Gdzie stoją? Najwięcej na Śląsku, ale w Małopolsce też sporo „miejscówek” Wyróżniony

Nazywają je różnie. Jedni mówią, że to „tirówki”, inni „strażniczki lasu”, jeszcze inni „jagodzianki”, „leśne ssaki”, albo po prostu „prostytutki”. Zwał jak zwał, każdy wie, o kogo chodzi.

Gdzie je znaleźć? Przy drogach, często blisko lasu, na wylotówkach z aglomeracji, ale też na przystankach lub obok nich. Miejsc, gdzie mogą się pojawić jest wiele. Dość często są to stałe „miejscówki”, ale zdarzają się też zmiany lokalizacji. Gdy niespodziewanie na chwilę znikają ze swojego „posterunku”, klienci szukają, dopytują, martwią się…

Jedne dojeżdżają do pracy autobusem, inne przyjeżdżają autem, które później często służy im też jako miejsce świadczenia usług. Na trasie olkuskiej spotkać można np. „tę z Golfa”, „tę z Pumy”, albo „tę od Astry”.

Gdzie podjechać, najlepiej wiedzą sami zainteresowani. I dzielą się tymi cennymi informacjami z innymi. By ułatwić poszukiwania, jakiś czas temu powstał nawet portal internetowy, który zbiera informacje o miejscach postoju przydrożnych pań. Użytkownicy chętnie z niego korzystają. Pytają, radzą się innych, być może częstszych bywalców. Dodają komentarze, oceny, wymieniają się opiniami na temat poszczególnych punktów przydrożnych usług.

Co ciekawe, traktują siebie nawzajem jak dobrych kupli, często nazywają się też „szwagrami”. Widać, że łączy ich taka wirtualna więź – mają kogoś, z kim mogą się tymi konkretnymi doświadczeniami podzielić. Wielu z nich – choć pewnie nie wszyscy – nie porozmawia przecież raczej o spotkaniu ze „strażniczką lasu” z kolegą z pracy, z rodzicami, a tym bardziej z żoną... A tu mogą opisywać, opowiadać. Mają wspólne doświadczenia. Może nawet korzystali z „usług” w tym samym miejscu postojowym?

 

Liczy się konkret

Klienci wymieniają się konkretnymi informacjami.

– Co to za ku...wka w starym Oplu koło Bidy z czarnymi włosami w czapce z daszkiem? Ładna? J...ł ktoś? Jak cenowo i wykonanie? – pyta s1ss.

Wygląd może i nie jest najważniejszy, ale wielu go ceni. Są też i tacy, którzy zwracają uwagę na ubiór – niejaki dno jest na przykład zniesmaczony stylizacją jednej z pań.

K...a to ma być k...a tzn. sexowny ubiór, że aż prowokuje z daleka, a nie że ona trampki założy, dżinsy i na trasę idzie... Katowice, nocą tam są fajne sexowne dziewczyny, niektóre naprawdę jak z pornosa… – pisze.

Większość jednak najbardziej ceni doświadczenie i umiejętności. Tak ikar napisał o pani, pracującej przy zakopiance:

Co do samej roboty to wie, co robi, lubi to i robi to dobrze, ceny są elastyczne, tak że da się negocjować. Do tego jest dość mila, stoi od poniedziałku do piątku, od 7:00 do 15:00, a w sobotę do 12:00.

Często priorytetem są właśnie takie „atuty”, jak wachlarz usług i niezły „warsztat”.

Mój wybór padł na dziewczynę pod Taśmociągiem z czerwonej Pumy. Mogę polecić w 100%, skusiłem się na loda i jak zawsze perfekcyjnie, najlepsza laska, która brałem z trasy […]. Wracając skusiłem się jeszcze i wziąłem młodą laskę z Opla, która stoi za Bidą, również na loda. Bardzo ładna dziewczyna, ale wykon już gorszy. Pozdro Panowie :) – napisał Kamil o pracujących przy DK94.

Użytkownicy portalu z lokalizacjami bardzo często rozmawiają też o cenach, jednocześnie weryfikując zasłyszane plotki.

Nie wiem, kto pisał, że ta z Golfa chce 200 zł. Bylem dziś i cennik standard. 50 za loda, sex 70, pakiet 100. A co do ocen, że dobra jest, to się zgodzę. Jak na k….ę przydrożną to ładna i z fajnym ciałem. Polecam – napisał Adam.

 

W Małopolsce 93 miejsca postojowe, na Śląsku aż 263

Jeśli wierzyć danym, zgromadzonym na wspomnianym portalu, najwięcej „miejscówek” jest na Śląsku, bo aż 263. Porównywalnie jest w województwie mazowieckim – 221, dość dużo też w Wielkopolsce – 192, ale już znacznie mniej na Dolnym Śląsku (144), w okolicach Łodzi (137), w województwie kujawsko-pomorskim (132), lubuskim (120). Poniżej setki jest już województwo pomorskie (97), Małopolska (93) i zachodniopomorskie (82). Z kolei w świętokrzyskim użytkownicy zaznaczyli 53 „miejscówki”, w lubelskim – 47, warmińsko-mazurskim – 37, opolskim – 36. Najmniej zanotowanych miejsc jest na Podkarpaciu (27) i Podlasiu (tylko 10).

Być może niedługo pojawi się też „turystyczny” przewodnik z zaznaczonymi na mapach „miejscówkami”, albo aplikacja na smartfona, ułatwiająca wyszukiwanie… Choć może coś takiego już powstało? Nie wiem.

 

Anna Piątkowska-Borek

 

fot. Pixabay.com

Anna Piątkowska-Borek

Anna Piątkowska-Borek

Oceń ten artykuł
(9 głosów)

Skomentuj

  1. Więcej na GŁOS24
  2. BIZNES
  3. STYL ŻYCIA
  4. ZDROWIE I URODA
  5. MOTORYZACJA
  6. KULTURA
  7. SPORT
  8. TURYSTYKA
  9. EDUKACJA
  10. POLITYKA