Wieliczka, Biskupice, Gdów, Kłaj, Niepołomice, Trąbki

Chodnika nie będzie nawet na wybory? Wyróżniony

Chodnika nie będzie nawet na wybory?

To wstyd dla całego powiatu. Sprawa ciągnie się od 10-ciu albo i więcej lat i dotąd nie znalazła rozwiązania. Chodzi o chodnik przy drodze powiatowej nr K2027 z Wieliczki do Myślenic przez Koźmice Wielkie.

Ruch na wspomnianym odcinku na co dzień jest ogromny, a poboczem drogi muszą poruszać się okoliczni mieszkańcy i dzieci jadące, albo też wracające ze szkoły. O tragedię tutaj łatwo, tylko w ostatnich latach na tym odcinku zginęło 5 osób. O ile jeszcze musi się zwiększyć liczba ofiar, aby ktoś w końcu zdecydował się zrobić tutaj tak potrzebny chodnik?

Wygląda na to, że nawet w roku wyborczym mieszkańcy nie będą mogli liczyć na łaskawość władz powiatu i dalej będą musieli bać się o swoje dzieci. Niby pieniądze w znacznej części zapewnione już są, ale albo nawala wykonawca, albo brakuje jakiegoś „papierka”, albo jeszcze coś innego się przydarza. A miejscowi radni mają zbyt małą siłę przebicia w powiecie, by coś samemu wywalczyć. I tak od lat. Czyżby nikomu z władz nie zależało? Nikogo Koźmice Wielkie nie obchodzą?

Pod koniec stycznia okoliczni mieszkańcy podjęli kolejny rozpaczliwy krok.  Pod przewodnictwem Władysława Stachury ze Stowarzyszenia Miłośników Koźmic i sołtysa Kazimierza Windaka zwołali zebranie wiejskie, na które zaprosili powiatowe władze. Mieszkańcy stawili się tłumnie, wielu z nich tego dnia specjalnie wzięło wolne w pracy, bo sprawa jest dla nich aż tak ważna.

Oddajmy im głos. Oto co mówili i o co – nieraz dramatycznie – apelowali do przedstawicieli władz:

– To jest jedna z najbardziej ruchliwych dróg w powiecie wielickim. Od poniedziałku do piątku jeździ tędy naprawdę bardzo dużo samochodów, a gdy przychodzi weekend nie jest lepiej, bo korzystają z tej drogi osoby, które nie chcą się pakować na Zakopiankę. Poboczem tej drogi przemieszcza się wiele dzieci, a tą drogą się nie da iść. Nieraz gdy jadą z obydwu stron dwa auta ciężarowe, to trzeba uciekać do rowu – informuje sołtys Windak.

Nie krył on swego rozżalenia: – 3 lata temu rada sołecka i ja dowiedzieliśmy się, że w końcu jest planowana budowa chodnika i kanalizacji. 3 lata temu spotkałem się tu z dyrektorem Grzegorzem Łętochą [dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Wieliczce – przyp. red.], wiceburmistrzem Piotrem Krupą i omawialiśmy plan na najbliższe lata. Uzgodniliśmy wtedy, że jeżeli jest projektowana kanalizacja po tej samej stronie co chodnik, to należałoby jak najszybciej dopiąć sprawę kanalizacji. Minęły 3 lat i nic nie zrobiono, dalej jesteśmy w punkcie wyjścia – zauważył Windak.

– Tutaj rano jak się przychodzi jest ciemność. Nie ma żadnego światła, lampy które są, są za daleko. Ludzie o poranku stoją tu teraz w ciemności, w błocie. Dalej jest zakręt, nic nie widać, gdy coś jedzie. Tu wcześniej czy później znowu do czegoś dojdzie – ostrzegał Stachura.

Józef Duda, szanowany przez miejscowych radny powiatu, poinformował: – Od 2014 r., od początku obecnej kadencji  jako radny powiatu Wielickiego zabiegałem o budowę tego chodnika. Moim zdaniem jest to najbardziej niebezpieczny odcinek drogi, o bardzo dużym natężeniu ruchu w powiecie Wielickim, który nie posiada chodnika. Moje argumenty przedstawiane na sesji Rady Powiatu uzyskały zrozumienie Zarządu Powiatu i dużej grupy radnych. W budżecie powiatu na rok 2017 zostały przeznaczone pieniądze na opracowanie dokumentacji wymaganej do pozwolenia na budowę. W tegorocznym budżecie są pieniądze na budowę chodnika. Projekt chodnika miał być gotowy do końca roku 2017. Firma opracowująca projekt nie dotrzymała terminu i wykonanie chodnika w tym roku jest zagrożone – stwierdził.

– Sytuacja na tym odcinku jest zwłaszcza niebezpieczna przy wysiadaniu z autobusu na przystanku. Nie ma tutaj ani zatoczki ani nic, jest pochyło. To grozi śmiertelnym wypadkiem w każdej chwili. Ja jestem stary, mam 72 lata, jak sam wysiadam z autobusu, to trzeba tutaj bardzo uważać. Dawniej jeszcze był tutaj szuter, a teraz? Bardzo łatwo jest się tutaj poślizgnąć i wpaść pod samochód. Widzi pan jak ta droga tutaj wygląda, jest zniszczona, przecież coś trzeba z tym zrobić – alarmuje jeden z mieszkańców, pan Ryszard.

– Jeżdżę po okolicy, bo robię budowlankę. Wszędzie wokół drogi we wsiach są zagospodarowane, wszędzie są przejścia dla pieszych, wszędzie są chodniki. Dobranowice, Grajów… wszystkie te wsie. Tylko u nas jest taki problem – mówi inny mieszkaniec, pan Adam.

– Moje dziecko ma do szkoły z domu blisko, ale jak ja mogę je wysłać na nogach po tym odcinku, skoro tu jest tak niebezpiecznie. No jak?! – pyta jeden z zatroskanych ojców.

– Tyle razy obiecywano nam zrobienie tej drogi, a nie zrobiono nic – denerwuje się inny mieszkaniec.

W tym momencie zabrał głos dyrektor ZDP w Wieliczce – Co ja mogę państwu powiedzieć… Jest projektowany chodnik po lewej stronie z zatokami. Będą dwie zatoki – po lewej i prawej stronie. W tej chwili robiona jest dokumentacja, która powinna być gotowa za 2, 3 miesiące. Niestety nie będzie gotowa, bo projektant nie uzyskał jeszcze pozwolenia wodno-prawnego, a zmieniło się prawo wodne, w związku z czym powstała spółka Polskie Wody, która pewnie przez najbliższy rok nie wyda w Polsce żadnego pozwolenia tego typu. Więc prawdopodobieństwo wykonania tego chodnika w tym roku jest zerowe. Chociaż powiat ma zabezpieczone część środków na ten chodnik. Prawdopodobnie zostanie wykonany w przyszłym roku – oznajmił Łętocha. – Teraz średnio półtorej roku czeka się na pozwolenia na budowę… – dodał po chwili.

To oczywiście rozjuszyło wielu mieszkańców: „Od piętnastu lat nam obiecujecie chodnik!”, „Nie wymigujcie się jakimś pozwoleniem!”, „Jak można tyle lat nas mamić?!”, „Nie umiecie zrobić głupiego chodnika?”, „Zabezpieczcie przynajmniej tak tę drogę, aby tutaj nie dochodziło do wypadków!”, „Dzieci tutaj chodzą do szkoły!” – wołali poddenerwowani.

Dyrektor Łętocha utrzymywał, że ma związane ręce i nic nie może zrobić. Nie był też w stanie nawet zagwarantować, ze chodnik w przyszłym roku zostanie zrobiony: – Pewności nie mam, ja nie decyduję – stwierdził krótko i „odbił piłeczkę” w kierunku Romana Wcisło, członka zarządu Powiatu Wielickiego.

– Zarząd zabezpieczył środki w połowie potrzebnej na budowę sumy, druga połowę ma dać gmina – oświadczył Wcisło.

I właściwie tyle. Tyle władze zaoferowały mieszkańcom. Na pocieszenie obiecano im postawić dodatkowe lampy. Przejście dla pieszych – już nie, bo tu już by były jakieś problemy z pozwoleniem policji.

Źle jest być mieszkańcem małej miejscowości, oj źle. Problemy takich ludzi są spychane na… pobocze. Bo pozwolenia, bo czegoś tam nie można, bo coś innego – typowa urzędnicza gadka. I tak przez lata. A rodzice co dzień przeżywają lęk o pewnej popołudniowej godzinie – czy ich mała Kasia/Ola/Jacek/Marcin wrócą bezpiecznie ze szkoły, czy… aż strach pomyśleć! Ale którego urzędnika te codzienne zmartwienia obchodzą…

Manuel Langer

foto: Jadwiga Duda/własne

Powrót na górę
  1. Więcej na GŁOS24
  2. EDUKACJA
  3. FINANSE I GOSPODARKA
  4. KULTURA
  5. MOTORYZACJA
  6. POLITYKA
  7. SPORT
  8. STYL ŻYCIA
  9. TURYSTYKA
  10. ZDROWIE I URODA

może Cię zainteresować

Głos Bocheński

Niegowić-Łapanów. XIX. Rajd Szlakiem Papieskim

11 maj, 2018 | Wyświetleń:28682

Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego im. św. Jana Pawła II w Łapanowie, Szkoła Podstawowa im...

Głos Myślenicki

Trzy drużyny z Pcimia w finale wojewódzkim KINDER + SPORT!

11 maj, 2018 | Wyświetleń:10293

Tegoroczne eliminacje Kinder+ Sport – Mistrzostwa Polski Mini Siatkówki przyniosły wiele emocji. Znakomicie zaprezentowali się...

Głos Podhalański

Zakopane: Wrażliwy lekarz i policjanci uratowali chorego mężczyznę.

02 maj, 2018 | Wyświetleń:9317

Ta historia przywraca wiarę w ludzi. Lekarz zaalarmował policję, że jego pacjent nie zgłosił się...

Głos Powiśla

Zalipie – perełka, do której nie jeżdżą busy

27 kwiecień, 2018 | Wyświetleń:8042

Pani Helena Pisarczyk przeprowadziła się do Zalipia w 2014 roku. Bezskutecznie próbuje namówić lokalnego przewoźnika...

Głos Myślenicki

Myślenice. Wielkie zainteresowanie bezpłatnymi badaniami

11 maj, 2018 | Wyświetleń:7735

Z okazji Międzynarodowego Dnia Pielęgniarki Starostwo Powiatowe w Myślenicach we współpracy z SPZOZ w Myślenicach...

Głos Powiśla

Powiśle Dąbrowskie: Ognista plaga

28 kwiecień, 2018 | Wyświetleń:6600

Strażacy OSP, PSP i Policja wspólnie apelują o rozsądek. Na Powiślu rozpoczął się sezon wypalania...

Motoryzacja

„To już jest żałosne” – motocykliści o Patelni Chabówka

05 maj, 2018 | Wyświetleń:6530

Numery startowe oraz hostessy z lizakiem i suszarką – to „nowości”, jakie w ostatnich dniach...

Motoryzacja

Motocykliści mają dość lansiarzy z „Patelni”!

27 kwiecień, 2018 | Wyświetleń:5760

„Pasja??? jaka k… pasja??? powodowanie ciągłego zagrożenia na drodze”, „Pogratulować braku mózgu”, to jest „grupa...

Głos Bocheński

Schron przy węźle Bochnia A4 - dostępny do zwiedzania!

11 maj, 2018 | Wyświetleń:4825

W niedzielę, 13 maja 2018 r, w ramach „Spotkań z Historią Bochnia 1944/45” zwiedzać można...

Głos Krakowski

Złośnica kontra Mazynka – o życiu i walce z nowotworem

07 maj, 2018 | Wyświetleń:4388

Kolejne święta spędziła w szpitalu. Przeszła kolejny przeszczep szpiku. Tym razem od niespokrewnionego dawcy. Kolejne...

Głos Mielecki

Czy Mielec da się zastraszyć?

01 maj, 2018 | Wyświetleń:3399

Policjanci Komendy Powiatowej Policji w Mielcu prowadzą dwa postępowania w sprawach o wykroczenia z art...

Głos Krakowski

Majchrowski ogłosił swą decyzję!

10 maj, 2018 | Wyświetleń:3211

Koniec spekulacji! Prezydent Jacek Majchrowski ogłosił że BĘDZIE się ubiegał o fotel prezydenta w najbliższych...