piątek, 3 kwietnia 2020 16:48

Rzecznik brzeskiego Szpitala: Nie wiemy, jak koronawirus dostał się do placówki

Autor Mirosław Haładyj
Rzecznik brzeskiego Szpitala: Nie wiemy, jak koronawirus dostał się do placówki

Od 27 do 31 marca Dyrekcja Szpitala Powiatowego w Brzesku za pośrednictwem strony internetowej placówki przekazywała kolejne komunikaty w których informowała o konieczności zamknięcia kilku oddziałów w placówce a także Ośrodka Zdrowia w Jadowinkach. Powodem było wykrycie koronawirusa wśród pacjentów i personelu szpitala.

Swoją działalność wstrzymały: Oddział Chirurgii, Anestezjologii i Intensywnej Terapii, Oddział Rehabilitacji Ogólnoustrojowej z Pododdziałem Rehabilitacji Neurologicznej, zawieszono funkcjonowanie Bloku Operacyjnego oraz Oddziału Ginekologiczno-Położniczego z Pododdziałem Noworodkowym. Obecnie 125 osób personelu medycznego znajduje się w kwarantannie.

O sytuacji w SPZOZ w Brzesku porozmawialiśmy z panią Moniką Burek, nowo powołanym Rzecznikiem Prasowym Szpitala.

Pani Moniko, czy w związku z kolejnymi zamknięciami szpitalnych oddziałów, można stwierdzić, że placówka jest zamknięta?
– Odpowiadając na Pana pytania, informuję, iż SPZOZ w Brzesku nie jest zamknięty i funkcjonuje w zakresie, w jakim umożliwiają to aktualne zalecenia oraz wprowadzone przez władze przepisy dotyczące funkcjonowania szpitali w Polsce. Dlatego w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo Pacjentów oraz Pracowników, a także zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Zdrowia w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, czasowo zostały wstrzymane wszystkie przyjęcia planowe do oddziałów szpitalnych - przyjmowani są jedynie pacjenci w stanie nagłego zagrożenia zdrowia i życia, wymagający natychmiastowej hospitalizacji. Nadal funkcjonują i działają: Szpitalny Oddział Ratunkowy, Oddział Dziecięcy, Oddział Chorób Płuc, Oddział Chorób Wewnętrznych z Pododdziałem Kardiologicznym i Pododdziałem Geriatrii, Oddział Urologiczny i Oddział Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej.
Zgodnie z komunikatami zamieszczonymi na stronie internetowej, w związku z potwierdzeniem zakażenia koronawirusem SARS-COV-2 u pacjentów oraz personelu medycznego czasowo zawieszone są wszystkie przyjęcia pacjentów do Oddziału Chirurgii, Anestezjologii i Intensywnej Terapii, Oddziału Rehabilitacji Ogólnoustrojowej z Pododdziałem Rehabilitacji Neurologicznej oraz zawieszono funkcjonowanie Bloku Operacyjnego. Oznacza to, że pacjenci zgłaszający się do SOR i wymagający przeprowadzenia zabiegu operacyjnego nie mogą zostać przyjęci do szpitala i są kierowani do pobliskich placówek. Z tego też powodu, dbając o bezpieczeństwo pacjentek, działalność Oddziału Ginekologiczno-Położniczego z Pododdziałem Noworodkowym zawieszono z chwilą wypisu ostatniej przebywającej w oddziale pacjentki. Podkreślam, iż zawieszenie działania Oddziału Ginekologiczno-Położniczego nie było związane z wykryciem w nim zakażenia koronawirusem, a spowodowane brakiem możliwości przeprowadzenia zabiegów operacyjnych.

Czy wiedzą już Państwo w jaki sposób doszło do zakażenia i co było jego przyczyną?
– Na ten moment nie wiemy, jak koronawirus został wprowadzony do szpitala i kto zapoczątkował powstanie ogniska zakażenia. Nie mamy wszystkich wyników testów pobranych u personelu , gdy będą te wyniki na pewno ułatwi to analizę przebiegu zakażeń. Również ze swojej strony dochodzenie epidemiologiczne będzie przeprowadzane przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego – tak dzieje się we wszystkich przypadkach stwierdzenia ogniska zakażeń. Musimy jednak pamiętać, że mamy stan epidemii. Około 80% zakażeń koronawirusem przebiega bezobjawowo lub z niewielkim nasileniem objawów grypopodobnych. Dlatego osoby zakażone często nie zdając sobie z tego sprawy, w czasie kontaktów z innymi są dla nich źródłem zakażenia. Właśnie ta cecha wirusa powoduje, że bezobjawowy przebieg zakażenia jest przyczyną łatwego rozprzestrzeniania się kolejnych zakażeń.

Kronawirus w szpitalu rozprzestrzeniał się stopniowo – dzień po dniu zamykano kolejne oddziały. Czy nie lepszym rozwiązaniem było objęcie natychmiastową kwarantanną całego obiektu?
– Objęcie kwarantanną oraz jej zakres i czas trwania należy do decyzji Powiatowej Stacji Epidemiologiczno-Sanitarnej w Brzesku i wszystkie decyzje w kwestii zamykania określonych oddziałów były podejmowane w oparciu o spływające wyniki przeprowadzonych testów na obecność koronawirusa. To była sytuacja dla wszystkich bardzo ciężka - z jednej strony długie godziny czekania na badania, a po ich uzyskaniu szybka decyzja w porozumieniu z Inspektorem Sanitarnym. Wyniki jednoznacznie wskazywały, że mamy do czynienia z zakażeniami w Oddziale Chirurgii, wśród personelu Bloku Operacyjnego i Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii, które ściśle ze sobą współpracują. Nie było więc przesłanek dla zawieszania działalności całego szpitala.
Trzeba podkreślić, że nawet zawieszone oddziały nadal funkcjonują – w Oddziale Chirurgii pozostało 7 pacjentów, a w Oddziale Intensywnej Terapii 4 pacjentów, którymi stale opiekuje się personel medyczny. Zamknięcie całego szpitala musi mieć absolutne uzasadnienie dla tak drastycznej decyzji, ponieważ wiąże się z ewakuacją pacjentów, co także niejednokrotnie naraża bezpieczeństwo ich zdrowia i życia, a w tym przypadku konieczności takiej nie było dzięki wprowadzonym ograniczeniom i zasadom postępowania. W kolejnych dniach nie odnotowywano nowych przypadków zachorowań, a ilość testów pozytywnych nie wzrosła, co potwierdza brak konieczności rozszerzania ograniczeń na chwilę obecną. Musimy sobie również zdawać sprawę, że decyzja o zamknięciu całego SPZOZ pozbawiłaby mieszkańców powiatu dostępu do jedynego w powiecie szpitala, Szpitalnego Oddziału Ratunkowego i Zespołów Ratownictwa Medycznego, a więc do miejsca, którego funkcjonowanie w obecnej sytuacji jest niezmiernie istotne dla mieszkańców i pacjentów.

Czy procedury bezpieczeństwa w szpitalu były przestrzegane?
– Szpital w związku z zagrożeniem epidemiologicznym od początku stosował się do zaleceń wydawanych przez Inspekcję Sanitarną, Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia, a następnie stopniowo wprowadzanych obostrzeń przez władze centralne, co można prześledzić zapoznając się z kolejnymi, wydawanymi przez Dyrektora SPZOZ komunikatami zamieszczanymi na stronie internetowej szpitala: ograniczono funkcjonowanie ośrodków i poradni, wprowadzono teleporady, wprowadzono zakaz odwiedzin w oddziałach szpitalnych, umożliwiono wejście do budynku szpitala wyłącznie jednym, głównym wejściem przy jednoczesnej obowiązkowej dezynfekcji rąk i pomiarowi temperatury każdej wchodzącej do budynku osobie.
Jednocześnie na korytarzach i przy wejściach do oddziałów zamontowano dozowniki z płynem dezynfekcyjnym oraz systematycznie odkażano m.in., klamki, drzwi, poręcze, windy. Wprowadzono również ograniczenia w przemieszczaniu się i poruszaniu pracowników pomiędzy poszczególnymi komórkami organizacyjnymi oraz elektroniczny obieg dokumentów czy pracę zdalną, aby jak najbardziej ograniczyć kontakty między pracownikami i pacjentami, co również wpłynęło na fakt, iż zarażenia koronawirusem ograniczyły się jedynie do ściśle współpracujących ze sobą oddziałów.

Czy wszyscy pracownicy szpitala przebywający w kwarantannie przejdą testy na koronawirusa?
– Wszyscy członkowie personelu medycznego przebywający w kwarantannie będą mieli pobrane testy. W większości te testy zostały już pobrane.

Na stronie szpitala znajduje się informacja na temat zamknięcia ośrodka zdrowia w Jadownikach. Czy ta decyzja ma coś wspólnego z sytuacją w szpitalu?
– Czasowe ograniczenie funkcjonowania Ośrodka Zdrowia w Jadownikach jest związane z sytuacją epidemiologiczną w szpitalu i spowodowane jest kontaktem pracowników ośrodka z osobami pracującymi w zamkniętych oddziałach, co dowodzi również, iż SPZOZ podejmuje daleko idące środki bezpieczeństwa, aby zapewnić jak najwyższy poziom bezpieczeństwa dla Pacjentów.

Jakie są aktualne potrzeby szpitala? Czy ogłoszone zbiórki środków ochrony (preparatów dezynfekcyjnych, maseczek) są nadal prowadzone?
– Wystosowana w dniu 20 marca przez Szpital prośba o wsparcie spotkała się z nieoczekiwanym przez nas dużym odzewem, za co składamy ogromne wyrazy wdzięczności Wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób wsparli i wspierają Szpital w tej trudnej sytuacji, zarówno finansowo, jak i materialnie. Takie społeczne zaangażowanie i dobre słowa płynące od wielu osób dają motywację do dalszej pracy i utwierdzają Nas w przekonaniu, że praca jaką wykonują wszyscy lekarze, ratownicy medyczni, pielęgniarki, salowe i cały personel szpitala jest ważna i doceniana przez mieszkańców.
Do chwili obecnej szpital wsparło już ponad 150 osób, firm i organizacji, a łączna kwota wpłat i przekazanych dóbr materialnych przekroczyła 300 tys. zł. Pieniądze te już wykorzystywane są do zakupu sprzętu medycznego, w tym respiratora, środków ochrony indywidualnej oraz środków dezynfekcyjnych. Nie wiemy jednak, jak długo potrwa stan epidemii i jak w najbliższych tygodniach będzie rozwijać się sytuacja epidemiologiczna, dlatego nadal przygotowujemy się na walkę z wirusem, ponieważ przewidywany szczyt zachorowań jest wciąż przed nami. Potrzeby szpitala są więc duże, a wszystkie przekazywane środki są przeznaczane na zabezpieczenie w sprzęt i materiały do walki z koronawirusem.

Kiedy szpital wznowi pełną działalność? Czy poszczególne oddziały będą otwierane stopniowo, tak jak były zamykane?
– Podkreślam, że szpital funkcjonuje i nie jest zamknięty dla pacjentów. Sytuacja jest trudna i funkcjonowanie w czasie epidemii jest ograniczone, jednak oprócz działających wciąż oddziałów szpitalnych, które wymieniłam wcześniej, działa Nocna i Świąteczna Opieka Całodobowa, funkcjonuje Podstawowa Opieka Zdrowotna oraz poradnie specjalistyczne, które z przyczyn epidemii zmieniły sposób udzielania świadczeń, ograniczając godziny przyjęć i wprowadzając teleporady, ale jednak nie zawiesiły całkowicie swojej działalności i nie zostawiły pacjentów bez pomocy. Oczywiście zależy nam, aby zamknięte oddziały jak najszybciej wznowiły swoją działalność, jednak stanie się to dopiero wtedy, gdy personel medyczny zostanie zwolniony z kwarantanny. Aby tak się stało muszą być przeprowadzone kontrolne testy u personelu medycznego i po uzyskaniu ujemnych wyników lekarze i pielęgniarki będą mogli wrócić do pracy. Jeżeli nie będzie kolejnych zachorowań w szpitalu to planujemy stopniowe przywrócenie zawieszonej działalności w przyszłym tygodniu między 8 a 12 kwietnia. O szczegółach szpital niezwłocznie będzie informował pacjentów w komunikatach umieszczanych na stronie internetowej oraz na koncie facebookowym.

Koronawirus w Małopolsce. Oprac. Głos24.pl
Infogram
koronawirus najnowsze informacje

Fot.: SPZOZ w Brzesku

Brzesko - najnowsze informacje