sobota, 28 wrzesień 2019 17:54

Andrychów: Walka z czasem. Muszą zdążyć przed sezonem grzewczym

Napisał

Czy wszyscy mieszkańcy Andrychowa będą mieć zimą ciepłe kaloryfery? Sprawa ta nadal spędza sen z powiek burmistrzowi i jego współpracownikom.

W związku z bankructwem Elektrociepłowni Andrychów, 8 sierpnia 2019 radni podjęli decyzję o utworzeniu przez gminę Andrychów spółki komunalnej AEC Spółka z o.o. Spółka ta przejmuje zadania własne gminy, dotyczące zaspokojenia zbiorowych potrzeb mieszkańców w zakresie zaopatrzenia w energię elektryczną i cieplną.

Energia elektryczna to dopiero początek

– Zdesperowani i zdecydowani, że uda nam się to zrobić, doprowadziliśmy do sytuacji, że po miesiącu od podjęcia uchwały otrzymaliśmy pierwszą koncesję na dystrybucję i sprzedaż energii elektrycznej. Podpisaliśmy stosowne umowy z Tauronem i od dwóch tygodni w tym obszarze mamy spokój. Zakłady pracy funkcjonują normalnie. Wszystko jest w tej chwili pod kontrolą – zapewnił burmistrz Andrychowa Tomasz Żak.

Z energią cieplną jest znacznie trudniej… Czy w Andrychowie będą problemy z ogrzewaniem?

Niestety, gorzej jest z ciepłem. W grę wchodzi bowiem nie tylko sama koncesja, którą nadaje Urząd Regulacji Energetyki, ale także kwestie dostawy gazu, opłat środowiskowych. Koncesja to dopiero początek.

– W krótkim czasie musimy przejąć sprzęt, przejąć turbinę gazową, która ogrzewa miasto – powiedział burmistrz Tomasz Żak.

Jak przypomniał, część ciepła pochodzi z turbiny gazowej.

Do tego dochodzi konieczność podpisania umów ze wszystkimi odbiorcami.

Burmistrz Andrychowa Tomasz Żak, mając na uwadze, że mogą pojawić się problemy z ciepłem, przeprosił mieszkańców.

– Mogą być utrudnienia z dostawą ciepła. Oby temperatura na zewnątrz była taka, jak do tej pory – powiedział.

Wyjaśnił też, dlaczego kwestii związanych z ciepłem nie da się tak szybko rozwiązać.

– My musimy zrobić te wszystkie przełączenia na naszą spółkę [spółka komunalna AEC Spółka z o.o. – przyp. red.]. Przekazanie sprzętu, przekazanie turbiny, przekazanie sieci. To wszystko wymaga szybkiego działania, ale tego nie da się zrobić automatycznie, ponieważ zależy to od wielu instytucji – tłumaczył na sesji Rady Gminy Andrychów burmistrz Tomasz Żak.

Podkreślił też, że gmina chce jak najszybciej te wszystkie sprawy załatwić. Miejmy nadzieję, że mieszkańcy Andrychowa nie będą marznąć w mieszkaniach.

– Chcielibyśmy, żeby mieszkańcy w ogóle tego procesu nie zauważyli – mówił burmistrz Tomasz Żak. – Mamy ciepłą wodę, mamy ciepłe kaloryfery, chyba mieszkańcy na razie tego nie widzą. Najbardziej widzimy to my. Są emocję i są obawy, czy zdążymy przed sezonem grzewczym – dodał.

Anna Piątkowska-Borek

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.