskiego jakie widzi wyjście z obecnej sytuacji: – Wydaje się, że odpowiedź jest prosta: nie jest problemem to, w jakim kierunku zmierzają zmiany w systemie. Problemem jest natomiast tempo w jakim jest to wykonywane. Zmiany jakie w krótkim czasie mają być przeprowadzone – wprowadzenie sieci szpitali, ustawa o POZ, zmiany związane z funkcjonowaniem systemu, prowadzą do tego, że przy niedoborze finansów i kadr może to być wysiłek, który przekracza możliwości tego systemu, a zwłaszcza ludzi, którzy mają wykonywać świadczenia. W związku z tym jeżeli mówimy o wprowadzeniu zmian – one muszą być wprowadzone wolniej. Natomiast dopływ środków do systemu i zwiększenie kadry medycznej – te rzeczy muszą być przyspieszone. Na pewno trzeba by było usiąść do stołu rozmów i ustalić czy istnieje możliwość dokonania tych korekt, wypracowania kompromisu – podsumowuje.

Manuel Langer

Foto: arch. szpitala św. Łukasza w Tarnowie

Ostatnio zmieniany środa, 10 styczeń 2018 11:47
Powrót na górę
  1. Więcej na GŁOS24
  2. EDUKACJA
  3. FINANSE I GOSPODARKA
  4. KULTURA
  5. MOTORYZACJA
  6. POLITYKA
  7. SPORT
  8. STYL ŻYCIA
  9. TURYSTYKA
  10. ZDROWIE I URODA

może Cię zainteresować

Motoryzacja

Powódź w Małopolsce. Pozamykane drogi i mosty

19 lipiec, 2018 | Wyświetleń:14796

Pozamykane drogi i mosty. Akcja ratownicza w powiecie tatrzańskim i limanowskim. Ostrzeżenia meteorologiczne i hydrologiczne...

Głos Podhalański

Podhale tonie. Zalane drogi, wsie i domy

19 lipiec, 2018 | Wyświetleń:11511

W wyniku wczorajszej (18.07) ulewy w regionie podhalańskim pozamykano drogi, a z wielu wsi i...

Głos Bielski

Wypadek w bielskim warsztacie samochodowym. 7-letnia dziewczynka została oskalpowana

04 lipiec, 2018 | Wyświetleń:9668

Wczoraj 3 lipca br.w godzinach popołudniowych, w bielskim warsztacie samochodowym podnośnik hydrauliczny wciągnął włosy 7-latki...

Głos Podhalański

Dwie ofiary śmiertelne na nowotarskiej drodze

29 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:4854

28 czerwca br. około godziny 22:30 na DK7 pomiędzy Chyżnem, a Jabłonką, czołowo zderzyły się...

Głos Podhalański

Uciekali przed policją, uderzyli w drzewo i wpadli do rzeki. Trójka nastolatków nie żyje

25 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:4343

Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Młodzi ludzie - 16-latka i dwóje...

Głos Beskidzki

Wypadek w Skawicy. Jedna osoba nie żyje, druga walczy o życie.

14 lipiec, 2018 | Wyświetleń:4264

Jednak osoba zginęła, a druga jest ciężko ranna na skutek wypadku, do którego doszło dziś...

Głos Beskidzki

Antyterroryści zatrzymali na gorącym uczynku 35-latka z Jordanowa. Mężczyzna był w trakcie sprzedaży narkotyków.

17 lipiec, 2018 | Wyświetleń:4160

Wspólne działania policjantów z wydziału kryminalnego z Dębicy, komendy wojewódzkiej z Rzeszowa i policyjnych antyterrorystów...

Głos Limanowski

Limanowszczyzna tonie. Zamknięte drogi, odcięte domy, ewakuacje.

19 lipiec, 2018 | Wyświetleń:4017

Od wczoraj trwa kryzysowa sytuacja w powiecie limanowskim. Intensywne opady deszczu doprowadziły do odcięcia kilku...

Głos Mielecki

Mielczanie podnieśli głowy i odrobili lekcje - nikt nie jest w stanie zatrzymać tego rozpędzonego pociągu

22 czerwiec, 2018 | Wyświetleń:3069

Rozmowa z Piotrem Kozubem, administratorem i założycielem liczącej ponad 19 tysięcy członków grupy na Facebooku...

Głos Mielecki

Mielec: Czy dyrektor Kwaśniewski oszukał prokuraturę?

17 lipiec, 2018 | Wyświetleń:2638

Działania kierownictwa mieleckiego szpitala są "wyjątkowo haniebne i zasługują na potępienie jako mające najprawdopodobniej charakter przestępny...

Głos Krakowski

Tragiczny wypadek na Kobierzyńskiej. Nie żyje taksówkarz

08 lipiec, 2018 | Wyświetleń:2545

Dzisiaj koło południa doszło do tragicznego w skutkach wypadku.

Głos Wielicki

Marihuana w lesie. Policjanci znaleźli 6 ukrytych plantacji

11 lipiec, 2018 | Wyświetleń:2398

Policjanci z wielickiej Komendy wspólnie z funkcjonariuszami wydziału do walki z przestępczością narkotykową Komendy Wojewódzkiej...