poniedziałek, 18 kwietnia 2022 07:00

Śmigus-dyngus. Skąd wzięła się najpopularniejsza wielkanocna tradycja?

Autor Katarzyna Jamróz
Śmigus-dyngus. Skąd wzięła się najpopularniejsza wielkanocna tradycja?

Lany poniedziałek to dzień, który nierozerwalnie związany jest z Poniedziałkiem Wielkanocnym. Śmigus-dyngus to nie tylko zwyczaj, ale przede wszystkim dobra zabawa, podczas której możemy polewać się wodą. A czy wiesz, skąd wzięła się ta tradycja?

Zwyczaj ten związany jest z praktykami Słowian, którzy czcili radość po odejściu zimy i przebudzeniu wiosny. Śmigus i dyngus przez długi czas były odrębnymi obyczajami. Ten pierwszy polegał na symbolicznym biciu witkami wierzby lub palmami po nogach i oblewaniu się zimną wodą. Zwiastowało to wiosenne oczyszczenie się z brudu, chorób i grzechu. Z kolei “dyngus” umożliwiał wykupienie się pisankami od ponownego polania wodą. Zwyczajowi podlegały przede wszystkim panny na wydaniu. Słowianie wierzyli, że polewanie wodą ma im zapewnić płodność oraz urodę. Kobiety mogły się zrewanżować dopiero kolejnego dnia.

Śmigus-dyngus. Skąd wzięła się najpopularniejsza wielkanocna tradycja? / Fot. Wikimedia Commons

W wielu miejscach w Polsce uważa się, że minimalne zmoczenie wodą w śmigus-dyngus jest niezbędne po to, by zapewnić sobie szczęście w bieżącym roku. Niegdyś, zwłaszcza na wsiach, można było zostać oblanym przez wóz strażacki. Do rąk brało się butelki, wiadra i węże ogrodowe, a widok zmoczonego wiernego w kościele nie był czymś zaskakującym. W obecnych czasach trzeba uważać, ponieważ za oblanie kogoś wodą, bez jego zgody, można zostać ukaranym wysokim mandatem! Zwyczaj oblewania się wodą praktykuje się także w Meksyku, na Słowacji i Węgrzech.

Śmigus-dyngus. Skąd wzięła się najpopularniejsza wielkanocna tradycja? / Fot. Wikimedia Commons

Fot.: Wikimedia Commons

Polska

Polska - najnowsze informacje