środa, 14 sierpień 2019 14:57

Oklejanie samochodów, czyli naklejki dorosłych

Napisał

Pamiętasz jak uwielbiałeś naklejki będąc dzieckiem? Zbieranie naklejek sprawiało prawdziwą radochę. Z czasem jednak przestało cieszyć. Ale czy na pewno? Okazuje się, że nie do końca. Oklejanie samochodów staje się przecież coraz bardziej popularne.

Jedni oklejają auta w celach reklamowych, inni dla zabawy. Po prostu chcą sobie zmienić kolor lakieru i nieco zabezpieczyć go przed uszkodzeniami. Okazuje się więc, że z wiekiem inwestujemy po prostu w nieco większe naklejki i z bardziej praktycznych względów. A czy takie oklejanie samochodu to w ogóle dobry pomysł?

Mobilna reklama

Zacznijmy od oklejania auta w celach reklamowych. Jest cała masa zalet takiego zastosowania naklejek, ale skupmy się na najważniejszych. Po pierwsze to metoda stosunkowo tania. Po drugie, służy przez lata. Po trzecie, daje możliwość docierania do wielu odbiorców, zarówno kierowców, jak i pieszych. Po czwarte, w razie potrzeby łatwo się jej pozbyć nie niszcząc auta. Ale chyba najważniejsze jest to, że taka reklama rzeczywiście działa. Jest tylko jedna sytuacja, kiedy może nie zadziałać - jeśli oklejony samochód głównie stoi. Ale to chyba oczywiste. Jeśli auto często przemieszcza się po mieście, umieszczenie na nim reklamy zdecydowanie się kalkuluje. Pamiętaj tylko, żeby folia była zadrukowana farbami, które nie blakną szybko pod wpływem promieni słonecznych.

Nowe oblicze Twojego auta

Chociaż oklejanie samochodu długo było kojarzone głównie z reklamą, to obecnie coraz więcej osób kojarzy je raczej ze zmianą oblicza prywatnego pojazdu. Naklejanie folii na samochód stało się tańszym i bardzo praktycznym zamiennikiem malowania karoserii. Jak przebiega cała usługa nakładania folii na auto?

Przygotowanie to podstawa

Pierwszym i kluczowym dla wyglądu folii etapem jest przygotowanie powierzchni. Lakier musi być doskonale doczyszczony i odtłuszczony. Miejsca wymagające szczególnej uwagi to progi i nadkola. To na nich osadza się najwięcej brudu, piasku i pyłu. Dokładne czyszczenie to podstawa. Potem można już przejść do aplikacji folii.

Dobrze nałożona folia wygląda jak lakier. Nie ma na niej żadnych purchli, drobinek piasku pod powierzchnią. Jest całkowicie gładka i idealnie przylega do powierzchni. 

Zyskaj dodatkowe zabezpieczenie

Warto podkreślić, że poza samym efektem WOW, oklejenie samochodu folią daje konkretne korzyści. Chroni lakier przed zarysowaniami. Okazuje się, że nawet jeśli na folii pod wpływem standardowego użytkowania pojawią się jakieś ryski, np. od kamieni, lakier w większości przypadków jest nietknięty. Co więcej nie blaknie, bo nie jest narażony na działanie promieni słonecznych. 

Pielęgnacja

Być może zastanawiasz się nad tym jak czyścić samochód z folią. I czy ona też, podobnie jak lakier wymaga pielęgnacji? Otóż folia zachowuje się tak samo jak lakier. Możesz więc spokojnie korzystać z myjni bezdotykowych czy ręcznych. Nie rekomenduje się natomiast myjni szczotkowych, które niekiedy rysują powierzchnię. 

Jeśli chcesz na dłużej cieszyć się pięknym samochodem, zabezpieczaj folię. Powłoka typu kwarc ochroni ją na jakieś 2-3 lata. Po tym okresie dobrze jest ją uzupełnić. Dobrze jest też od czasu do czasu nawoskować samochód. 

Gdzie okleić samochód?

Oczywiście ostateczny efekt oklejania samochodu, tak w celach reklamowych, jak i prywatnych, zależy w dużej mierze od tego, komu zlecisz to zadanie. W końcu nie chodzi o naklejki z gumy do żucia... Jakość samej folii to jedno, ale umiejętność jej nałożenia, to drugie. Wybierz więc miejsce, gdzie doświadczeni fachowcy zrobią to naprawdę dobrze. Nasi fachowcy pozostają do Twojej dyspozycji. Drukarnia Creative Partner w Rzeszowie to grupa osób, które znają się na rzeczy. Oferujemy wysokiej jakości folie i równie profesjonalne wykonanie. Dbamy o każdy detal, żeby Twoje auto prezentowało się nienagannie. 

Na Twoje życzenie wykonamy też projekt reklamy na samochód, a potem umieścimy ją w odpowiednim miejscu. Jeśli chcesz okleić auto profesjonalnie, szybko i tanio, nie ryzykuj, przyjedź do nas!

Mateusz Łysik

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.