Tatry coraz wyraźniej przypominają zimą. W wyższych partiach gór pojawiła się świeża warstwa śniegu, a wraz z nią ratownicy TOPR ogłosili pierwszy stopień zagrożenia lawinowego. To pierwszy taki komunikat w tym sezonie.
Śnieg pojawił się w wyższych partiach Tatr
Pierwszy stopień zagrożenia lawinowego obowiązuje powyżej 1800 m n.p.m. Powodem jego ogłoszenia jest świeży opad śniegu, który w wyższych partiach Tatr zmienił warunki panujące na szlakach.
Na Kasprowym Wierchu pokrywa śnieżna sięga już 16 cm. W kolejnych godzinach śniegu może przybywać. W wyższych partiach gór prognozowane są dalsze opady, a pokrywa śnieżna może miejscami zwiększyć się o kolejne 4–7 cm.
Temperatura na tatrzańskich szczytach może spaść do około -2 stopni Celsjusza. Śnieg, niska temperatura i oblodzenia sprawiają, że warunki turystyczne stają się zdecydowanie trudniejsze.
Gdzie trzeba szczególnie uważać?
Pierwszy stopień zagrożenia lawinowego oznacza, że pokrywa śnieżna jest na ogół dobrze związana i stabilna. Nie oznacza to jednak całkowitego braku zagrożenia.
Wyzwolenie lawiny jest możliwe przede wszystkim przy dużym obciążeniu dodatkowym, zwłaszcza w nielicznych miejscach na bardzo stromych lub ekstremalnych stokach. Możliwe jest również samoistne schodzenie małych i średnich lawin.
Szczególnej ostrożności wymagają przede wszystkim strome i ekstremalne zbocza. Ratownicy zwracają uwagę także na świeże depozyty śniegu, które mogą tworzyć się między innymi na stromych trawiastych zboczach.
Warunki na szlakach są coraz trudniejsze
Śnieg i oblodzenia występują już w wyższych partiach Tatr. Dodatkowym utrudnieniem jest niski pułap chmur, który ogranicza widzialność.
Dla turystów oznacza to konieczność odpowiedniego przygotowania do wyjścia w góry. Wraz ze wzrostem wysokości warunki mogą zmieniać się bardzo szybko, a jesienne temperatury w dolinach nie powinny być wyznacznikiem tego, co czeka turystów powyżej 1800 m n.p.m.
Pierwszy stopień zagrożenia lawinowego jest najniższym stopniem w pięciostopniowej skali, ale nie oznacza, że w górach można ignorować aktualne warunki. Wraz z kolejnymi opadami sytuacja może się zmieniać.


















