Wieliczka - sondaż: Kozioł na razie bezkonkurencyjny Wyróżniony

Gdyby wybory samorządowe odbyły się teraz, to fotel burmistrza Wieliczki bez problemów po raz kolejny przypadłby urzędującemu włodarzowi miasta, Arturowi Koziołowi. Co więcej wygrałby on już w pierwszej turze. Ostra walka rozegrałaby się natomiast pomiędzy dwoma paniami o drugie miejsce na podium.

Tak przynajmniej wynika z sondażu, który niezależna profesjonalna pracownia sondażowa przeprowadziła w dniach 5-6 września na zlecenie naszej redakcji na reprezentatywnej grupie mieszkańców Wieliczki. Kampania samorządowa co prawda teraz dopiero na dobre się rozpoczęła, niemniej już widać, że rywale Kozioła stoją przed zdecydowanie niełatwym zadaniem, jeśli na poważnie marzą o zajęciu jego miejsca w nowej kadencji.

Obecny burmistrz (startujący z własnego, niezależnego komitetu) w przeprowadzonym sondażu uzyskał aż 56% głosów poparcia. Na drugim miejscu plasują się ex aequo dwie przedstawicielki płci pięknej – obecna posłanka PiS do Sejmu, Urszula Rusecka oraz będąca szefową lokalnych struktur Nowoczesnej, startująca w ramach Koalicji Obywatelskiej Joanna Kordula. Obydwie w sondażu uzyskały poparcie na poziomie 14%. Rezultat ten z pewnością jest przykry przede wszystkim dla Ruseckiej, wszak na jej korzyść powinien przemawiać sukces i prestiż związany z mandatem poselskim, który zdobyła, a tymczasem jej wynik jest – przynajmniej na razie – bardzo daleki, od tego, czego można było się spodziewać. Czy zmotywuje ją to do bardziej energicznej i zaangażowanej kampanii wyborczej? Dla posłanki zapewne bardzo ważne będzie, aby, nawet jeśli nie wygra, wyjść ze starcia „z twarzą”. Na dużo wygodniejszej pozycji stoi Kordula, porażka nie wpłynie przecież na jej warszawską karierę, tylko co najwyżej lokalną, a zajęcie nawet „tylko” drugiego miejsca w wyścigu umocni jej pozycję na przyszłość. Zwłaszcza jeżeli udałoby jej się zarazem doprowadzić do drugiej tury.

Co ciekawe urzędujący burmistrz cieszy się przede wszystkim ogromną sympatią pań. Gdyby to zależało jedynie od uprawnionych do głosowania kobiet, Kozioł zdobyłby na dzień dzisiejszy aż 71% wszystkich głosów i dosłownie zmiótł rywali. Nie poszłoby mu natomiast już tak łatwo, gdyby o wyniku wyborów decydowali jedynie panowie. Zagłosowałoby na niego 42% pełnoletnich mężczyzn.

Podział na płci pozwala nam lepiej zrozumieć wyzwania przed jakimi stoi i Rusecka i Kordula. Ta pierwsza może „pochwalić” się dotkliwie niskim poparciem wśród kobiet – jest ono na poziomie zaledwie 8%. Dużo łaskawszym okiem spoglądają na nią natomiast mężczyźni – tutaj posłanka PiS uzyskuje już 19% głosów. „Brzydsza płeć” natomiast jest mocno niechętna Kordule – tylko 8% z nich oddałoby w tej chwili na nią swój głos. Za to w przypadku pań może ona liczyć na naprawdę niezły rezultat – 21% głosów. W przypadku przedstawicielki Koalicji Obywatelskiej wydaje się, że dość łatwo można zrozumieć źródło takich a nie innych sympatii i antypatii u płci. W dużej mierze może być to kwestia tego, jak kształtuje ona swój wizerunek. Kordula często eksponuje przede wszystkim swą wrażliwość społeczną – zainteresowanie losem niepełnosprawnych, chorych dzieci, porzuconych zwierząt. To tematy, które zazwyczaj dużo bardziej przemawiają do kobiet.

Przechodząc dalej łatwo jest zauważyć, że obecny burmistrz powinien jeszcze popracować nad zdobyciem sympatii wśród najmłodszych wyborców. W grupie wiekowej 19-29 lat jego poparcie spada do 35%, na 24% głosów może natomiast liczyć Rusecka, a Kordula na 18%.

Dystans pomiędzy Koziołem, a rywalkami wzrasta w następnej grupie wiekowej. Wśród tzw. „ludzi dojrzałych” cieszy się on poparciem 50% ankietowanych. Poważne powody do niepokoju i przemyśleń powinna mieć tutaj natomiast Rusecka – jej popularność spada tutaj do zaledwie 11%. Ludzie z tej grupy wiekowej wydają się natomiast głównymi odbiorcami kampanii Korduli – popiera ją aż 22% z nich, co jest jej najlepszym wynikiem we wszystkich rozpatrywanych kategoriach.

Jeśli chodzi o seniorów, czyli osoby w wieku 50-ciu lat i więcej, to ta część Wieliczan nie pozostawia najmniejszych wątpliwości co do swych sympatii. Urzędujący burmistrz cieszy się sympatią 87% z nich dosłownie deklasując konkurencję. Rusecka może z kolei liczyć na jedyne 7% głosów, a katastrofalny wręcz jest wynik Korduli, która uzyskała 0% poparcia.

Biorąc pod uwagę to, kto od blisko 30-stu lat chodzi w Polsce na wybory, Kozioł może tym bardziej mieć powody do radości. Jak powszechnie wiadomo biorą w nich udział przede wszystkim ludzie starsi, młodzi wola pozostać w domach i oddać się innym zajęciom

Przechodząc do ostatniej części naszego sondażu możemy zauważyć, że obecny burmistrz cieszy się większym poparciem w samym mieście – sięga ono aż 59%, niż w gminie Wieliczka, gdzie może liczyć na nieco mniej, bo 52% głosów. W obydwu wypadkach są to wyniki, które są co najmniej ponad dwukrotnie lepsze od wyników jego rywalek i zapewniają mu bezpieczną przewagę nad nimi. Rusecka uzyskuje bowiem w samej Wieliczce tylko 7% głosów, ale za to już 22% w gminie. Natomiast Kordula może mówić o dużo bardziej wyrównanych sympatiach – w mieście uzyskuje 15%, w gminie 13%.

Manuel Langer

Manuel Langer

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Skomentuj

Pozostałe artykuły

  1. Więcej na GŁOS24
  2. EDUKACJA
  3. FINANSE I GOSPODARKA
  4. KULTURA
  5. MOTORYZACJA
  6. POLITYKA
  7. SPORT
  8. STYL ŻYCIA
  9. TURYSTYKA
  10. ZDROWIE I URODA