Ekstremalne zmagania na Zakrzówku Wyróżniony

czwartek, 16 sierpień 2018 17:16

Na listach startowych znalazła się ścisła czołówka zawodników światowych i polskich. Nie ma w Polsce drugich zawodów o takiej randze. W upalne niedzielne popołudnie na krakowskim Zakrzówku zmierzyli się herosi Crosstriathlonu.

Xterra Poland to nie jest zwykły triathlon. To jego odmiana w w wersji crossowej, gdzie zawodnicy muszą wdrapywać się na rowerze na strome zbocza, przejeżdżać przez jaskinię czy wspinać się po skałach. Gdzie upadek, zadrapania, a nawet złamana ręka nie są niczym nadzwyczajnym. I właśnie takie zmagania mogliśmy 12 sierpnia już po raz trzeci oglądać w Krakowie. Do tego w miejscu, które ma szczególny, wyjątkowy klimat – na terenie zalanego kamieniołomu wapienia na Zakrzówku, jedynie 4 km od historycznego centrum Krakowa.

(tłumaczenie dostępne po włączeniu napisów)

Xterra Poland 2018 to równocześnie kwalifikacje Mistrzostw Świata XTERRA, które corocznie odbywają się na Hawajach. Kwalifikację otrzymało 25 osób – zwycięzcy kategorii wiekowych XTERRA. Zawody te miały również rangę Mistrzostw Polski w Crosstriathlonie.

– To zdecydowanie największe zawody w Polsce, z największą ilością zawodników i na najwyższym poziomie – mówi Wojciech Mazurkiewicz, Prezes Stowarzyszenia „Sport Bez Barier”, głównego organizatora imprezy. – Jesteśmy fenomenem na skalę kraju. Przeglądając listy startowe możemy śmiało powiedzieć, że mamy na listach cały crosstriathlonowy świat – dodaje.

A zmagania były naprawdę mordercze. Etap pływacki rozpoczął się w zalewie Zakrzówek, gdzie zawodnicy musieli przepłynąć dwie pętle – 1500 m. Najszybciej pokonał ten dystans Czech Karel Dušek – w nieco ponad 14 minut i pognał do strefy zmian, żeby zamienić pływacką piankę na rower. Do pokonania na jednośladzie były także dwie pętle – łącznie 36 km. Po pierwszej w czołówce już Czecha nie było (zakończył zawody na 14. pozycji). Odjechali pozostałym natomiast wyraźnie dwaj zawodnicy: Nowozelandczyk Sam Osborne i Weiss Bradley z RPA. Trzymali się dość długo blisko siebie, ale to ten drugi jako pierwszy zjawił się ponownie w strefie zmian, żeby zostawić rower i założyć buty do biegania. I na prowadzącej przez ścieżki polne i leśne, miejscami kamieniste i szutrowe 10. kilometrowej trasie biegowej już pierwszeństwa nie oddał. Nic dziwnego – to aktualny Mistrz Świata. I tak pierwszy na mecie zameldował się Weiss Bradley z RPA, drugi Sam Osborne Nowej Zelandii, a trzeci był Francuz Maxim Chane. Najlepszy z Polaków, gdańszczanin Bartosz Banach, był 11. Wśród kobiet zwyciężyła Czeszka Helena Karaskova Erbenova, tuż za nią przybiegła Węgierka Brigitta Poór, a trzecia była Austriaczka Carina Wasle. Najlepsza Polka, Sabina Rzepka z Bolesławca była 8. I ona została Mistrzynią Polski w Crosstriathlonie.

Obok zawodów głównych – Xterra Poland – dzień wcześniej rozegrane zostały XTERRA Kids – zawody dla dzieci i młodzieży, a także zmagania na dystansie o połowę krótszym - XTERRA Sprint i XTERRA Poland – sztafety. Patronem medialnym zawodów był Głos24.

 

TS

 

Mateusz Łysik

Mateusz Łysik

Aktualizacja: wtorek, 14 sierpień 2018 12:24
Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Skomentuj

1 komentarz

  • Link do komentarza ck wtorek, 14 sierpień 2018 12:42 napisane przez ck

    Nie jest to prawda, co autor napisał w ostatnim akapicie. Dzień wcześniej odbyły się tylko zawody Xterra Kids. Zawody na dystansie o połowę krótszym oraz zmagania sztafet odbyły się tego samego dnia, co pełny dystans: Xterra Sprint rano, a sztafety na pełnym dystansie wystartowały razem z głównym wyścigiem.

  1. Więcej na GŁOS24
  2. BIZNES
  3. STYL ŻYCIA
  4. ZDROWIE I URODA
  5. MOTORYZACJA
  6. KULTURA
  7. SPORT
  8. TURYSTYKA
  9. EDUKACJA
  10. POLITYKA